Dodaj do ulubionych

strzelanie w stawach u wegetarian

28.09.06, 19:51
podobno u wegetarian częściej strzela w stawach, bo nie mają tzw. dobrego
smarowania. Spotkałem się z tą opinią wielokrotnie i w sumie nie wiem, czy
jest słuszna. I w sumi nie o tym chciałbym dyskutować, ale mam pytanie: co
jeść, żeby owej mazi w stawach było wystarczająco dużo - tak by nie strzelało.
Obserwuj wątek
    • chihiro2 Re: strzelanie w stawach u wegetarian 28.09.06, 19:57
      Moj chlopak ma ten problem, czesto mu "strzela" w mostku. Czytal duzo na ten
      temat, jest nawet specjalne forum poswiecone temu (po angielsku). Podobno
      wlasnie nie ma to zwiazku z wegetarianizmem, i wlasciwie z niczym innym.
      Lekarze nie potrafia tego strzelania wyjasnic, nie moga nic zalecic. Ja jestem
      wegetarianka, ale nic mi nigdy nie strzela. Moze cwiczenia tu pomoga? Ja jestem
      swietnie rozciagnieta, moj chlopak i wiekszosc skarzacych sie na strzelanie
      osob niezbyt, moze rozwiazanie lezy w stretchingu?
      Bo diete trudno zalecic na strzelanie. W koncu wegetarianie jedza sporo
      zdrowych kwasow tluszczowych, nie powinni miec problemow z "nasmarowaniem"
      stawow.
      • theagata Re: strzelanie w stawach u wegetarian 28.09.06, 20:24
        chihiro2 napisała:

        > Ja jestem
        > wegetarianka, ale nic mi nigdy nie strzela.

        ja mam tak samo.

        > Moze cwiczenia tu pomoga?

        moje stawy chroni praktyka hatha jogi i jazda na rowerze.
        • mariapejka Re: strzelanie w stawach u wegetarian 29.09.06, 09:37
          mi również kolana strzelają mimo tego ,że jej dużo białka 1g na 1kg wagi czyli
          50 g dziennie
      • mariapejka Re: strzelanie w stawach u wegetarian 28.10.06, 17:22
        a znacie jakąś receptę na strzealnie i ból stawów (tabletki )może zrezygnować z
        kawy ?
        • laher Re: strzelanie w stawach u wegetarian 30.10.06, 00:41
          to chyba trzeba brac Glukozamine.zapytajcie w aptece albo w sklepach ze
          sportowa zywnoscia lepiej.
          • luleczka82 Re: strzelanie w stawach u wegetarian 28.12.06, 09:27
            Ja biorę glukozaminę, ale mam problemy żołądkowe. Czy macie też podobne
            problemy.
    • xyq Re: strzelanie w stawach u wegetarian 29.09.06, 13:42
      historia jest taka.
      siedzę sobie wczoraj przy kompie i brat młodszy, w sumie to kuzyn, przychodzi i
      mówi: - Pioter, czy ci strzela w stawach?
      - Tak, czasami - odpowiadam
      - To przez wegetarianizm. Wiesz, u mnie też strzela. Bo nie jemy żelatyny. Nie
      wiesz, czy są jakieś zastępniki????
      I tak mniej więcej poszła ta gadka. Potem się dowiedziałem, iż on był u swej
      krewnej znajomej, która kiedyś też przez 3 lata była wege, i ona wszczepiła mu
      to przekonanie - sama utrzymuje, że nie ma problemu ze stawami od kiedy je żelki.

      Taka jest historia tego wątku.

      Co do zaś wyćwiczenia, to ja nie jestem za bardzo, ale kuzyn to mistrz świata w
      amatorskim chodziarstwie i w ogóle człowiek bardzo aktywny. I u niego strzela
      rzadziej, ale też jednak.
      • chihiro2 Re: strzelanie w stawach u wegetarian 29.09.06, 13:54
        Mysle, ze jakies tam strzelanie jest normalne, poki nie sprawia bolu. W
        zelatynie zawarty jest kolagen, od wplywa dobrze na kosci i stawy. Ale
        generalnie sprawny organizm sam produkuje wystarczajaca ilosc kolagenu, by
        zapewnic odpowiednie "nasmarowanie". Wegetarianie przeciez nie choruja czesciej
        na choroby stawow, artretyzm, reumatzym itp., ktore swe zrodlo maja przede
        wszystkim w zakwaszeniu organizmu, co u dobrze odzywiajacego sie wegetarianina
        nie ma miejsca.
        • ewa.bednarczyk.witoszek [...] 01.10.06, 22:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dimedea Re: strzelanie w stawach u wegetarian 28.10.06, 23:22
      xyq napisał:

