alpepe
11.07.07, 08:01
No, wiem, że się stęskniliście, więc na szybko: mieszkam na zadupiu na
niejakiej Zeppellinstr., gdzie jest ciszej niż na wsi, pod domem park, dzieci
to chyba tylko Turcy mają, których akurat w tej dzielnicy nie ma, na placach
zabaw jest co najwyżej piątka dzieci, generalnie się ludzie nie integrują,
jakoś tak dziwnie się czuję. Nie podoba mi się tu.