Śmierdzący temat....

04.02.09, 11:38
Czy puszczanie bąków czy jak kto woli gazów na klatce schodowej to
przejaw braku kultury czy oznaka uznania dla kucharki?smileMy Polacy
lubimy czerpać z innych kultur,niestety zawsze jest tak,że czerpiemy
nie od tych co trzeba.Od Japończyków można by zaczerpnąć,by sprzątać
po swoim pupilu.Od Finów uprzejmości na drodze itd,etc.Więc bardzo
bym prosił by okazywać swoje uznanie dla gotującej w miejscu
zamieszkania niech poczuje to uznanie na sobiesmile

www.rajskajablon.net
    • water_bong Re: Śmierdzący temat.... 04.02.09, 11:47
      Moim zdaniem jest to kwestia indywidualna. Czasem ktoś pierdzi złośliwie, żeby
      zepsuć innym powietrze, czasem zupełnie niechcący, a w Etiopii, gdzie je się
      mało i rzadko, ludzie uznają bąka za przejaw snobizmu i szpanu, coś w stylu
      "zobaczcie, ja dziś jadłem!"
    • mycloud Re: Śmierdzący temat.... 04.02.09, 15:12
      Nie no Pan Eorazm już mnie chyba niczym nie zaskoczywink skąd Pan ma tyle czasu na
      pisanie wciąż nowych postów ,jak widać jest Pan bardzo aktywny na tym forum.Weź
      się sąsiad za poważniejsze sprawy a nie bąki ,nie masz innych problemów? Swoją
      drogą tak często przebywasz na klatce schodowej ,że czujesz smród czy też masz
      tak nie szczelne drzwi,że smród tak szybko dociera do twojego mieszkania?
      Radzę się nie ośmieszać!!!
      • eorazm Re: Śmierdzący temat.... 04.02.09, 15:23
        Po pierwsze radziłbym sie zdecydować czy jesteśmy na per Ty czy per
        Pan,trzeba być konsekwentnym w pisaniu takżewinkCo do mojego czasu to
        proste,ludzię szczęśliwi czasu nie liczą,nie musze wstawać o 5.00
        ranowinkAle szanuje ludzi którzy wstąją.Co do ośmieszania,to radziłbym
        też mieć troche poczucia humoru jak kolega powyżej a nie frustrować
        się byle czymwinkLudzię szczęśliwsi żyją po prostu dłużej.Pozdrawiam.

        www.rajskajablon.net
        • nowa_rajska Re: Śmierdzący temat.... 04.02.09, 16:10
          smileOd razu zaznaczam,że będzie troszke wazeliniarstwa bo uwielbiam
          poczucie humoru kolegi "eorazm".Faktycznie przydałoby się trochę
          lużniej podejść do tematów(przynajmniej niektórych) a nie warczeć na
          siebie.Jest prosta zasada,nie interesuje nas dany wątek lub nie mamy
          nic ciekawego do napisania,to go po prostu nie komentujemy i
          tyle.Myślę,że przydałoby się więcej takich osób z poczuciem humoru
          to życie na osiedlu będzie po prostu weselsze(czyt.bardziej
          normalne),tak myślę.

          Sąsiadka z 16-tki
          • agus256 Re: Śmierdzący temat.... 09.02.09, 22:14
            witam
            do tego czy komuś "wymskło się" na klatce czepiać absolutnie się nie
            będę. A przy okazji smrodu to bardziej wkurzające jest to, że
            niektórzy sąsiedzi mają w nosie zakaz podłączania wyciągu kuchennego
            do do pionu wentylacyjnego. I tak kąpiąc się czujemy w łazience
            zamiast zapachu mydełka, oliwek- zapach kapusty, cebuli itp. I to
            czasami przez kilka godzin.
            pozdrawiam
    • herkiszmerki Re: Śmierdzący temat.... 04.02.09, 18:21
      Ja pie....e !
      Co za temat !
      Ludziska ! Co niektórzy to mają nasrane w tych głowach !
      • rajski.pl Re: Śmierdzący temat.... 04.02.09, 18:48
        Witam,

        Hehe...ubawił mnie ten temat, wyobraziłem sobie jak otwierają sie
        drzwi i ktoś wystawia zad a nastepnie słychać symfonie.

        Pozdrawiam zakęconych ludzi smile
      • nowa_rajska Re: Śmierdzący temat.... 04.02.09, 21:05
        Bo to jest temat dla ludzi normalnych czyli myślących i zakręconych a
        nie dla takich pokrzywdzonych przez los i wiecznych maruderów
        życiowych jak ty.Więcej luzu!
        • robb80 Re: Śmierdzący temat.... 04.02.09, 22:07
          rajski dobre to było smile . ktoś za dużo się chyba nawąchał bąków i
          szuka dziury w całym wink
      • nowa_rajska Re: Śmierdzący temat.... 05.02.09, 19:50
        A sprawdziłaś/eś czy w swojej głowie masz cokolwiek?Po co komentować
        wątek który Cię nie interesuje albo uważasz,że jest nie na twoim
        poziomie?Znajdź taki gdzie się wykażesz i tyle.

        Pozdrowienia dla normalnych.
        • nowa_rajska Re: Śmierdzący temat.... 05.02.09, 19:52
          Żeby było jasne ta wiadomość była do srerekszmerekwink
          • siwy-7 Re: Śmierdzący temat.... 05.02.09, 22:32
            Drodzy Państwo - w tej "śmierdzącej" kwestii nasz stary wieszcz( danych nie podam ) wypracował dwie fraszki - oto one - 1." po co bąka trzymać w du.. niech polata po chałupie " i 2. " po co bąka trzymać w niewoli niech polata do woli " - oczywiście jest to humorystyczna riposta na ten "cuchnący" temat - kultura obowiązuje nas Wszystkich - zaś fakt tego typu zachowań jest po prostu żenujący !!!
            • eorazm Re: Śmierdzący temat.... 06.02.09, 07:52
              W moim wątku nie wspomniałem o bekaniu czy o pluciu bo to już jakby weszło w krew większości naszego społeczeństwa i specjalnie już się nikt nie kontroluje.Ale szczytem najwyższego prostactwa jest to,że gość wychodzi z domu na klatkę i słychać jak mu się odbija wątróbka czy kaszanka z cebulą.Nic tylko podstawić burakowóz i wywieść na "wiochę" z której przyjechał.

              www.rajskajablon.net
    • lokatorrr Re: Śmierdzący temat.... 08.02.09, 19:48
      Widzę,że także forum schodzi na ( nie obrażając sympatycznych zwierząt ) na psy.
      Dużym wzięciem cieszy się prostackie poczucie humoru. Miłego dnia.
      • eorazm Re: Śmierdzący temat.... 10.02.09, 08:06
        Gdyby było na wyższym poziomie mógłbyś mieć kłopoty ze zrozumieniem.A tak to przeczytałeś(sam?)i nawet komentarz napisałeśsmileWięcej luzu facet,bo w pobliskiej aptece zabraknie leków na sercowychsmile

        www.rajskajablon.net
      • nowa_rajska Re: Śmierdzący temat.... 10.02.09, 14:44
        Panie lokatorr...z takimi tekstami to na łono rodziny zapraszam a i
        na pewno o prostaków tam łatwiej.Już kiedyś tłumaczyłam,nie podoba
        się wątek nie komentować i tyle.Na pewno masz pan coś w domu do
        zrobienia,posprzątaj pan,żoną się zajmij,dzieckiem albo
        kotem.Pozdrawiam.
Pełna wersja