Dodaj do ulubionych

starsza o 9 lat

06.03.06, 17:10
i nie ma problemu
Mieszkamy razem, zyjemy, dorabiamy...
ja 32, on 23.
Ale jest warunek- facet mlody musi byc dojrzaly, inaczej nic z tego nie
bedzie.
Obserwuj wątek
    • agutek27 Re: starsza o 9 lat 09.03.06, 22:53
      habris napisała:

      > i nie ma problemu
      > Mieszkamy razem, zyjemy, dorabiamy...
      > ja 32, on 23.
      > Ale jest warunek- facet mlody musi byc dojrzaly, inaczej nic z tego nie
      > bedzie.
      a Twój wybranek jest dojrzały??? fajnie ze Wam sie udaje!!! wyobraz sobie ze w
      czerwcu urodzilam dziecko i jak patrze z perspektywy (zaznacze ze nie zbyt
      odleglej perspektywy) wydaje mi sie ze wtedy kiedy bylismy razem dzielila nas
      przepasc a teraz to juz wogole..... ehhhh szkoda gadac
      • habris Re: starsza o 9 lat 11.03.06, 00:14
        Do Agutek27. Ja mam bardzo dojrzalego mężczyzne. Mamy tylko klopot z jego
        rodzicami, bo ciezko im zaakceptowac nasz zwiazek . Ale miedzy nami super.
        uzupelniamy sie nawzajem. Tworzymy nawet rodzinkę.Chociaż bezdzietną.
        Pozdrawiam i gratuluję malenstwa. Ja boje sie ze juz nie bede miala dziecka bo
        mam 32 lata.
        • dominiq102 Re: starsza o 9 lat 11.03.06, 23:52
          A co ja mam powiedzieć, ja mam 35 i cały czas mam nadzieję, że jeszcze zdążę smile
          • habris Re: starsza o 9 lat 13.03.06, 08:46
            dominiq102! Wiele czytalam w internecie na ten temat i polecam ci wiele
            artykulow. Ja mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i ciesze sie ze nauka
            posunęła sie tak daleko w dziedzinie poznego macierzynstwa. Jest takie fajne
            forum dla kobiet,moze znasz, podaje Ci adres:
            www.forum-kobiet.com/forum_ogolne.php?all=1&PHPSESSID=ff06df89c79fdacae33842cb9c83d996
            jest tam temat MLODSZ MEZCZYZNA z 28 lutego-poczytaj, oraz z 19 lutego WIEK A
            CIAZA. Pozdrawiam
        • ona_06 Re: starsza o 9 lat 04.04.06, 17:14
          Będziesz miała dziecko, co ty pleciesz. 32 lata to nic. Ja i mój narzeczony (40
          i 27 lat)chcemy też mieć dziecko i będziemy mieć jestem zdrowa i młoda, a co
          dopiero ty. Szkoda tylko, że rodzice was nie rozumieją, daj im czas. Moi są
          zadowoleni, że mam Pawła, a moi teściowie też mnie kochają. Nareszcie znalazłam
          prawdziwą rodzinę. Oni widzą nasze szczęście i cieszą się z tego, rozumieją
          nas. Trzeba czasu niech wasi rodzice się przekonają, że to nie kaprys.
          Pozdrawiam
    • agutek27 Re: starsza o 9 lat 13.03.06, 11:45
      do habris

      a tak naprawde to dlaczego nie masz/macie dziecka/dzieci?? Ty nie chcesz, boisz
      sie czy Twoj facet nie chce?? a moze Ty myslisz ze nie on nie jest gotow
      zebyscie mieli dziecko, no wiesz w sensie moze to jeszcze nie ten?? moze nad tym
      warto sie zastanowic
      moze chodzi o jego wiek i Twoje myslenie - co ludzie powiedza jak sie dowiedza
      ze mam dziecko z takim mlodym facetem?? ja tez to w jakims stopniu przezywalam ,
      chociaz ojcem mojej malej jest facet starszy ode mnie o 4lata a i tak jak sie
      dowiedzial ze jest w ciazy to stwierdzil ze on jednak woli robic kariere. PAlant
      pisze jakis maile ze kocha mala a widzial ja raz od 9miesiecy sad((
      ściski
    • kvinna1 Re: starsza o 9 lat 29.03.06, 12:54
      habris, czy nie ma między Wami róznicy "pokoleniowej". Pytam bo poznalam kogos,
      uklad podobny, on 23 ja 33, nic nas teraz nie laczy, ale wydaje sie byc milym
      facetem. Mimo jego wszystkich przymiotów, mam wrazenie ze roznica jest wlasnie
      wrecz pokoleniowa. Jak sobie radzisz z tym, przeciez czlowiek 22 letni, uczący
      sie, dopiero wchodzacy w zycie ma zupelnie inne problemy niz my o 10 lat
      starsze od nich kobiety. Ja osobiscie nie przebywam w srodowisku tak mlodych
      ludzi i ciagle zadziwia mnie ich jakas taka beztroska. czesto spotykam sie
      z "upomnienie" zebym tyle nie myslała, zeby brac zycie chwilą. Jak jest z Wami?
      • agutek27 Re: starsza o 9 lat 04.04.06, 10:46
        no to jednak jest przestrzen - ja ze swoim "odrabialam lekcje" - w sensie
        pisania wypracowan z polskiego, historii i angielskiego - w momencie kiedy
        pracowalam i naprawde zajmowalam sie duzo powazniejszymi srawami
        i za kazdym razem zadawalam sobie pytanie po co mi to, przecieze nie chce byc
        matka, zona, sprzataczka, kucharka i kochanka w nocy,
        nie to nie to bylo ale za dlaeko zabrnelam i trudnio bylo sie wycofac
        aaaa no i tez czesto slyszalam jak mowilam ze trzeba posprzatac albo cos
        ugotowac (mieszkalismy razem dwa lata) ze marudze
        pozdrawiam
    • halipka Re: starsza o 9 lat 10.10.14, 19:20
      Tak, zgadza się, facet musi być dojrzały, a wiek 23 lata, to żadna dojrzałość u faceta.Taki tuż przed trzydziestką lub po... wtedy można zaryzykować, bo że jest to ryzyko, to nie ma wątpliwości. Dopóki kobieta jest dla takiego oparciem, dba o niego, organizuje czas, dopóty jest fajnie, ale odwrotnie, na pewno nie. Ta dobroczynność działa tylko w jedna stronę, chłopczyk nigdy nie wyrośnie z krótkich spodenek. Niby nie traktuje cie jak matkę, a jednak... Życzę wytrwałości i cierpliwości. Ocenisz to tak jak ja po 30 latach związku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka