mmagi 15.03.08, 19:42 pierdole chiny,ich politykę i mam nadzieje ze ktoś w koncu sie obudzi i da im popalić...........równo bojkotuje jaks tam nadchodzaca olimpiade a tak powaznie to Swiat powinien sie zastanowic.............nie my maluczcy ale Ci wielcy,cos mogący Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vandikia Re: Osobiście 15.03.08, 21:22 osobiscie to ja sie ostatnio izoluje od wszelkiego typu zła na swiecie, musze zlapac troche oddechu Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Osobiście 16.03.08, 00:18 ja nie bojkotuję Chin, bo większość rzeczy już mamy z Chin. Ale Olimpiady nie będę oglądał. Tak postanowiłem i wykonam. Odpowiedz Link
kocia_noga Re: Osobiście 16.03.08, 11:58 A moja córka uczy się chińskiego.Zrobimy sobie chińskie flagi z dwoma napisami: "pierdolić żółtych kurdupli" i "witamy armię chińską, naszą wyzwolicielkę".Jak chińczyki przyjdą, to najpierw wystawimy te pierwszą, którą zaraz źli ludzie nam ukradną.Wtedy powiesimy drugą.Wszystko przemyslane. Odpowiedz Link
falafala Re: Osobiście 16.03.08, 15:36 A może konkurs na rzeczy niewyprodukowane w Chinach. Sa jeszcze takie? Odpowiedz Link
raduch Re: Osobiście 16.03.08, 16:37 Wiele: wino marki wino, paprykarz szczeciński, M jak miłość. Odpowiedz Link
falafala Re: Osobiście 16.03.08, 19:54 "Wiele: wino marki wino, paprykarz szczeciński, M jak miłość. " ad1. Siarka pochodzi z Chin ad2. metal pochodzi z Chin ad3. taśma filmowa pochodzi z Chin ;-D Odpowiedz Link
raduch Re: aha 16.03.08, 21:24 Znam jeden pewnik: obudowy zespołów głośnikowych, takie z wyższych półek. Jak coś kosztuje w detalu min. 70$, bo nie może być z byle gówna, to Chińczycy w to nie wejdą. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Osobiście 17.03.08, 07:51 teraz???????? teraz to my se mozemy poprotestować....trzeba było konsumencie o tym myśleć wcześniej i ŚWIADOMIE dokonywać wyboru na zakupach a nie lecieć na niską cenę i ładne opakowanie Odpowiedz Link
kryzysowa_narzeczona75 Re: Osobiście 17.03.08, 10:38 osobiscie to staram sie nie kupowac chinskiego szajsu od dwoch lat. Ciezko, oj ciezko bo czasem sie cos spodoba i to bardzo, czasem sie zapomni spojrzec na metke, czasem sie dostanie cos chinskiego. Za to jestem przeczulona, ze dla dziecka - zero chinszczyzny, pod zadna postacia! Za to najwiekszy problem - jedliscie kiedys owoce morza serwowane w chinskiej knajpie??? W zyciu nie jadlam nic lepszego. I mam dylemat moralny, chodzic do chinskich restauracji, czy nie. Bo jak tak, to jednak hipokryzja mi tu smierdoli ) Odpowiedz Link
dzikoozka Re: Osobiście 17.03.08, 10:40 Obawiam sie, że Chiny mogą nawet mieć USA w d.pie, są tak potężni gospodarczo, że mogą sie wypinać na resztę swiata. I tak staram się zwracać uwagę, czy coś jest tam wyprodukowane..ale często jest tak, ze człowiek kupuje produkt niemieckiej marki wyprodukowany w Chinach ( Odpowiedz Link
anus-hka Re: Osobiście 17.03.08, 11:03 Właśnie i dlatego twierdze, że juz nie ma odwrotu a co do kuchni chińskiej....to nie jest to samo - produkt regionalny Odpowiedz Link
kryzysowa_narzeczona75 Re: Osobiście 17.03.08, 11:09 no tak, ale trza wierzyc, ze jak np. firma niemiecka i produkt wyprodukowany w Chinach, to niekoniecznie zatrudnia dzieci za miske ryzu. Ew. mniej placi chinskim pracownikom. A z wlasnego podworka - koreancy tez z nas chca zrobic tania sile robocza, np. LG i jakos niestet sie dajemy Odpowiedz Link