IP: 212.191.0.* 05.11.03, 08:53
Jestem laktovegetarianką(czasami laktoovo:]),rodzice strasza mnie ze jesli
nie bede jada miesa(albo chodziaz jajek) to moge juz nieurosnac:(moje
pytanie czy na diecie wegetarianskiej moze zostac zatrzymany wzrost?dodam ze
mam 15 lat i 162-3cm
Pozdrawiam:*
Obserwuj wątek
    • Gość: Diana Re: Wzrost;} IP: 213.25.91.* 05.11.03, 09:56
      nie wiem czy przestaniesz rosnąć, ale na pewno musisz poczytać o roli
      mikroelementów i witamin w organizmie i ewentualnie porozmawiać z kimś
      oświeconym w dziedzinie odżywiania.

      Ważne jest bowiem nie tylko jedzenie białka (masz go dużo np. w fasoli) ale i
      dostarczanie mikroelementów w odpowiedniej proporcji.
      Tak niestety jest, że jak jednego da się za dużo, np. sodu, to innego (też
      przecież potrzebnego)- potasu - zaczyna ubywać.

      Innych z kolei nie przyswoisz (np. żelaza, jak nie ma miedzi czy manganu) jak
      nie będzie pierwiastków lub witamin, z którymi się "lubią" .
      Jesteśmy skomplikowanym tworem i tyle.

      Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w Warszawie np.jest biblioteka publiczna na
      Koszykowej i tam możesz poczytać (poszukasz w katalogu w dziale albo medycyna,
      fizjologia, albo żywienie )- jakbyś nie wiedziała jak znaleźć, to podpowiedzą
      panie pracujące w informatorium - są książki o roli witamin i mikroelementów w
      organizmie, ich przyswajaniu.
      jak masz jakieś pytania, to po prostu pytaj
      pozdrówka
    • Gość: Rodzynek Re: Wzrost;} IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.03, 11:20
      www.goaskalice.columbia.edu/2196.html
      www.llu.edu/llu/nutrition/program/resconcur.htm
      www.heilpflanzen-welt.de/science/1985/4072959.htm
      • Gość: alispo Re: Wzrost;} IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.03, 12:31
        ee..cos sie zalogowac nie moge:(Urosniesz,urosniesz,dzieciaki niektore sa
        weganami od urodzenia i rosna...chyba ze ci sie juz skonczylo rosniecie,bo
        kiedys sie przeciez konczy.z reszta czym sie martwisz,po co Ci jeszcze wiecej
        centymetrow?Ale bycie vege na pewno nic w tym wzgledzie nie zmieni.
        • Gość: misiu Re: Wzrost;} IP: *.chello.pl 06.11.03, 08:53
          Gość portalu: alispo napisał(a):

          > ee..cos sie zalogowac nie moge:(Urosniesz,urosniesz,dzieciaki niektore sa
          > weganami od urodzenia i rosna...

          ... z tym, że niektóre kiepsko.
          Rebeka była od urodzenia weganką i, pewnie Was ta wiadomość ucieszy, rodzice są
          bardzo konsekwentni we wdrażaniu tej diety: :)

          ww2.tvp.pl/tvppl/View?Cat=119&id=31695
          ww2.tvp.pl/tvppl/120,2003103067087.strona
          • alispo Re: Wzrost;} 06.11.03, 14:08
            przypadek Rebeki to skrajnosc..tu wszystko zrzuca sie na weganizm,a naprawde to
            walka 2 kosciolow..co niezmienia faktu,ze rodzice dopuscili sie zaniedban..ale
            czy wszsytkozercy nie dopuszczaja sie zaniedban..?tylko wtedy nie mozna
            wszystkiego zrzucic na diete..to tylko pojedynczy przypadek,rozgloszony rzez
            media,ze wszystko przez diete roslinna..to tak jak wegetarianin zachoruje
            zawsze jest na to,ze nie je miesa,szczegol,ze "zwykli"choruja czesciej...ale
            wtedy to przeciez normalne,bo kazdy choruje..:))
            • alispo Re: Wzrost;} 06.11.03, 14:13
              a jak ktos ma watpliwosci co dozywienia dzieci to zapraszam na forum
              wege.dzieciak.pl/
            • Gość: misiu Re: Wzrost;} IP: *.chello.pl 06.11.03, 14:56
              Niedożywienie Rebeki to efekt ortodoksyjnie stosowanej diety wegańskiej, a czy
              rodzice należeli do Adwentystów, czy Hare Kriszna, nie ma najmniejszego
              znaczenia. Nie jest to, jak Ci się wydaje, pojedynczy przypadek. To tylko
              przypadek drastyczny, który trafił (kolejny raz) przed oblicze wymiaru
              sprawiedliwości. Ile łagodniejszych nie trafiło, można się tylko domyślać.
              Argument o "zwalaniu" wszystkiego na dietę roślinną jest bałamutny, ponieważ
              bezpośredni związek niedożywienia Rebeki ze stosowanym wobec niej rodzajem
              diety został UDOWODNIONY.
              Zaniedbania, których dopuszczają się wszystkożercy, nie wynikają ze stosowanych
              przez nich z pełną świadomością surowych zasad odżywiania, tylko zapewne ze
              zwykłego niedbalstwa lub braku zainteresowania dzieckiem. To zupełnie co innego.
              Podaj chociaż jeden przypadek związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy
              niedożywieniem dziecka a jedzeniem przez nie mięsa.
              • Gość: brumbak Re: Wzrost;} IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.11.03, 18:22
                Gość portalu: misiu napisał(a):

                > Niedożywienie Rebeki to efekt ortodoksyjnie stosowanej diety wegańskiej, a
                czy
                > rodzice należeli do Adwentystów, czy Hare Kriszna, nie ma najmniejszego
                > znaczenia. Nie jest to, jak Ci się wydaje, pojedynczy przypadek. To tylko
                > przypadek drastyczny, który trafił (kolejny raz) przed oblicze wymiaru
                > sprawiedliwości. Ile łagodniejszych nie trafiło, można się tylko domyślać.
                > Argument o "zwalaniu" wszystkiego na dietę roślinną jest bałamutny, ponieważ
                > bezpośredni związek niedożywienia Rebeki ze stosowanym wobec niej rodzajem
                > diety został UDOWODNIONY.
                >
                ..MISIU toznany fanatyk i ignorant

                wiedzę o odżywianiu czerpie z gazet czy telewizjii
                --tam rzadkow mozna znaleźż obiektywny czy sensowny komentarz

                -
                • Gość: Alispo Re: Wzrost;} IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.11.03, 18:43
                  wlasnie..misiu nie wypowiadaj sie skoro sprawe znasz tylko z mediow..a jak
                  wierzysz mediom to sie na pewno nie dogadamy;)
                  • Gość: misiu Re: Wzrost;} IP: *.chello.pl 06.11.03, 19:09
                    Wyrok sądu (juz drugi, dotyczący tej samej rodziny) jest faktem obiektywnym.
                    Jeśli uważasz, że został wydany na podstawie fałszywych informacji, czego nie
                    zauważył adwokat (pewnie niedorozwinięty jakiś), zgłoś się sama na obrońcę i
                    złóż apeację. Chciałem napisać, zebyś wzięła brumbaka do pomocy, ale przez
                    takiego idiotę klienci zarobiliby pewnie karę bez zawieszenia.
                    Podobny przypadek był głośny w USA:
                    www.second-opinions.co.uk/child_abuse.html
                    Tam też sądy są głupie, nie potrafią docenić zalet weganizmu i nie wiedzą o
                    istnieniu biegłych?
                    • balbinia Re: Wzrost;} 13.11.03, 23:08
                      Gość portalu: misiu napisał(a):

                      > Wyrok sądu (juz drugi, dotyczący tej samej rodziny) jest faktem obiektywnym.
                      > Jeśli uważasz, że został wydany na podstawie fałszywych informacji, czego nie
                      > zauważył adwokat (pewnie niedorozwinięty jakiś), zgłoś się sama na obrońcę i
                      > złóż apeację. Chciałem napisać, zebyś wzięła brumbaka do pomocy, ale przez
                      > takiego idiotę klienci zarobiliby pewnie karę bez zawieszenia.
                      > Podobny przypadek był głośny w USA:
                      > www.second-opinions.co.uk/child_abuse.html
                      > Tam też sądy są głupie, nie potrafią docenić zalet weganizmu i nie wiedzą o
                      > istnieniu biegłych?


                      Prosze.. nie badz smieszny. Wiesz kto zrobil strone na ktora sie powolujesz..?
                      Ten sam ktos, kto widzial ufo. Szukanie sensacji w necie oraz urywki faktow i
                      mity kraza sobie w wirtualnym swiecie, chyba dla takich naiwnych jak TY.
                      • Gość: misiu Re: Wzrost;} IP: *.chello.pl 13.11.03, 23:38
                        Strona jest nie mniej wiarygodna niż te, które szerzą ideologię wegetarianską
                        i wegańską. Tam to dopiero można znaleźć mity. Parandowski ze
                        swoją "Mitologią" przy tym blednie.

                • Gość: misiu Re: Wzrost;} IP: *.chello.pl 06.11.03, 19:14
                  Wydrukowałem sobie Twoją wypowiedź na cienkim papierze. Teraz siedzę w pewnym
                  ustronnym miejscu i mam ją przed sobą. Za chwilę będę ja miał za sobą.
    • Gość: kaska lekarza spytaj a nie forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 21:22
      tu Ci powiedza co mysla, ale to nie bedzie kompetentne. Lekarz musi Ci
      doradzic!
      • Gość: Alispo Re: lekarza spytaj a nie forum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.03, 10:06
        po pierwsze-nie uogolniajmyu,czegokolwiek by to dotyczylo.werganske dzieci moga
        chorowac,moga tez byc duzo zdrowsze od swoich"normalnych"rowiesnikow.dziwne,ze
        ja akurat z takimi zdrowymi sie spotykam:;)jest ich duzo wiecej niz jedna
        Rebeka..
      • Gość: brumbak Re: lekarza spytaj a nie forum IP: *.crowley.pl 07.11.03, 23:38
        Gość portalu: kaska napisał(a):

        > tu Ci powiedza co mysla, ale to nie bedzie kompetentne. Lekarz musi Ci
        > doradzic!

        .. lekarz nic tu nie doradzi bo:
        • Gość: misiu Re: lekarza spytaj a nie forum IP: *.chello.pl 08.11.03, 02:06
          Gość portalu: brumbak napisał(a):

          .. lekarz nic tu nie doradzi bo:
        • balbinia Re: lekarza spytaj a nie forum 13.11.03, 23:04
          Gość portalu: brumbak napisał(a):

          > Gość portalu: kaska napisał(a):
          >
          > > tu Ci powiedza co mysla, ale to nie bedzie kompetentne. Lekarz musi Ci
          > > doradzic!
          >
          > .. lekarz nic tu nie doradzi bo:


          Tu sie zgadzam, gdyz na studiach medycznych, wyklady z dietetyki zajmuja
          zaledwie srednio 4-6 godzin. Wiekszosc lekarzy nie wie jak "zapobiegac", umie
          tylko "leczyc" nie likwidujac przyczyn chorob, ale zwalczajac skutki. :-))
    • balbinia Re: Wzrost;} 08.11.03, 11:39
      Gość portalu: Paulita napisał(a):

      > Jestem laktovegetarianką(czasami laktoovo:]),rodzice strasza mnie ze jesli
      > nie bede jada miesa(albo chodziaz jajek) to moge juz nieurosnac:(moje
      > pytanie czy na diecie wegetarianskiej moze zostac zatrzymany wzrost?dodam ze
      > mam 15 lat i 162-3cm
      > Pozdrawiam:*

      Ja zaczelam w wieku 14 lat, odrzucilam tez wowczas mleko (tzn czasem mi sie
      zdarzalo spozyc produkty mleczne, ale nie byly one skladnikiem mojej codziennej
      diety) Nie pamietam ile mialam cm w wieku 14 lat, ale sadze, za jakies 10
      uroslam (mam 170-171 cm) Mnie tez straszyli roznymi rzeczami, ze umre, ze
      zachoruje, ze mi zeby i wlosy wypadna, i tak dalej... Najlepsze straszaki
      wymyslala babcia, wrecz makabryczne, ze np skora mi wyschnie i odpadnie a kosci
      sie polamia, hehe. 10 lat minelo i mam sie dobrze, i oby tak dalej. Takze
      smialo, wegetarianizm wzrostu Ci nie zahamuje :-))
      • ziemniakk Re: Wzrost;} 12.11.03, 23:12
        ja troszkę nie na temat... ale się chciałam spytać... :) jestem
        laktoovovegetarianką od... nno... aż wstyd się przyznać :) dopiero od 7
        miesięcy. zastanawiam się, czy nie przerzucić się na weganizm... ale byłoby to
        u mnie bardzo ciężkie :( ze względu na rodzinę i ich wymysły... dlatego
        wolałabym to robić stopniowo :) chciałam się więc spytać, w jakiej kolejności
        lepiej odrzucić produkty odzwierzęce... najpierw mleko itp. czy jajka?? jak
        sądzicie??
        • Gość: Rodzynek Re: Wzrost;} IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.03, 23:25
          Najpierw wyeliminuj to co ci mniej smakuje :P

          Wydaje mi się że kolejność nie ma różnicy. Efekt będzie ten sam.
        • balbinia Re: Wzrost;} 13.11.03, 23:01
          ziemniakk napisała:

          > ja troszkę nie na temat... ale się chciałam spytać... :) jestem
          > laktoovovegetarianką od... nno... aż wstyd się przyznać :) dopiero od 7
          > miesięcy. zastanawiam się, czy nie przerzucić się na weganizm... ale byłoby
          to
          > u mnie bardzo ciężkie :( ze względu na rodzinę i ich wymysły... dlatego
          > wolałabym to robić stopniowo :) chciałam się więc spytać, w jakiej kolejności
          > lepiej odrzucić produkty odzwierzęce... najpierw mleko itp. czy jajka?? jak
          > sądzicie??

          Witaj :-))

          Mysle, za najlatwiej odrzucic jedzenie sera, jajek i picie mleka. Trudno zas
          jest calkowicie wykluczyc produkty odzwierzece z diety, bo niemal wszystkie
          ciasta, nalesniki, wiele potraw, sosy, majonezy sa na bazie jajek i mleka.
          Mysle, ze krok po kroku mozesz sie przestawiac az dojdziesz do punktu gdzie
          poczujesz, ze zyjesz w zgodzie ze soba. Pamietaj, kazdy dobry gest sie liczy,
          cieplo pozdrawiam :-))
          • ziemniakk Re: Wzrost;} 14.11.03, 21:56
            ale mi smakuje to i to :(
            ale dzieki za odpowiedz :)
            bo ja sie zastanawiam, kogo bardziej krzywdze... kury czy krowy...
            :)
    • Gość: Katrinko Re: Wzrost;} IP: *.kedzierzyn-kozle.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 22:06
      Przez 21 lat byłam zażartym(ą?) mięsożercą i mam 152 cm wzrostu :) Ważne jest
      to, żeby odpowiednio komponować dietę wegetariańską, wtedy nawet dzieci i
      młodzież będą się prawidłowo rozwijać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka