Dodaj do ulubionych

nowe studia i dylemat

22.04.07, 11:47
zastanawiam sie nad studiami kolejnymi.. pociaga mnie judaistyka, zawsze
gdzies tkwilo we mnie zainteresowanie kulturą żydowską, czytałam wiele
książek - część typowe powieści, a część reportaże itd.. filmy o Żydach,
zwyczaje.. ale z tego co widzę jedyna katedra judaistyki jest na UJ uncertain
do tego trzeba sie uczyc hebrajskiego i jidysz.
sama nie wiem .. myslalam, zeby po obronie mgr dopracowac jezyki do poziomu
bieglego, ale nęci mnie ta judaistyka no.. a poza tym juz jedne studia
wybralam sobie .. eksperymentalne i ich skonczyc nie moge - tzn niby nic nie
zawalilam, ale tak ich nie lubie ze nie wiem. nowa katedra byla, bylam 2
rocznikiem przyjetym na studia no i rzeczywistosc zweryfikowala ich zalozenia
niestety i ze studiow ekonomiczno-kulturowych z duzym dodatkiem literatury
europejskiej zrobily sie studia historyczne. historia literatury, religii,
pogranicza bleh. jak je skoncze to sobie chyba wreszcie obiecany tatuaz
zrobie, musze miec jakas nagrode za te męki.
no to ide sie uczyc dalej uncertain
Obserwuj wątek
    • baba_krk no to zapraszamy na UJ :)))))) 22.04.07, 12:14
      co mam się tak dłużej sama męczyć?! tongue_out
      • vandikia Re: no to zapraszamy na UJ :)))))) 22.04.07, 13:15
        jasne tongue_outPP juz sie rozpedziłam smile kocham Krakow jako miasto, ale nie moglabym
        sie wyprowadzic z Mazowsza, z daleka od tych wierzb szumiących i łąk
        zielonych... wink
        • baba_krk Re: no to zapraszamy na UJ :)))))) 22.04.07, 13:35
          zapomniałaś jeszcze o tych spalinach wink)
          • tygrysio_misio Re: no to zapraszamy na UJ :)))))) 22.04.07, 13:37
            a moze w gory? ;]
            • baba_krk Re: no to zapraszamy na UJ :)))))) 22.04.07, 13:45
              ja tam od zawsze wolałam morze smile
              • vandikia Re: no to zapraszamy na UJ :)))))) 22.04.07, 15:40
                ja tez, piona big_grin
                • tygrysio_misio Re: no to zapraszamy na UJ :)))))) 22.04.07, 17:42
                  eee...za zawsze wolalam przestrzen w trojwymiarze zamiast plaskiego morza...i
                  chodzenie i podziewianie widokow...no i melodia mgiel nocnych rozbijajacych sie
                  o staki..bosko normalnie..i po ciezkim dniu goraca czekolada gdzies w
                  schronisku i plaster na nogi;]
                  • vandikia Re: no to zapraszamy na UJ :)))))) 22.04.07, 18:48
                    byłam tak cięta na morze swego czasu, że płakałam jak wyjeżdzałam znad niego smile
                    jedno jest pewne... Bałtyk jest moim ulubionym morzem, ma charakter i tyle. I
                    co z tego, ze jest zimny i bywa brudny.. jest taki prawdziwy w porownaniu z
                    wodami cieplych krajow smile
    • tygrysio_misio Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 13:07
      studia studiami...jesli potrzebne Ci to do czegos to rob smialo...ale jesli nie
      to rownie dobrze mozesz sama sie uczyc w domu...sama poglebiac wiedze i nie
      marnowac czasu na wyklady na ktore nie ma sensu chodzic ale sie chodzi dla
      listy....albo na wkuwanie czegos co nie jest potrzebne i tylko jest
      wypelniaczem na studiach
      • vandikia Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 13:17
        Dla siebie, ale moze z wykorzystaniem wiedzy w zyciu zawodowym. A pracodawcy
        raczej nie interesuje co czytam czy umiem (tzn, to tez) ale sie utarlo, ze na
        potwierdzenie chce papierek.
        Poza tym jak patrze na mój pierwszy dyplom to czuje sie dumna hehe.. i to nie z
        powodu ślicznego zdjęcia suspicious
        • tygrysio_misio Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 13:31
          no wlasnie o to chodzi czy Ci sie to przyda

          mi np historia do niczego by sie nie przydala wiec nie musze jej studiowac
          chocbym chciala znac sie na tym;]...ale zeby iagnac satysfakcje z wiedzy
          historycznej papierek do niczego nie jest mi potrzebny..tak samo z biologii czy
          innych dziedzin nie potrzebnych mi w pracy...wystarczy,ze przydaje sie to w
          zyciu;]

          sa tez sprawy kiedy wiedza nie wymaga potwierdzenia papierkowego..np dla mnie
          wyobraznia przestrzenna sie przydaje bardzo (obserwujac innych ktorzy jej nie
          maja) ale nikt w przyszlosci nie bedzie pytal mnie czy mam jakis papierek z
          rysunku np, bo przeciez rysunek rozwija wyobraznie i czytanie planow budynkow;]

          jesli moze to Ci pomoc w pracy (nie tylko wiedza ale i papierek) to zrob sobie
          bilans start i zyskow;]
          • vandikia Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 15:40
            nie znam sie na studiach technicznych tygrysio, wiec pewnie wiesz lepiej czy
            sama wyobraznia Ci wystarczy i czy zostaniesz dopuszczona do np, wykonania
            jakiegos projektu zawodowego bez uprawnien smile
            • tygrysio_misio Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 17:40
              akurat na budownictwie nikt przy robieniu uprawnien nie bedzie mnie pytal o to
              czy potrafie sobie wyobraic na podstawie plaskiego rzuty jak to bedzie wgladalo
              w przestrzeni...ale przydac sie przydaje takie cos...szczegolnie gry trzeba z
              przekroju pionowego cos odnalesc na rzucie poziomym;] albo na budowie..ale to
              czy potrafie sobie cos takiego wyobrazic wyjdzie w zyciu;] jak nie to co
              najwyzej mnie wyleja

              ale moze jakbym trafila gdzies gdzie bylbo by mi potrzebne zarzadzanie jakies
              studium pomoglby mi w tym;]

              poki co jeszcze nie wiem gdzie trafie i powinnam zamiast przejmowac sie facetem
              zaczac uczyc sie rysowac i liczyc jak to moj pan od stali ciagle nam to
              powtarza...to ponoc na mojej specjalnosci jest najwazniejsze...a rysowac
              lubie..musze sie w liczeniu podciagnac;] cholera;]

              to tak w ramach sprostowania;]
    • pink.freud Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 15:12
      Każą Ci się myć, wódką będą częstować.. rozpijesz siewink))
      www.nczas.com/?a=show_article&id=3687
      • vandikia Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 15:37
        za dlugie, czytam dzis papier - Grossa, ktory najlatwiejszy nie jest i nie
        chce mi sie dodatkowo czytac w sieci smile ale nie omieszkam w chwili nudy tongue_out
    • sjena1 Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 15:23
      skoro cie pociąga to baw sie nią bez studiowania i to zaocznego pewnie co? po
      co papier, a jesli chcesz papier ze względów zawodowych no to lepiej zdąbądź
      taki z politechniki hahahahah
      • vandikia Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 15:36
        no i co, ze zaocznie?
        tak jak pisalam wyzej, zrealizowanie zainteresowan plus papier to optymalne
        rozwiazanie
    • morfeusz_1 Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 15:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=60914645&a=61187683
      • vandikia Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 15:47
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=60914645&a=61194774
    • dr.verte Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 18:36

      chcesz być wieczną studętką?a do roboty wreszcie...wink)
      • vandikia Re: nowe studia i dylemat 22.04.07, 18:49
        Marze, zeby skonczyc wreszcie uzupelniajace mgr..a jednoczesnie im blizej ich
        konca, tym bardziej zaczyna mi juz ich brakowac smile
        studia daja poczucie młodosci chyba
    • niedzwiedzica_sousie Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 09:44
      moim zdaniem jak już to idź na studia, które zapewnią ci lepszą pracę
      • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 10:32
        na cos takiego to za stara jestem smile bo w ogole to mi sie marzylo projektowanie
        wnetrz.. ale w zeszlym roku dokladnie przejrzalam kierunki i musialabym po
        prostu odbyc studia 5letnie na co nie mam ochoty ani mozliwosci. a studium
        projektowania czy jakies kursy bylyby niepotrzebne z zawodowego punktu
        widzenia, bo konkurencja na rynku spora, zreszta sama uwazam ze tu trzeba by
        bylo isc na dziennie, zeby sie nauczyc rzemiosla.
        no nic.. . dzieki temu ze zaczelam sie nad tematem zastanawiac juz dzis
        uzyskalam interesujace mnie inf i moze studia to nie beda, ale kontakt i pomysl
        jest na zglebianie wiedzy o Żydach - i o to chodzilo
        • niedzwiedzica_sousie Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 10:44
          a nie ma podyplomówek z wnętrz? w poznaniu jest na pewno 2 lub 3 letnia
          prywatna. w takim zawodzie nikt na papiery i tak nie patrzy, liczy się talent i
          osiągnięcia
          • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:03
            aha.. hm tak jak napisalam sixie..myslalam, ze podyplomowka musi byc zwiazana z
            wczesniejszym kierunkiem? szczerze mowiac nie interesowalam sie takim rodzajem
            studiow.
            a praca nad wnetrzami sposobala mi sie bardzo przy okazji projektowania
            wlasnego mieszkania.. kuchnia i sypialnia - meble, wszystko jest wg mojego
            projektu z czego jestem bardzo dumna smile
            • niedzwiedzica_sousie Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:06
              mnie tak wciągnęła budowa domu, że przez moment myślałam o politechnice he he he
              • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:11
                ha, no to mnie rozumiesz w tej kwestii smile ciekawe tylko czy taki sama zapal
                mialabym w stosunku do klienta, czy to, ze to bylo wlasne tez inaczej zostalo
                przeze mnie odebrane.. kto wie.. ja juz sie pewnie nie dowiem smile
              • vandikia ale żeby nie było, że nie realizuje swojego hobby 23.04.07, 11:11
                to w weekend posadziłam w miniszklarenkach 170 roślinek i zobaczymy co z tego
                wzejdzie i jak big_grin
    • raduch Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 09:50
      Łondzia, jak Ty pięknie potrafisz hamletyzować. smile)))
      Obecne studia nie spełniły oczekiwań, masz chęci i możliwości, pociąga Cię ta
      dziedzina, no to idź i nie wydziwiaj, nooooo.
      • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 10:28
        jedne spelnily, te nie.. i sie zastanawiam tylko dlatego, ze jak znowu wdepne w
        g... to sie zalamie smile
        • raduch Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 10:48
          No to tylko doktorat pozostaje. smile
          • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:01
            doktorat to dla studentow dziennych - chociaz na upartego i zaoczny moze
            robic.. w poprzedniej pracy mialam stycznosc z doktorantami.. i owszem byly
            wyjatki, ale wiekszosc żyla uderzona własna dumą i była wyniosla..wiesz
            nadludzie.. jesli 80%tak reaguje to ja wole byc normalnym czlowiekiem
            gdybym w tej chwili studiowala dziennie, to kto wie. ale moja edukacja
            potoczyla sie innym torem i nigdy sie pewnie nie dowiem czy dobrze zrobilam czy
            nie smile
            • raduch Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:05
              Nie odpowiem, bo jeszcze wyszłoby wyniośle. suspicious
              • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:09
                gadaj, ja Ci mowie ze sa wyjatki.. nie takie znowu niespotykane. ale jak slowo
                daje w grupie 20 doktorantow na roku moze z 3 bylo normalnych, nie spotkales
                sie z tym? smile
                aha..no i jednym mania wielkosci mija wraz z rozpoczeciem pracy na uczelni, a
                innym nie smile wśród doktorów jakoś ten poziom normalnosci sie wyrównuje i jest
                pół na pól, a moze nawet wiecej tych normalnych. Najgorzej to jest
                z "dzieciakami" ktore tytul doktoranta traktuja jako tytuł jasniewielmożnego
                księcia/księżniczki smile
                • raduch Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:15
                  A weź przestań. Odsetek głupków jest podobny wśród studentów i profesorów. smile
    • six_a Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 09:53
      eeee tam kolejne, dokoń te, które robisz i idź na jakieś podyplomowe,
      przynajmniej podnosisz kompetencje, a tak to niby się rozwijasz, ale ciągle
      jakby na tym samym etapie.
      • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 10:28
        te skoncze, to oczywiste smile
        a jesli podyplomowka to chyba tylko na polonistyce.. nie wiem czy chce.
        • six_a Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 10:42
          a dlaczego tylko polonistyka, chyba dowolne jakie chcesz?
          • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 10:59
            a nie jest tak, ze do podyplomówki dopuszczaja osoby, ktore musza jakos
            udokumentowac poprzednie studia i podyplomowka musi byc zgodna z wczesniejszym
            kierunkiem?
            Jesli tak jest, to polonistyka z ktorej mam licencjat, to co robie teraz to psu
            na bude i mnie i reszcie swiata smile
            • six_a Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:03
              nie no musisz mieć dyplom (tytuł magistra), ale w obrębie uniwersytetu, to
              chyba każde podyplomowe są dla Ciebie dostępne, tylko musisz dopasować do
              zainteresowań, jakieś dziennikarstwo, psychologia, języki czy co tam. "Raczej
              prawie na pewno" smile nie muszą być zgodne z wcześniejszym kierunkiem studiów.
              • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:06
                aha.. ciekawe hm. do sprawdzenia, bo kurcze jak idziesz na uzupelniajace mgr -
                teraz sa przeciez w wiekszosc studia stopniowe..nie wiem czy wszystkie kirunki
                sa tym objete ale wiekszosc 3+2, albo 3+3 takie jak ja robie. No i zeby robic
                uzupelniajace to wczesniejsze licencjackie musza podchodzic.. roznie jest na
                roznych wuydzialach, ale dajmy na to na uzup. dziennikarstwo musialam skonczyc
                historie chyba albo dziennikarstwo, ewentualnie socjologie (moge sie mylic).. a
                na niektore kierunki przyjmuja tylko tych, ktorzy maja licencjat z danej
                dziedziny.
                ale dzieki za pomysl, rozejrze sie, bo w sumie teraz trzeba sie tym
                interesowac, zeby na jesieni cos zaczac smile
                • six_a Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:10
                  nie no, to jasne - do uzyskania magistra musi się zgadzać kierunek - nie może
                  być licencjat z matematyki dajmy na to, a magister z historii, ale potem to
                  hulaj dusza smile
            • raduch Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:04
              Ejno, to by było bez sensu i antyrozwojowo. Podyplomowe nie muszą być zgodne z
              wcześniejszym kierunkiem. Mało to mgr inżynierów porobiło ekonomie, a
              polonistów np informatykę?
              • niedzwiedzica_sousie Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:07
                niektóre mają ograniczenia
              • vandikia Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:07
                jestem szczerze zdziwiona smile tzn..zaczynam rozumiec koncept ze tak powiem smile
                na uz. mgr nie przyjma kazdego, ale mgr moze faktycznie ma droge otwarta smile się
                dowiem smile
                • raduch Re: nowe studia i dylemat 23.04.07, 11:16
                  No właśnie. Oczywiście są pewne ograniczenia, ale założenie jest takie, że mgr
                  posiadł bazową wiedzę typową dla studiów. Na podyplomowych ma zgłębiać tę
                  specyficzną dla innej dziedziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka