art.ca
09.03.04, 13:13
Mieszkam od wielu lat w USA i naocznie widze, ze Amerykanie spozywaja
ogromnne ilosci tlustego miesa i dlatego sa grubi. Nawet w marketach kupuja
gotowe zestawy obiadowe do mikrofalowek skladajace sie z tlustych
hamburgerow, ociekajacych w tluszczu podpieczonych ziemniakow - proporcje 65%
tlustego miesa, 30% ziemniakow a reszta to tluszcz, w ktorym plywaja
ziemniaki. Gdy takiego hamburgera zamiast do mikrofalowki rzucisz na
patelnie to tyle ci sie tluszczu z nich wytopi, ze moglbys spokojnie na nim
jeszcze zrobic frytki lub paczki.
Swoje "obiektywne fakty" dotyczace diety amerykanow czy francuzow mozesz
drogi misiu przedstawiac swoim kolegom z prowincji po zakonczonej zabawie jak
wracacie do domu i nie macie o czym dyskutowac. Wybierz sie do USA (jak dobra
legende o celu podrozy wymyslisz to wize moze dostaniesz - wszak w wymyslaniu
roznych bajeczek jestes dobry) i dopiero potem dyskutuj o diecie amerykanow.
We Francji pewnie tez nie byles tylko gdzies kiedys uslyszales o gesich
tlustych watrobach serwowanych w niektorych francuskich restauracjach (tylko
w wiekszych miastach, francuzi ogolnie nie jedza tlusto, spozywaja za to duzo
salatek wbrew Twoim wyobrazeniom). W samym Paryzu jest ponad tysiac
wegetarianskich restauracji i barow gdzie serwuje sie nie tuczace, zdrowe -
weglowodany.