      > podobno u wegetarian częściej strzela w stawach, bo nie mają tzw. dobrego
      > smarowania. Spotkałem się z tą opinią wielokrotnie i w sumie nie wiem, czy
      > jest słuszna. I w sumi nie o tym chciałbym dyskutować, ale mam pytanie: co
      > jeść, żeby owej mazi w stawach było wystarczająco dużo - tak by nie strzelało.

      Może niedobów witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.
      Bardzo często się zdarza na dietach komercyjnych niezależnie czy wegetariałskie
      czy nie.
      Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach szybko się utleniają trzeba spożywać więcej
      surowych pokarmów.
      Witaminy A, E, sok marchewkowy, warzywa liściowe
      Witamina K liściowe
      Witamina E kiełki nasion
      Witamina D opalanie (naświetlanie UV)
      Omega-3 siemie lniane, świeżozmielone
      Omega-6 i -9 moczone orzechy i inne nasiona roślin oleistych.

      Teraz pytanie: czy to spożywasz codziennie, co drugi dzień?

      Pozdrawiam
      Dimedea
      • kuiluri Re: strzelanie w stawach u wegetarian 31.10.06, 16:54
        na strzelanie w stawachch to trzeba jeść masło i jajka, a najlepiej mięso i tyle
        • brumbak Re: strzelanie w stawach u wegetarian 31.10.06, 18:33
          kuiluri napisała:

          > na strzelanie w stawachch to trzeba jeść masło i jajka, a najlepiej mięso i tyl
          > e
          .......................................
          na zapadłych wsiach tak gadają Stare Baby
    • wuj_truj Re: strzelanie w stawach u wegetarian 12.11.06, 10:53
      Jestem tu gościnnie, ale rozwieję Wasze wątpliwości : jem mięso, nie gardzę
      chrząstkami i galaretą, pożeram w całości małe rybki, codziennie biegam i też
      strzelało, strzela i prawdopodobnie będzie strzelało mi w stawach.
      Nie przejmujcie się dietą wege.
    • rd1993 Re: strzelanie w stawach u wegetarian 28.12.06, 15:11
      to od braku ruchu
      problem dotyczy nie tylko wegetarian
      ćwiczenia pomagają
      • v2e Re: strzelanie w stawach u wegetarian 01.04.07, 18:22
        >>to od braku ruchu
        problem dotyczy nie tylko wegetarian
        ćwiczenia pomagają<<

        bzdura. ja trenuję 3-4 razy w tygodniu, jem jajka, mięso a i tak strzela mi
        wszystko.

        • kamil_de_luxe Re: strzelanie w stawach u wegetarian 01.04.07, 22:02
          LOL temat " strzelanie w stawach u wegetarian " , pomyslalem ze to bedzie o
          strzelaniu do ryb w stawach ogrodowych wegetarian, jakas zemsta miesozercow czy
          cos :)
    • aldonaplackowska Re: strzelanie w stawach u wegetarian 05.04.07, 10:32
      Nie jestem wegetarianką, a strzela mi w stawach okrutnie.
      W trakcie ćwiczeń wszyscy mi się przyglądają.
      Moje dziecko dużo ćwiczy, mięsa nie jadło tylko kilka lat (dawno temu) i też
      strzela. Nie ma naukowego wyjaśnienia strzelania (pytałam w klinice
      ortopedycznej)
    • ajlii Re: strzelanie w stawach u wegetarian 07.04.07, 19:02
      Na "produkcję" mazi dobrze działają wszelkie kasze - szczególnie gryczana niepalona i jęczmienna. Powinno się jeśc 1-3 razy w tygodniu.
      • lullaby22 Re: strzelanie w stawach u wegetarian 11.04.07, 15:29
        ajlii napisała:

        > Na "produkcję" mazi dobrze działają wszelkie kasze - szczególnie gryczana
        niepa
        > lona i jęczmienna. Powinno się jeśc 1-3 razy w tygodniu.
        >


        To ja obalam ten mit :D
        Jem kasze nawe 5 razy w tygodniu i strzela, oj strzela :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka