zuczekxl
18.08.04, 14:37
wczoraj dzwoniła do mnie wychowawczyni mojego dziecka z obozu z zapytaniem,
czy aby na pewno moja córka jest wegetarianką. Potwierdziłam i od razu
zapewniłam, żeby sie nie martwiła jej wyżywieniem, bo 2 tygodnie dziecko
(15lat)wytrzyma na chlebie z dżemem i ziemnikach z warzywami. Okazało sie,że
nie w tym rzecz, córka dostaje odrębne dania laktovege i dzieci jej
zazdroszczą i większość też zadeklarowała,że jest wege no i pani musi to
weryfikować u rodziców. Czy macie podobne doświadczenia z obozami/koloniami ?
W zeszłym roku na spływie na 20 dzieci 12 nie jadło mięsa i dostawały wege
posiłki..chyba widać światełko w tunelu.