Bo jak nie to lepiej nie czytajcie
Wczoraj w pizzerii moje Młode mówi:
M: Twoje palce pachną pizzowo, od tej pizzy.
D: Aha, no przecież trzymam w nich pizze...
M. A jak sie robi siku to pachną SIKOWO!
.....
D: Dlatego trzeba myś ręce wychodząc z toalety....
Pod koniec jedzenia, obok siedziałą rodzinka z trójeczką
M: Mamo, jak mi ni urodzisz siostrzyczki, to nie bedziecie do siebie z tatą
pasowali.
Nie wiem skad mu się takie "złote myśli biorą "

))