14.07.10, 21:26
A ja mam pytanie ...co robią dzieci na dworze po 21.00 a nawet 22.00? i do
tego drą pyski bo inaczej tego nazwać się nie da.Pomijam fakt,że grają w piłkę
na osiedlu tzn.między Sadową a Koszteli,a nie na boisku(da sie przeżyć),ale
dlaczego tak późnym wieczorem krzyczą? mnie to nie przeszkadza,ale mojemu
malutkiemu dziecku owszem bo chciałoby zasnąć.
Może warto zwrócić uwagę na swoje dziecko co robi,gdzie jest ,a nie tylko
pozbyć się z mieszkania bo tak wygodniej.
Obserwuj wątek
    • iwus1982 Re: Dzieci... 14.07.10, 22:07
      "drą pyski"
      ... jak ja lubię jak w ten sposób się mówi o dzieciach uncertain

      Ja tez słyszałam te dzieci, nawet chyba były u mnie na klatce... smile
      spoko, raz sie zdarzyło, jest lato, wakacje... niech się bawią big_grin

      Pozdrawiam, Iw

      • fotoszymi Re: Dzieci... 14.07.10, 22:23
        Amen.


        A może jednak dodam coś od siebie. Od tygodnia jestem szczęśliwym ojcem i
        obiecuję, że specjalnie wyjdę o 22.00, i do tego specjalnie pod twoje okno, mało
        tego, specjalnie moje dzieciątko zacznie krzyczeć, a jak nie to ja specjalnie
        zacznę krzyczeć tak abyś nigdy więc nie używał(-a) takiego słownictwa w stosunku
        do dzieci. Bo pyski to mają psy nie dzieci..... ot co....

        Miłych snów.
        • mycloud Re: Dzieci... 15.07.10, 14:41
          Po pierwsze rookie nie głąbie typu mycloud(nie wiem skąd taki niski poziom u
          Ciebie,ale nie wnikam).Jeśli ktoś mieszka dalej od słynnej ławeczki to ma za
          przeproszeniem w tyłku te hałasy.A szanowny sąsiad,który od tyg.jest
          ojcem...poczekaj,aż dzidziuś będzie miał więcej miesięcy zobaczysz jak będziesz
          okna zamykał przed takim hałasem aby zasnął.Więc nie mądruj się bo jeszcze wiele
          przed Tobą.A rookie zapraszam pod okno cwaniaku.
    • rookie35 głąbie typu mycloud 15.07.10, 07:07
      A jak twoje dziecko drze, jak to powiedziałeś "pysk", to jest OK.
      Zaklej "pysk" i uszki taśmą (sobie też) i się nie uzewnętrzniaj bez
      sensu. Jest pogoda i dzieci muszą się bawić i na pewno nie wynika to
      z tego, aby "pozbyć się z mieszkania bo tak wygodniej".
      Zastanów się i nie p.......
      • lokatorka_18 Re: głąbie typu mycloud 15.07.10, 10:13
        Mycloud chyba nie zauważył, że np. do 20 na dworze ledwo dorosły może wytrzymać,
        a co dopiero ganiające za piłką dziecko. To że dzieci bawią się na dworze po
        dobranocce jest chyba dość uzasadnione przy temperaturach powyżej 30 stopni do
        późnych godzin popołudniowych. Nie robią tego godzinami przecież, od czasu do
        czasu ktoś krzyknie i tyle.
        • mac.greg Re: głąbie typu mycloud 15.07.10, 13:33
          @lokatorka_18 "Nie robią tego godzinami przecież, od czasu do
          czasu ktoś krzyknie i tyle. "

          Akurat robią to godzinami! i na pewno nie od czasu do czasutongue_out - Ławeczka na
          trawie integruje okolicznych małolatów, może to i dobrze bo i gdzie się mają
          bawić na piaskownicy hehe? Ale wczoraj faktycznie trochę przesadzali i było
          "odrobinę" za głośno i nie dziwie się Mycloud, że nerwy Jej siadły - nie powiem,
          że po ciężkim dniu pracy też nie chciałbym trochę ciszy i spokoju (z czym na
          naszym osiedlu bywa różnie.)
          Odnośnie piłki to zastanawiałem się kiedy jakiś autoalarm się włączy bo piłka
          nieraz trafiała w stojące w pobliżu samochody... ale niech się martwią Ci którzy
          tam parkują i którym to nie przeszkadzasuspicious

