Dodaj do ulubionych

blizny poperacyjne

16.03.06, 23:18
Dzien dobry.Zwracam sie z uprzejma prosba o udzielenie mi jakichkolwiek
informacji o metody usuniecia blizny powstalej nie po oparzeniu lecz po
operacji wyciecia tarczycy.Wiem ze to pytanie zadawane jest bardzo czesto ale
czy jest jakas metoda prawie calkowitego usuniecia blizny i jezeli tak to
jaka?!Jestem mloda 21 letnia dziewczyna i ta blizna stanowi dla mnie bardzo
duzy problem.Prosze mi udzielic jakichkolwiek informacji na moje zapytanie.Z
gory dziekuje.Monika
Obserwuj wątek
    • makoba Re: blizny poperacyjne 17.03.06, 12:27
      Kochana Moniko,
      Z tego, co juz pewnie przeczytalas na naszym forum, to blizny nie mozna usunac,
      mozna tylko sprawic. by wygladala ladniej. Czy jestes pod opieka chirurga
      plastyka? Moze byloby warto. Mysle, ze powinnas stosowac podobna terapie do
      terapii blizn oparzeniowych, ale moge sie mylic. Mam nadzieje, ze wypowie sie
      Pan Doktor.
      Nie zaszkodzi masaz madecassolem, cepanem, czy tointexem. Mysle tez, ze mozesz
      zastosowac plaster silikonowy w polaczeniu z miejscowym uciskiem. Wszystkie te
      srodki stosuje sie po calkowitym zagojeniu i po wizycie u specjalisty, ktory
      doradzi co mozesz, a czego nie.
      Pozdrawiam cieplutko.
      Marta
      • mosiek10 Re: blizny poperacyjne 17.03.06, 23:21
        Bardzo dziekuje za tak szybka odpowiedz.Piszac ten list mialam nawet obawy ze
        nie bedzie oddzewu od nikogo! Szczeze nie jestem pod opieka zadnego
        specjalisty,a tym bardziej chirurga plastyka.Zaraz po operacji otrzymalam
        wskazania aby smarowac moja blizne,takimi masciami jak np.wspomniany cepan ale
        nie przynosilo to widocznych rezultatow.Nie sadze rowniez by jakiekolwiek
        masaze i opaski uciskowe cos pomogly.Moze blizna nie jest duza ale nabrzmiala i
        czerwona i w bardzo widocznym miejscu.Czuje sie prawie jak uposledzona bo nie
        moge nawet zalozyc tego co lubie i nie lubie mysli o zblizajacym sie lecie bo
        wtedy problem powraca ze zdwojona sila.Serdecznie pozdrawiam
    • dwyrzyk Re: blizny poperacyjne 18.03.06, 17:16
      Pani Moniko; Zgadzam się z przedmówczynią - Silikon! W plastrze, czy w żelu ale
      aż do momentu oiągnięcia tzw. blizny dojrzałej (bladej, miękkiej i podatnej).
      Wtedy też można bliznę poddać ocenie plastyka, bo wtedy ewentualnie można
      rozważać korekcję nieatrakcyjnej blizny. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
      • mosiek10 Re: blizny poperacyjne 19.03.06, 10:34
        Serdecznie dziekuje za porady.Zgadzam sie z przekazanymi mi tu opiniami,ale
        tak sobie mysle ze moze na te plastry silikonowe to juz tak troche moze za
        pozno.Po operacji wyciecia tarczycy jestem juz przszlo 4 lata wiec blizna jest
        juz dojrzala,wiec wydaje mi sie ze w tym przypadku pozostaje mi jedynie
        konsultacja z plastykiem i wybranie odpowiednienio zabiegu.Wlasnie,tylko
        jakiego? Ostatnio zainteresowal mnie zabieg dermabrazji,czy ktos juz to kiedys
        stosowal na " wlasnej skorze" i jakie sa rezultaty? czy zabieg jest bolesny,bo
        brzmi naprawde drastycznie? Serdecznie pozdrawiam.
        • dwyrzyk Re: blizny poperacyjne 19.03.06, 14:26
          Jeżeli blizna jest czerwona/różowa to Silikon jak najbardziej (blizny mogą
          pozostawać czynne przez nawet 20 lat!!!). Jeżeli dojrzała blizna i na szyi to
          wyciąć, zeszyć i od wygojenia leczyć. Po dermabrazji pozostanie nadal szeroka
          blizna. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
          • mosiek10 Re: blizny poperacyjne 19.03.06, 19:19
            Serdecznie dziekuje za okazanie zainteresowania moim problemem.Szczeze to
            ciezko mi okreslic czy blizne mozna juz nazwac dojrzala.Tak blizna jest
            czerwona i nabrzmiala ale tylkow w miejscu gdzie byl dren a po bokach ladnie
            sie wygoila i stapia sie prawie ze skora.Wyciecie blizny powoduje powstanie
            nowej wiec jaki ma cel przeprowadzenie takiegoz zabiegu? Na czym on dokladnie
            polega?Serdecznie pozdrawiam.Monika
            • dwyrzyk Re: blizny pooperacyjne 19.03.06, 22:47
              Korekcja blizny to zabieg "skupiony" wokół blizny, a nie np. tarczycy. Lepsza
              adaptacja brzegów, szew śródskórny itd. przyczyniają się do lepszego efektu
              końcowego. A poprzeczna blizna na szyi to naprawdę korzystna lokalizacja i
              szansa na dobry wynik. No i jesteś starsza, a więc skłonność do przerostu
              mniejsza... Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
              • mosiek10 Re: blizny pooperacyjne 20.03.06, 20:30
                Serdecznie dziekuje za zainteresowanie moim problemem.A wiec jak wszystko
                wyglada po przeprowadzeniu takiej operacji,czy blizna goi sie tak samo
                dlugo,czy trzeba ja ponownie smarowac roznymi masciami itd? Czy konieczny jest
                pobyt w szpitalu? Nie wiem dlaczego ale jakos bardzo mnie nie przekonuje
                stwierdzenie" korekcja blizny" Najchetniej to bym ja po prostu wyciela i
                wyrzycila o ile by to oczywiscie bylo mozliwe.I ponownie po takim zabiegu
                miesiace oczekiwania az blizna sie zagoi itdsad( czy rzeczywiscie to najlepsza
                metoda?? Wiem ze juz troche przynudzam ale to z obawy.Po operacji bylo mi
                bardzo ciezko,rekonwalescencja byla dluga i bolesna.Nietorym by sie moglo
                wydawac ze operacja usuniecia tarczycy to prosty zabieg,ale po wszyskim nie
                bylo juz tak prosto.Nie moglam odzyskac glosu przez prawie 2 miesiace,nie
                moglam nic jesc przez blisko miesiac.Dzis po prawie 4 latach prawie wszystko
                jest w porzadku,oprocz tej szpecacej blizny,ktora nie pozwala mi o tym
                zapomniec.Serdecznie pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka