rua 05.11.05, 19:01 lekarz zalecil mi to jesc - czy wy jecie jakies witaminy, ze wzgledu na diete? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedrus1-a Re: spirulina 06.11.05, 05:56 rua napisała: > lekarz zalecil mi to jesc - czy wy jecie jakies witaminy, ze wzgledu na diete? Rua Spirulina jest bogata w minerały podobnie jak inne glony, zwłaszcza w jod ale jest droga. Ja mogę teraz powiedzieć o sobie: biorę B12 (link poniżej) tiny.pl/xxd4 Reszta to przede wszystkim kiełki roślin zbóż, oleistych na czele z siemieniem lnianym (bogactwo witamin i minerałów). Zobacz artykuły na stronce – link poniżej (o kiełkowaniu, orzechach, minerałach do wyboru do koloru): www.surawka.republika.pl Pozdro. Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
rua Re: spirulina 06.11.05, 10:42 a wiesz, ze b12 strasznie sie kumuluje, bo ja od wielu lat nie jem miesa, a te wit. mam w normie?! jesli chodzi o spiruline, to ja kupilam taka za 9,52 zl www.domzdrowia.pl/index.phtml?action=produkt_szczegoly&pid=41664&k=77 b12 kosztuje 18,66 zl, ale rzeczywiscie sposob podany przez ciebie wlinku jest tanszy, choc sama nie wiem - na opakowaniuj jest napisane co innego:( a czy uzupelniasz jakos zelazo? mi w zimie zdarzaja sie niedobory... Odpowiedz Link Zgłoś
jedrus1-a Re: spirulina 07.11.05, 03:46 rua napisała: > a wiesz, ze b12 strasznie sie kumuluje, bo ja od wielu lat nie jem miesa, a te > wit. mam w normie?! Podaj wyniki > > jesli chodzi o spiruline, to ja kupilam taka za 9,52 zl > www.domzdrowia.pl/index.phtml?action=produkt_szczegoly&pid=41664&k=77 > b12 kosztuje 18,66 zl, ale rzeczywiscie sposob podany przez ciebie wlinku jest > tanszy, choc sama nie wiem - na opakowaniuj jest napisane co innego:( Duże dawki są dla ludzi z upośledzoną absorpcja, a to co podają na opakowaniu to dla osób które biorą tylko raz dziennie. Przy okazji podaję tutaj moje poziomy B12 – 380 pg /mL lub w innej skali 181nmol/L suplementacja 2 razy dziennie po 10 mikrogramów, rano i wieczorem w postaci roztworu (dodaję do soku). To są grosze. W rozdziale 10 link powyżej (wchłanianie B12 itp.) wyjaśnione jest dlaczego, chodzi o ilości przenośników i czas aby przenośnik się opróżnił z witaminy B12. > > a czy uzupelniasz jakos zelazo? mi w zimie zdarzaja sie niedobory... > To co mogę polecić to nic nie robić w ciemno. Trzeba zrobić badania Co do żelaza i innych minerałów polecam artykuły: www.surawka.republika.pl/O8.htm www.surawka.republika.pl/O6.htm Najbogatsze w minerały są świeże zmielone kiełki, mleczka kiełkowe, soki z zieleniny. Jeżeli znasz angielski to mogę ci coś na ten temat podesłać: mój e-mail: picusviridis@hotmail.com Pozdro. Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
rua Re: spirulina 07.11.05, 19:14 tylko ja nie badalam konkretnie tej witaminy w krwi(strasznie droga - 60 zl), tylko morfologie i 2 lekarzy (w tym dietetyk) orzeklo to na podstawie ktoregos ze skladnikow morfologii - nie wiesz ktorego? co do zealza - to wlasnie z badan wyszly mi niedobory:( I raz od 15 lat, jak nie jem miesa - miesozerni lekarze triumfowali:( jem tak jak zawsze - na oko, bez robienia sobie jadlospisow z ksiazka z reku. urozmaicenie mam, ale widac nie starczylo... Odpowiedz Link Zgłoś
jedrus1-a Re: spirulina 08.11.05, 08:15 rua napisała: > tylko ja nie badalam konkretnie tej witaminy w krwi(strasznie droga - 60 zl), > tylko morfologie i 2 lekarzy (w tym dietetyk) orzeklo to na podstawie ktoregos > ze skladnikow morfologii - nie wiesz ktorego? > Chodzi o wielkość erytrocytów (B12 uczestniczy w syntezie hemu w hemoglobinie) ale to nie jest wskaźnik zwłaszcza w przypadku niedoborów żelaza (anemia megaloblastyczna). W linku do artykułu o B12 autor Jack Norris (lekarz) napisał wyraźnie, że wielkość krwinek czerwonych będzie w normie, będą raczej wyglądały normalnie właśnie przy niedoborach witaminy B12 i niedoborach żelaza. Natomiast przy odpowiednich poziomach żelaza a niedoborach witaminy B12 będą wtedy powiększone (megaloblasty). Norris podkreślił, że to jest najczęstszy błąd w diagnozie t.j. połączenie niedoborów żelaza z niedoborami B12.Krwinki są w normie lecz ich ilość jest zbyt mała (anemia) lekarze proponują wtedy żelazo, po pewnym czasie ujawni się anemia megaloblastyczna, wtedy zaproponują dopiero suplemenację witaminą B12; widzisz to błędne koło. Ja ci radzę zrobić jednak badania na poziomy B12 wtedy nie będzie wątpliwości. Mam pytanie: czy jesteś lakto-owo wegetarianka czy weganka? > co do zealza - to wlasnie z badan wyszly mi niedobory:( I raz od 15 lat, jak > nie jem miesa - miesozerni lekarze triumfowali:( jem tak jak zawsze - na oko, > bez robienia sobie jadlospisow z ksiazka z reku. urozmaicenie mam, ale widac > nie starczylo... Niektóre osoby obojętnie czy jedzą mięso czy nie jedzą mają upośledzone wchłanianie żelaza. Można pić nawet krew i też nie wystarczy, w takich wypadkach stosuje się zastrzyki z żelazem, ale powtarzam to są rzadkie przypadki związane z genetyką a nie z dietą, widzisz teraz ten cały tryumf. Pozdro. Jędruś wegano-witarian + B12 Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
rua Re: spirulina 08.11.05, 19:43 lakto-ovo. i bardziej mnie martwi to zelazo, niz ta witamina... leki zelazowe szybko poprawily mi wyniki, ale przeciez nie moge lykac wciaz lekow:( Odpowiedz Link Zgłoś
jedrus1-a Co do żelaza 09.11.05, 03:28 rua napisała: > lakto-ovo. > > i bardziej mnie martwi to zelazo, niz ta witamina... leki zelazowe szybko > poprawily mi wyniki, ale przeciez nie moge lykac wciaz lekow:( Rua jesteś lakto-owo: Pojęcie mleka czy sera to teraz pojęcie względne, polecam zapoznać się z tym artykułem, (link poniżej) tiny.pl/xm5h Radzę jednak brać regularnie B12 ok. 2-3 razy na dzień po 5-10 mikrogramów w roztworze, tak jak wcześniej podałem, to dla pewności. (poprzednio był błąd: zamiast 181nmol/L powinno być 281nmol/L moje wyniki) poziomy B12: najlepsze 350-450 pg./mL Co do żelaza, to kobiety mają z tym troszkę większe problemy chodzi o miesiączki, ale o tym to z kinekologiem; wtedy się traci sporo żelaza o ile mi wiadomo. Spróbuj kiełki na początek pszenica, najłatwiejsza do kiełkowania, jest mięka wystarczy zmielić dodać przypraw, nie trzeba bawić się w mleczka kiełkowe, jedynie owies ma twarde osłonki w jego przypadku najlepiej w postaci mleczka kiełkowego; artykuły o kiełkowaniu są na surawce. Kiełki własnej roboty są i tanie, i bogate w witaminy i minerały włącznie z żelazem, soki z zieleniny podobnie. Po roku możesz zrobić badania na zawartość żelaza, ewentualnie metoda kombinowana mniejsza ilość (np. połowę) suplementacji z żelazem i kiełki, soki z zieleniny, razem to wszystko zmieszać. Pozdro. Jędruś wegano-witarianin + B12 Zwolennik soku komórkowego własnej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś