22.04.09, 15:11
Witam, mam pytanie : gdzie mogę znaleźć archiwum cen miedzi? chodzi mi o
ostatnie 10 lat. Tylko interesuje mnie forma danych w postaci tabelki a nie
wykresu.
Obserwuj wątek
    • zz-4 Re: miedź 22.04.09, 19:24
      stooq.pl
      Zarejestruj sie (za darmo). Wejdź w notowania, znajdź miedź
      (copper), wyświetl wykres a po lewej stronie u góry znajdziesz
      pole "Dane historyczne". Wejdź w to a na dole znajdziesz dane w
      pliku csv (albo otwieraj po kolei dane, które będziesz widział).
      • misty_zwany_krawcem Re: miedź 22.04.09, 20:34
        jeśli masz Metastocka to na Stooqu masz też bazę danych wszystkiego co tylko było notowane, chyba bo jest tego mnóstwo bodajże od 1980 roku. Cała baza ma 180 megabajtów. Dane sa w formacie metastocka i w formacie tekstowym. Dostęp jest niestety płatny ale kosztuje grosze, chyba 6 zł za tygodniowy dostęp.
        Tu masz linka:
        stooq.pl/bazy/dane.html
        A tak a propo Zawodowiec :))
        Jak tam złoto, bo ja cały czas obserwuje ale mój system jeszcze nie dał mi sygnału choć już jest bardzo blisko.
        • ventrilo99 Re: miedź 22.04.09, 20:52
          dzięki Wam wielkie,
          a co do tych notowań miedzi to potrzebne mi to jest "tylko" do projektu na
          uczelni, więc jeszcze nie taki zawodowiec ;)
          • misty_zwany_krawcem Re: miedź 22.04.09, 21:05
            to było do zz-4, kiedyś miał nick zawodowiec :))
            • ventrilo99 Re: miedź 22.04.09, 21:19
              shame on me ;p
              • zz-4 Re: Misty 22.04.09, 22:47
                U mnie bez złota i srebra. Czekam na sygnał kupna. Bez pozycji choć
                właściwą obecnie (średnioterminowo) jest krótka.
                Na razie gram na spadki obligacji usa.
                Co do rynków akcji to nie mam tu zdania. Więc, z wyjątkiem penwych
                walorów w pl i usa jestem bez pozycji.

                Z ciekawostek mój smart money index na sp500 pokazuje:
                - sp500 od dołka z 9 marca 2009 do dzisiaj wzrósł o 24,7%
                - w tym czasie smart money index wzrósł o.....1,6% ! Jedynie.

                Co to znaczy ? Ano chyba to, że na tym wzroście grubasy w usa nie
                akumulują akcji. Oni je zakumulowali pomiędzy końcem listopada 2008
                a połową lutego 2009 (smart money index wzrósł w tym okresie o około
                28% a sp500 wzrósł o około 5%).
                Ale ważne jest też i to, że grubasy w usa nie sprzedają po obecnych
                cenach. Więc pewnie czekają aby dokupić na jakiejś większej
                korekcie. Czyli ten trend w usa (rosnący) raczej jeszcze potrwa.
                • misty_zwany_krawcem Re: Misty 24.04.09, 11:25
                  też mam w akcjach śladowe zangażowanie bo czekam na korekte już od świąt ale ona jakoś nie nadchodzi. Zaczynam tracic cierpliwość.
                  Ludzie nie chcą już wywalać. Nie ma tego strachu który panował jeszcze pare miesięcy temu. A złoto według moich przewidywań miało spaść na 840 a też nie chce. Wczoraj i dziś niepokojąco sie wybiło.
                  Chyba trzeba bedzie powoli wchodzić.
                  Bo jak jeszcze z gospodarek napłyną jakieś lepsze dane to może być już troche za późno.
                  • stefekmaly Re: Misty 24.04.09, 11:31
                    Panie Krawczyk. Daj Pan spokój i weź coś na uspokojenie. Śladowe
                    ilości w akcjach ? Przy takiej hossie ? I jeszcze ten problem ze
                    złotem. Kupić nie kupić. Spójrz Pan na te swoje kreski i odpowiedz
                    Pan sobie na zaje...ie ważne pytanie. Jaki jest trend na akcjach i
                    jaki jest trend na złocie. I zrób Pan ruch zgodnie z trendem.
                    Sam Pan pisałeś, żeby nie zgadywać a inwestować z trendem. I co ?
                    Próbujesz Pan zgadywać i nie masz Pan akcji podczas trendu
                    wzrostowego na akcjach. To jak to z Panem jest ?

                    Stefek, psycholog inwestycyjny
                    • misty_zwany_krawcem Re: Misty 24.04.09, 12:04
                      Panie Stefek, akcje to ja kupowałem w styczniu i w lutym jak Pan pewnie wtedy grałeś z trendem i wtedy właśnie sprzedawałeś, cheł cheł. :)).
                      Przed swiętami doszedłem do wzniosku że dosyć tego dobrego jak na w końcu oficjalnie panująca nam besse dosyć tego dobrego odreagowania i zredukowałem większość portfela. W przypadku niektórych spółek dużo za wcześnie np. taki midas i krezus ale i tak swoje zarobiłem, cały portfel gdzieś ok. 50% co nawet jest lepiej od rynku.
                      Myśle że w swoim postępowaniu nie byłem zbyt oryginalny i wielu postąpiło tak jak ja. Co do zgadywania to ja właśnie nie zgaduje tylko kieruje się wskazaniami swojego systemu.
                      Ale czasami system może dawać mylne sygnały i trzeba to brać pod uwagę. Złoto miało spaść niżej ale nie chce więc nie bede się upierał. Inne elementy mojego systemu mówią że jeśli dzisiaj złoto zakończy powyżej 905-910. To bedzie to wstępny sygnał zakupu. Jakby jeszcze potem spadło na ok. 880 to byłoby już super i bym się ładował. Ale nie musi juz spaść z tego poziomu i to jest dylemat. Czekać czy wchodzić. Inwestycja w złoto i w surowce to duze ryzyko. Nie to co waluty czy indeksy. Więc trzeba się zastanowić.
                      Misty_zwany_krawcem, praktyk inwestycyjny.
                      • stefekmaly Re: Misty 24.04.09, 13:30
                        Cóż, to ten system to taki chyba niezbyt dobry jest skoro idzie w
                        górę a ty poza rynkiem.
                        Ale pracuj, pracuj. Może kiedyś, kto wie.
                        • misty_zwany_krawcem Re: Misty 24.04.09, 15:00
                          system jest elastyczny i w ogóle systemów jest kilka.
                          Trudno podczas bessy, na akcjach, na GPW stosować system gry z trendem......może ktoś ma wyniki na takim systemie, ja nie :)).
                          Ty stefek mysl, troche myśl.
                          O ile pamietam to chyba tylko Astarta a to i tylko w pierwszym roku bessy szła pod prąd. Podczas bessy kupuje się w dniach panicznej wyprzedaży (łapie sie tak zwane spadające noże) a sprzedaje na pierwszych oporach, na liniach trendu jak się uda i ma szczescie.
                          Była już kiedyś tu dyskusja na ten temat ale nikt mnie wtedy nie słuchał. Ja stosuje ten system od roku i mam bardzo dobre wyniki.
                          Tym razem też to zastosowałem ale rynek o dziwo wzrósł bardziej niż przewidywałem. Pora więc zastanowić się nad zmianą systemu. Może rzeczywiście nadchodzi hossa. Póki co wychodze z założenia że lepiej zawsze mniej zarobić niz stracić. A z drugiej strony czekać z gotówką 2 lata i nic nie robić? Choć zajmuje się też kontraktami i forexem ale tak bez akcji jakoś nudno by było.
                          • misty_zwany_krawcem Re: Misty 24.04.09, 17:10
                            w sumie jak sprawdziłem to mam w akcjach 50%. Midasa dzisiaj nabrałem w przedziale 9,20-9,70. Miałem czekać na 7 zł. ale nie chce spadać to zaryzykowałem. W czterech "pakiecikach" brałem ten po 9,70 jako pierwszy i już sprzedałem, czyli teoretycznie jestem już na plusie. To taka namiastka łapania noży. Nigdy nie wiesz kiedy bedzie dołek. Jednym pakietem trafiłem prawie w dzisiejszy dołek. Trzy pakiety sobie zostawiam. Jeden z tych trzech ustawiłem na sprzedaż po 10,11. Jak się sprzeda to dobrze dwa pozostałe pojadą już dalej do oporu. Jak te dwa pojadą dalej to na tej inwestycji już nie moge stracić i mam czas na reakcje w razie gwałtownych spadków. Jak przebije 12 zetów to droga na 2 dychy jest otwarta i wtedy już czekam. Jak by sytuacja poszła w drugą stronę w poniedziałek i jak spadnie poniżej 9 zł to w zależności od atmosfery na rynku jeżeli bedzie zła to wywalam natychmiast jak bedzie dobra to się zastanawiam albo wywalam powoli. Wtedy strace ale nie sądzę żeby dużo bo z jakąś luką w dół chyba się nie otworzy. I to cała filozofia systemu którym można grać przeciwko trendowi. Ważna jest jeszcze AT przy prognozowaniu zasięgu spadków ale to osobny rozdział.
                            • marimax Re: Misty 25.04.09, 10:10
                              Tak czekac, az cena spadnie do takiego poziomu jaki mi odpowiada,
                              mozna cale zycie.
                              Ty czekasz a ja kupuje i sprzedaje i w kazdym miesiacu robie to
                              przynajmniej kilka razy. Moze w Polsce to sie nie oplaca bo koszty
                              transakcji sa pewnie wysokie a ja place tylko $7
                              • misty_zwany_krawcem Re: Misty 25.04.09, 11:26
                                gościu, obudź sie wreszcie, gdzie ty żyjesz?
                                Pół wieku temu Batorym kraj opuściłeś? :)).
                                Opłaty transakcyjne w Polsce wynoszą średnio 0,3% od sumy transakcji.
                                Jak masz duże obroty to możesz wytargować w DM-e nawet 0,1%.
                                Minimalna opłata to 3 zł czyli 1 dolar.
                                Na forexie ceny są jak na całym świecie takie same.
                                W każdym miesiącu robisz kilka razy?
                                Ja robie łacznie z forexem kilka, kilkanaśćie a czasami nawet kilkadziesiąt dziennie.
                                Bywa też że nie zrobie ani jednej dziennie.
                                Zależy to od czasu i okazji na rynku.
                                Bierze się jak rynek każe, jak jest tanio albo jak jest sygnał systemu a nie bierze sie bo mi się chce albo ja mam ochote.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka