Dodaj do ulubionych

Strzelam sobie w stopę...

17.02.13, 21:04
Znam pewnego pana, który jest wege, a chciałby przejść na weganizm. Twierdzi, że największą przeszkodą są dla niego pierogi ruskie, które uwielbia.
Trochę sobie w tym w stopę strzelam, bo ja jestem mięsożerna mocno, i o ile samo gotowanie bezmięsne nie stanowi dla mnie wielkiego problemu, to weganizm mi kompletnie nie pasuje z wielu powodów, ale mam tak silną potrzebę opieszczenia faceta, że postanowiłam mu te wegańskie ruskie zrobić.
Pytanie, jak? Tofu?
Obserwuj wątek
    • znana.jako.ggigus oto przepis (sprawdzony, robilam z grupa kontrolna 17.02.13, 22:06
      z twarogiem). Potrzebujesz tylko miekkiego silken tofu


      Farsz:
      5-7 ziemniaków, ugotowanych i przeciśniętych przez prasę
      80 g silk tofu
      1 cebula, pokrojona w cienkie plasterki
      1/2 pora (biała część), pokrojonego w cienkie talarki
      1/2 łyżki soku z cytryny (świeżo wyciśniętego) lub jasnego octu
      1/4 ostrej papryczki, połamanej na drobne kawałki
      olej
      przyprawy: pieprz ziołowy, sól morska, sproszkowana papryka ostra i słodka, świeżo zmielony pieprz

      Wykonanie:
      Zarobić ciasto. Na oleju smażyć pora, cebulę i peperoni, aż warzywa będą szkliste. Tofu rozgnieść widelcem i wymieszać z sokiem z cytryny. Składniki na farsz wymieszać, solidnie przyprawić.
      normalnie nie daje się pora do farszu, ale wg mnie silken tofu lepiej smakuje na takim intensywnym tle. Z dodatkiem soku z cytryny/octu i oleju nabiera silken tofu kondycji twarogu.
    • feel_good_inc Weź mi to rozrysuj. 18.02.13, 10:05
      triismegistos napisała:
      > Znam pewnego pana, który jest wege, a chciałby przejść na weganizm. Twierdzi, ż
      > e największą przeszkodą są dla niego pierogi ruskie, które uwielbia.
      > Trochę sobie w tym w stopę strzelam, bo ja jestem mięsożerna mocno, i o ile sam
      > o gotowanie bezmięsne nie stanowi dla mnie wielkiego problemu, to weganizm mi k
      > ompletnie nie pasuje z wielu powodów, ale mam tak silną potrzebę opieszczenia f
      > aceta, że postanowiłam mu te wegańskie ruskie zrobić.
      > Pytanie, jak? Tofu?

      Znaczy, chcesz faceta na siłę zweganizować, chociaż sama być nie planujesz?
      Słyszałaś kiedyś o zagłaskaniu kota na śmierć? ;)
      • triismegistos Re: Weź mi to rozrysuj. 18.02.13, 12:06
        Nie, nie na siłę go zweganizować. Wiem, ze o wegańskich ruskich marzy, a ponieważ czyję potrzebę rozpieszczania go chcę mu je dać. Mimo, że grozi to wegaństwem i w efekcie pozbawieniem się świetnej jajecznicy.
        • feel_good_inc Re: Weź mi to rozrysuj. 18.02.13, 12:56
          triismegistos napisała:
          > Nie, nie na siłę go zweganizować. Wiem, ze o wegańskich ruskich marzy, a poniew
          > aż czyję potrzebę rozpieszczania go chcę mu je dać. Mimo, że grozi to wegaństwe
          > m i w efekcie pozbawieniem się świetnej jajecznicy.

          Gorzej jeżeli okaże się, że po przejściu pana na zieloną stronę staniesz się nagle ideologicznie niewygodna ;)
          • triismegistos Re: Weź mi to rozrysuj. 18.02.13, 14:24
            I tak jestem ideologicznie niewygodna, w końcu jem mięso.
    • misiu-1 Re: Strzelam sobie w stopę... 21.02.13, 08:35
      Jak już musisz strzelać, to przynajmniej ślepakami. Zrób mu takie wegańskie ruskie, żeby zatęsknił za prawdziwymi. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka