six_a 21.04.09, 10:05 nie zapomnijcie zrobić prania wieczorem www.checkmate.pl/?gclid=CMWn8KfBgZoCFYE_3godanXsFA Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lambert77 Re: szach i mat 21.04.09, 10:10 mocna rzecz dobrze, że nie mam córki nie daj boże jeszcze bym kupił Odpowiedz Link
sebcioo Re: szach i mat 21.04.09, 10:13 Do bani pomysl. "Test wykrywa nawet najmniejsze (mikroskopijne) ślady spermy, nawet te w postaci zaschniętej. Potrafi wykryć nasienie także po długim okresie czasu." Jesli tak jest jak wyzej to jak udowodnic ze to slady np po kochanku? Kobita zawsze powie ze "Alez to twoje, skarbie". No chyba ze byloby sie z dala od baby przez np 3 miesiace to wtedy tak. Ale w normalnych kontaktach to cienko to widze. Odpowiedz Link
six_a Re: szach i mat 21.04.09, 10:25 oj nie wstydź się powiedzieć, że nie chciałbyś wiedzieć akurat ten fragment to chyba nie partnerek dotyczy, tylko dzieci. Odpowiedz Link
sebcioo Re: szach i mat 21.04.09, 10:53 To dla dzieci? bleee Jak dobrze ze nie mam ich Wiesz, chyba wolalbym nie wiedziec. Wystarczy ze co jakis czas slyszy sie o 15-latkach pieprzacych sie po kiblach (a pozniej samobojstwa bo ktos to nagral). Wolalbym myslec ze moje dziecko to aniolek a nie kurwiszon Odpowiedz Link
six_a Re: szach i mat 21.04.09, 11:13 jakie znowu bleee? życie jest bleee czy nie pieprzyłeś się z czyimiś dziećmi mając 16 lat? lub nie robisz tego teraz? Odpowiedz Link
sebcioo Re: szach i mat 21.04.09, 12:21 Zdecyduj sie czy to jest dla: - osob pieprzacych sie z dziecmi - rodzicow dzieci pieprzacych z innymi Najpierw pisalas o tym drugim a pozniej wyskakujesz z tym pierwszym (lub przynajmniej ja tak zrozumialem). Moje "bleee" dotyczylo posiadania dzieci - chyba jasno to wyrazilem, czy nie? Odpowiedz Link
six_a Re: szach i mat 21.04.09, 12:24 dla obu przypadków, przecież napisane jak wół w przypadku regularnego współżycia z partnerką nie sprawdzisz spermy sprzed paru miesięcy ale możesz sprawdzić z okresu, kiedy wiesz, że z nią nie spałeś. w przypadku dziecka, nie będzie miało znaczenia Z KIM, tylko CZY. teraz jasne? Odpowiedz Link
sebcioo Re: szach i mat 21.04.09, 13:19 Mi to bylo jasne juz od poczatku bo ... pisalem o tym samym w pierwszym moim wpisie. Zgadzasz sie? Odpowiedz Link
six_a Re: szach i mat 21.04.09, 13:38 nie zgadzam się. napisałeś, że "Do bani pomysl" może byś raz w życiu przeczytał, co pisałeś wcześniej, żebyśmy za każdym razem nie musieli przerabiać durnych tekstów jak ten o pieprzeniu rodziców przez dzieci czy tam na odwyrtkę. Odpowiedz Link
sebcioo Re: szach i mat 21.04.09, 14:20 Nadal uwazam ze do bani. I nie wypieram sie ze tak napisalem. Tylko co ma piernik do wiatraka? Co ma to ze uwazam ten pomysl za kiepski do tego o czym pisalismy przed chwila? Sorry ale chyba zaczynasz sie gubic w tym co piszesz. Odpowiedz Link
six_a Re: szach i mat 21.04.09, 17:11 jest do bani tylko wtedy, jeśli nie rozumiesz, komu i do czego służy. jezu jeszcze raz: w przypadku regularnego współżycia z partnerką nie sprawdzisz spermy sprzed paru miesięcy ale możesz sprawdzić z okresu, kiedy wiesz, że z nią nie spałeś. w przypadku dziecka, nie będzie miało znaczenia Z KIM, tylko CZY. czyli nie jest do bani, zrozumiano??? Odpowiedz Link
aguszak Re: szach i mat 23.04.09, 11:53 ekhm... w pierwszym przypadku tez sprawdzisz tylko CZY a nie z KIM ;- ) Odpowiedz Link
six_a Re: szach i mat 23.04.09, 16:11 no nie z kim w sensie nazwiska, ale z kim w sensie: z kim innym niż sprawdzający. Odpowiedz Link
six_a Re: szach i mat 21.04.09, 11:15 >Wolalbym myslec ze moje dziecko to aniolek a nie kurwiszon no jedno i drugie to raczej iluzja, a nie można by mieć dla odmiany normalnego podejścia? Odpowiedz Link
sebcioo Re: szach i mat 21.04.09, 12:19 Oczywiscie ze mozna. Tylko do tego trzeba byc normalnym Czy ja taki jestem ? Odpowiedz Link
six_a Re: szach i mat 21.04.09, 12:26 nietam, o normalne podejście jest znacznie łatwiej. Odpowiedz Link
raduch Re: szach i mat 21.04.09, 11:10 Się można poczuć jak Monika Levinsky. A kto biednej zabroni. Odpowiedz Link
aguszak Re: szach i mat 23.04.09, 11:56 a jak sprawdzić męża? w tym celu najpierw trzeba by było znaleźć wywłokę, a potem zbadać jej majtki, ale... to i tak nie ma sensu Odpowiedz Link