mariona1 08.01.04, 18:25 Czy ktoś może wypowiedzieć się na temat wpływu diety laktoowowegetariańskiej na libido? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: egaheer82 Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.04, 20:41 Witam! Jestem laktoovo, a mój prywatny mięsożerca narzeka, że przeze mnie sie wykańcza. Wystarczy? :)) Pozdrawiam Egaheer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rycho Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.04, 00:33 Nie ma takiego faceta którego wydolność seksualna będzie większa niż możliwości kobiety.Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egaheer Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 11:53 Nie mówimy o możliwościach, mówimy o libido. Ze mną generalnie jest tak, ze spada mi nieco w zimie i jak jestem zmęczona. Natomiast w lecie i po dłuższym 'poście' mój mężczyzna, który ma naprawdę duże potrzeby, bywa zmęczony i miewa do mnie pretensje:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.icpnet.pl 09.01.04, 14:04 > Nie mówimy o możliwościach, mówimy o libido. Ze mną generalnie jest tak, ze > spada mi nieco w zimie i jak jestem zmęczona. Natomiast w lecie i po > dłuższym 'poście' mój mężczyzna, który ma naprawdę duże potrzeby, bywa > zmęczony i miewa do mnie pretensje:P ;))) to by tłumaczyło ten nadmierny przyrost naturalny w biednych krajach gdzie niejako z przymusu ludzie są na diecie wegetariańskiej , i kto mi teraz wytłumaczy jak wegetarianizm ma uratować świat toć to ludzie by go zapełnili w w kilka pokoleń ;))))))))) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
egaheer82 Re: wegetarianizm a popęd płciowy 09.01.04, 14:16 Ale problem w tym, ze ja nie mam najmniejszego zamiaru mieć dzieci. Seks uwielbiam, tak jak uwielbiam jedzenie i muzykę. A jeśli mam na cos ochotę to robię to:) Słyszałeś kiedyś o antykoncepcji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.icpnet.pl 09.01.04, 15:27 > Słyszałeś kiedyś o antykoncepcji? Tak , jest zawodna ;))) poza tym w przypływie uczuć mozna nawet zapomniec ;) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boza krowka Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.04, 19:38 Slawku, doinformuj sie co do antykoncepcji, bo moze, biedaku, zyjesz cale zycie w bolesnej nieswiadomosci. Sa takze na rynku skuteczne matody. A np. polaczenie dwoch metod o wysokiej skutecznosci moze dac doskonale rezultaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 22:10 > Slawku, doinformuj sie co do antykoncepcji, bo moze, biedaku, zyjesz cale zycie bez obaw ;))) mam dzieci z odstępem 7,5 roku więc miałem czas potestować ;) > w bolesnej nieswiadomosci. Sa takze na rynku skuteczne matody. A np. polaczenie > > dwoch metod o wysokiej skutecznosci moze dac doskonale rezultaty. no no interesujące ,podwójna prezerwatyw i super takon ?? czy tabletka i szklanaka wody zamiast ??? Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: wegetarianizm a popęd płciowy 09.01.04, 16:02 egaheer82 napisała: > Ale problem w tym, ze ja nie mam najmniejszego zamiaru mieć dzieci. Seks > uwielbiam, tak jak uwielbiam jedzenie i muzykę. A jeśli mam na cos ochotę to > robię to:) > Słyszałeś kiedyś o antykoncepcji? No i widzisz, jak to jest? Zawsze coś za coś. Libido odbija, a główka na tym cierpi ;O)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egaheer Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 16:43 baky napisał: > No i widzisz, jak to jest? Zawsze coś za coś. > Libido odbija, a główka na tym cierpi ;O)) No chyba Twoja :) Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: wegetarianizm a popęd płciowy 09.01.04, 17:43 Gość portalu: egaheer napisał(a): > No chyba Twoja :) Nie, twoja. Przeczytaj swój wpis wolno i dokładnie, parę razy. Co zdanie, to idiotyzm. Tak więc zajmij się tym, co uwielbiasz. Połączysz przyjemne (seks) z pożytecznym (nie będziesz pisać) :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egaheer Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 21:45 Przeczytałam wszystkie moje wpisy, wolno i dokładnie, nie zauważyłam NIC idiotycznego. Potem przeczytałam Twoje i przestałam się przejmować. TY mnie będziesz pouczał o idiotyzmach? Chłopcze, nie bądź śmieszny, bo to aż boli. Przyznaj się... Masz 13 lat, prawda? I pryszcze, i panienki nie zwracają na ciebie uwagi? Wiesz co ci powiem? Wcale im się nie dziwię... Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: wegetarianizm a popęd płciowy 12.01.04, 09:14 Gość portalu: egaheer napisał(a): > Przeczytałam wszystkie moje wpisy, wolno i dokładnie, nie zauważyłam NIC > idiotycznego. Piszesz: "Ale problem w tym, ze ja nie mam najmniejszego zamiaru mieć dzieci". Jaki problem? Zapewniam: to żaden problem, to doskonała wiadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystynaopty1 Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.biaman.pl 12.01.04, 00:30 Nie bez powodu króliczki (roślinożerne) kojarzone są z dużym popędem i rozrodem... ;] Na szczęście nie wszyscy ludzie dadzą się wam omamić i nie będą się płodzić jak króliki, nie wspomnę o zagrożeniu przeludnienia w szybkim (króliczym) tempie. No i szybko brakłoby miejsca i pokarmu na ziemi dla tych waszych kochanych zwierzątek, wszędzie paśliby się tylko wegetatianie... brrrr.... koszmar... 8( Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egaheer Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 17:45 Booooże, następna? Krystyno, mimo wszystko uważałam Cię za dość rozsądną kobietę, na duuużo wyższym poziomie niż niejaki baky czy inni niewyżyci chłopcy, którzy muszą się dowartościowywać pisząc bzdury na forum. Jakie omamienie??? Czy któryś wegetarianin mówi do innych: 'Idźcie i rozmnażajcie się', na przykład??? Bo ja się nie spotkałam z czymś takim nigdy w życiu. Ale ja jeszcze młoda jestem, moze się nie znam. Luuuuudzie! miał ktoś podobne doświadczenie? Swoją drogą, jedna moja koleżanka zareagowała kiedyś: 'Nie jesz mięsa??? No to już jesteś bezpłodna!' :))))) To jak by było z tym płodzeniem i przeludnianiem, hmmm?? I dlaczego od razu utożsamiasz popęd i rozród? Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: wegetarianizm a popęd płciowy 12.01.04, 19:27 Gość portalu: egaheer napisał(a): > I dlaczego od razu utożsamiasz popęd i rozród? Znowu bełkot. Idiotki nie powinny mieć dzieci. Tak trzymaj :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: wegetarianizm a popęd płciowy 12.01.04, 19:40 Gość portalu: egaheer napisał(a): > niż niejaki baky czy inni niewyżyci chłopcy, którzy muszą się dowartościowywać pisząc bzdury na forum. Przeceniasz mnie i pochlebiasz jednocześnie. Zaczynam Cię lubić, egaheer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egaheer Re: wegetarianizm a popęd płciowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 19:46 I co ja powinnam napisać, twoim zdaniem??? Że czuję się zaszczycona? Nie licz na to :P Nie wiem, co widzisz pochlebnego w powyzszym poście, i chyba nie chcę wiedzieć... Co do mojego poziomu intelektualnego - z tobą na pewno nie bedę o nim dyskutować. Przeczytałam niedawno wszystkie twoje poziomy i jestes tak żałosny, że... szkoda słów. Jak urośniesz i zmądrzejesz, chłopczyku, to może pogadamy:) Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: wegetarianizm a popęd płciowy 13.01.04, 19:12 Gość portalu: egaheer napisał(a): > I co ja powinnam napisać, twoim zdaniem??? Że czuję się zaszczycona? Nie licz > na to :P Jakoś przeboleję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzynek Wnioski: IP: 217.30.131.* 09.01.04, 00:51 Zwieksza popęd co prowadzi do wykończenia partnera ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &/ Re: Wnioski: IP: *.proxy.aol.com 11.01.04, 04:56 Jeszcze jeden przykład wegetetariańskiego znęcania się nad zwierzętami! Odpowiedz Link Zgłoś