          Pozdrawiam i życzę spokojnego(i cichego) popołudniasmile

          • krabi-czek Re: 15.07.10, 15:03
            to nie byly dzieci a mlodziez. Pili alkohol. Widocznie rodzice
            wyjechali "na urlop".
            • iwus-1982 Re: 15.07.10, 16:13
              Ale dzieci tez biegały i to chyba te chałasy przeszkadzały.
              Młodziez tez słyszałam, swoja droga słychac było rozmowę, ale nie
              było słychac co mówią...
              Nie krzyczeli, smieli sie, chyba byli zadowoleni ze swojego
              towarzystwa.
              Nie mi oceniac, czy Im wypada pic czy nie.
              Nie moja broszka.
              W kazdym razie... ja tez nie zaczęłam pic od lat 18, pierwszy
              alkochol pojawił sie na wagarach bodajze w liceum, potem tez nie
              chodzilismy odrazu do pubów, tylko raz tu raz tu i były to super
              czasy.
              Takze niech nikt nie mówi, ze Ich rozmowa była na tyle głosna zeby
              nie dało sie spac, bo pewnie jak wiekszosc z Was , my zasypiamy przy
              otwartym oknie i w niczym mi Oni nie przeszkadzali.
              Takze jak macie ochote i dzis na spotkanie to ode mnie macie
              błogosławieństwo.
              I nie uciekajcie gdzies dalej.
              Na osiedlu jest spokojnie, wiec bezpieczniej tu niz macie sie gdzies
              tułać...

              Udanych wakacji wink
          • iwus-1982 Re: głąbie typu mycloud 15.07.10, 16:16
            "chciałbym trochę ciszy i spokoju (z czym na
            naszym osiedlu bywa różnie.)"

            ... ale przeciez tu jest cisza i spokój wink
    • robb80 Re: Dzieci... 15.07.10, 19:48
      przypomnijmy sobie nasze młodzieńcze lata....
      • water_bong Re: Dzieci... 15.07.10, 22:02
        Już zapomniał wół jak cielęciem był..... wink
        • monrak Re: Dzieci... 20.07.10, 16:28
          Niestety bywa ciężko z tymi dziaciaczkami - pod naszym blokiem posiedzenia
          trwają do godziny mnij więcej 22:00, dzieci w różnym wieku biegają, krzyczą,
          GŁOŚNO rozmawiają, tupią nogami po metalowej zjeżdżalni, rzucają na tę
          zjeżdżalnię wszechobecne kamienie..., a rodzice siedzą na ławkach wokół
          piaskownicy i zacieśniają więzi sąsiedzkie..
          Zgadzam się, że ciężko jest usnąć naprawdę malutkiemu dziecku przy otwartym
          oknie (inaczej się nie da przy tych upałach), ale cóż - ktoś może zaraz
          powiedzieć, że moje dziecko kiedyś też urośnie i będzie się tak samo bawiło.
          Odpowiem wówczas, że postaram się nauczyć malucha, żeby przynajmniej nie waliło
          nogami o tę przeklętą metalową zjeżdżalnię...
          Pozdrawiam sąsiadów pełnych jadu na forum, a jednocześnie mówiących sobie z
          uśmiechem "dzień dobry" każdego dniawink...
          • babkajaga Re: Dzieci... 20.07.10, 18:17
            Do miłośników dziecięcych krzyków w okolicach 22h i później. Czy godziny poranne
            tak ok 5-6h w sobotę lub w niedzielę też będą mile widziane?
            • robb80 Re: Dzieci... 20.07.10, 19:22
              a czy istnieje możliwość krzyków w tygodniu około 4.30? był bym wdzięczny wink czasem zdarza mi się do pracy zaspać wink
              • iwus1982 Re: Dzieci... 21.07.10, 08:35
                robb80 napisał:

                > a czy istnieje możliwość krzyków w tygodniu około 4.30? był bym
                wdzięczny wink cz
                > asem zdarza mi się do pracy zaspać wink


                smilesmilesmilesmilesmilesmile
              • fotoszymi Re: Dzieci... 21.07.10, 15:32
                robb80 to ja mogę ci pokrzyczeć o 4:30. Codziennie mniej więcej o tej godzinie
                maszeruję do pracy smile smile smile
                • robb80 Re: Dzieci... 21.07.10, 17:22
                  a mieszkańcy narzekają tu na innych, a tu widzę taka uprzejmość smile
                  • iwus1982 Re: Dzieci... 21.07.10, 22:35
                    smilesmilesmilesmile
                    Oby cos wesołego...
                    Bo ja o tej porze mam najlepszy sen, także zeby obudzic Roba i mnie
                    rozsmieszyc_ musisz wypośrodkować... wink
                    ...hmm??? moze jakas piosenka o gołębiach (...) wink
                    • grabsztyn Re: Dzieci... 22.07.10, 00:02
                      jeszcze troche i ludki na osiedlu zaczną sobie s@ać na/pod
                      wycieraczki ;/
                      • fotoszymi Re: Dzieci... 22.07.10, 17:07
                        iwus1982 tobie zanucę smile))
                        Robowi zakrzyczę tak aby się obudził, albo nie lepiej zawyję jak syrena z OSP smile
                        smile smile
                        • robb80 Re: Dzieci... 22.07.10, 21:50
                          syrena nic nie da, uodporniłem się już na nią wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka