Dodaj do ulubionych

Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej

27.02.08, 12:37
Sposob znany mi np z Polski:
- szklanka, kubek etc
- porcja kawy
- wrzatek
- mleko, smietanka, cukier

Sposob z "obcego" kraju:
- szklanka, kubek etc
- porcja kawy
- mleko !!! oczywiscie zimne
- rozpuscic kawe
- wrzatek
- cukier

I oni nie moga pojac czemu w Polsce pije sie herbate bez mleka.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 13:07
      nie rozumiem problemu, bo ja zawsze dolewam albo mleka zimnego albo śmietany
      kremówki.
      • sebcioo Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 13:15
        Zwrocilas uwage na kolejnosc dolewania? W Polsce jest mleko do kawy zalanej
        wrzatkiem, tutaj rozpuszczasz kawe w mleku a pozniej lejesz wrzatek. Widac zeby
        lepiej sie "parzylo" wink
        • grogreg Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 13:45
          Kawa rozpuszczalna o ile sie orientuje juz jest zaparzona.
          Generalnie nasz sposob jest lepszy bo szybszy. Goroca woda rozpuszcza szybciej
          niz zimne mleko. Efekt ten sam.
          • sebcioo Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 15:18
            Dlatego pisalem wszedzie parzenie w cudzoslowiu.
        • alpepe Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 13:58
          nie leję wrzątku, aaa, to mam trzeci sposób smile
        • six_a Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 14:31
          nieee tam, kawy rozpuszczalnej nie należy zalewać wrzątkiem, więc
          odwraca się kolejność, żeby nie czekać na właściwą temperaturę
          zagotowanej wody.
    • dzikoozka Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 14:43
      U nas też widziałam, koleżanka sypie kawe do mleczka i energicznie
      trzebie (pardon) a potem zalewa wrzątkiem i taka apetyczna pianka
      jej wychodzi.
      • sebcioo Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 14:51
        Nic dziwnego. To normalne ze po (pardon) trzepaniu jest pianka wink
    • aguszak Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 15:06
      Jeszcze jest sposób grecki (Reniatoja może potwierdzić wink
      zalewa się kawę (Nescafe najlepiej) wartkim strumieniem ZIMNEJ (!!!)
      wody i powstaje taki zimny... hmmm... napój kawowy.
      Jak dla mnie obrzydlistwo, ale podobno tak piją na południu Europy,
      a i ci wszyscy, którzy stamtąd wracają po długim bytowaniu.
      P.S. Właśnie! Gdzie jest Renia????????????
      • sebcioo Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 15:12
        Przebilas i pobilas mnie. Toz to jest bleeeeeeeee
      • dzikoozka Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 15:39
        nienawidze zimnej kawy i ciepłego piwa
        • sebcioo Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 15:58
          A ja ozieblych kobiet wink
          • dzikoozka Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 16:13
            e tam zaraz oziębłych big_grinD
            na pewno to wina faceta tongue_outPPPPPPPPP
            jak zwykle
            • sebcioo Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 27.02.08, 16:36
              Zimna kawa i cieple piwo to pewnie tez wina faceta wink?
              Kobiety to generalnie same zmarzlaki i wiecznie im zimno. A jak nie zimno to za
              goraco wink
              I albo sa za grube albo maja za male cycki wink
    • annajustyna A propos herbaty z mlekiem... 27.02.08, 16:31
      Od dziecka slyszalam, ze to "bawarka" i ze tak pija hernate
      ciezarnewink. Mieszkam w Bawarii i tutaj nazywa sie to herbata po
      angielsku i wszyscy wywalaja oczy, jak mowie, ze jako dziecko
      slyszalam, ze to napoj po bawarskusmile))
      • sebcioo Re: A propos herbaty z mlekiem... 27.02.08, 16:56
        > tutaj nazywa sie to herbata po angielsku
        No popatrz, bardzo slusznie sie nazywa. Nie to co fasolka po bretonsku czy karp
        po zydowsku. Chodzi mi o odzwierciedlenie w tym gdzie co sie je lub pije.
    • reniatoja Re: Sposoby "parzenia" kawy rozpuszczalnej 01.03.08, 11:57
      awa frappe w grecji najbardziej popularna latem nie jest wcale
      obrzydliwa. porcje kawy i ew. cukru zalewa sie niewielka iloscia
      zimnej wody i ubija w szejkerze, albo takim malym mikserkiem, na
      sztywna pianke. Nastepnie dolewa sie zimnej wody, mleka, kostki
      lodu. Wszystko odbywa sie w wysokiej szklance. Zestawy "zrob to sam"
      dostepne sa za grosze w kioskach, mrketach, wszedzie. Grecy bez
      frapy w lecie by chyba zgineli.
    • reniatoja z kolei na goraco 01.03.08, 12:03
      to tutaj nauczylam sie robic kawe rozpuszczalna (choc to raczej
      Polacy tak robia, nie grecy) w nastepujacy sposob:

      Do kubka wsypuje sie kawe i cukier, w preferowanych ilosciach,
      dodaje sie do tego bardzo mala ilosc wody, ale doslownie kilka
      kropel, moze maksymalnie lyzeczke, i wszystko sie ubija lyzeczka tak
      jak kogel mogel, az powstanie jednolita jasna emulsja, konsystencja
      a nawet kolorem przypominajaca kogel mogel wlasnie. tak przygotowana
      mieszanke zalewa sie goraca woda, dodaje mleko, no i juz. Smak jest
      naprawde inny niz takiej kawy zalanej bez ubijania.
      • annajustyna Re: z kolei na goraco 01.03.08, 12:09
        To lece przetestowacsmile
        • annajustyna Re: z kolei na goraco 01.03.08, 14:03
          Zabeltalam ja takim ustrojstwem do ubijania mleka, mniam, mnia...
          • reniatoja Re: z kolei na goraco 01.03.08, 14:08
            inaczej jest ustrojstwem, inaczej lyzeczka tak jak kogel mogel,
            mowie ci, nastepnym razem sprobuj lyzeczka, trwa to chwile, ale
            efekt jest inny, pianka potem jest inna, taka cieniutka i
            gesciejsza, smak jakos tez inny. Jest takie powiedzenie greckie - to
            kalo pragma argei. znaczy - dobre rzeczy staja sie powoli -
            generalnie do wszystkiego w zyciu mozna to odniesc, do kawy rowniez,
            zeby byla naprawde dobra, trzeba sie troche postarac, czy to bedzie
            ta ucierana, czy np grecka kawa, gotowana w miedzianym rondelku w
            goracym piasku... Dlugo sie robi, ale grecy nie potrafia bez niej
            zyc. Ma zupelnie inny smak, prawdopodobnie mozna by nawet nie
            zgadnac, ze to kawa, ktos, kto by to pil pierwszy raz z zamknietymi
            oczami, mysle, ze moglby sie nie zorientowac.
            • annajustyna Re: z kolei na goraco 01.03.08, 16:54
              Ucieralam najpierw sama lyzeczka, ale piany nie bylosad((
              • reniatoja Re: z kolei na goraco 04.03.08, 08:59
                zle ucieralas. za duzo wody dodalas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka