milusia_
16.08.02, 11:59
Może porywam się z motyką na słońce, nie wiem :)
Kilka dni temu przestałam jeść mięso. Zamierzam po
prostu trzymać się tego, tylko boję się, że nie
wytrzymam i może mi to zaszkodzić.
W poniedziałek wróciłam z pracy, a na obiadek było jak
zwykle: ziemniaczki, surówka i duża porcja wieprzowiny w
sosie. Nie wiem, co mi się stało, ale nagle jako
zapalona mięsożerka spojrzałam się na ten kawał i
zrobiło mi się niedobrze. Pomyślałam, że (może to
naiwnie zabrzmi) nie mogę jeść zamordowanych zwierząt.
To podłe i okrutne. Od tamtej pory mam jakiś wstręt,
wczoraj na obiad poszliśmy do greckiej restauracji i
zamówiłam kotlety warzywne. Wszyscy wokół jedli gyros,
nie ciągnęło mnie w ogóle.
Mam prośbę do wszystkich tych, którzy nie jedzą mięsa.
Jak długo to trwa? Czy było ciężko rzucić mięso? Czy ma
to jakiś negatywny wpływ na zdrowie? Czym można zastąpić
białko i witaminy zawarte w mięsie?
Jakie macie ogólne rady dla początkującej wegetarianki
:)
Może znacie też jakieś ciekawe książki poruszające ten
temat, jakieś linki do stron internetowych.
Na razie jem nabiał, warzywa i soję. Zdaje sobie sprawę,
że monotonny jadłospis może mnie znudzić. Może macie
jakieś dobre przepisy na smaczne dania jarskie?
Proszę o pomoc ludzi, którzy NIE JEDZĄ MIĘSA - bo oni
wiedzą najlepiej, jak to jest i czym "to grozi" ;)
Pozdrawiam. Milusia