Dodaj do ulubionych

Refundacja zabiegów przez NFZ

30.06.06, 15:11
Przeczytałam w jakimś poście, że niektóre zabiegi na blizny są refundowane
przez NFZ??? Można prosić o jakieś szczegóły
Obserwuj wątek
    • makoba Re: Refundacja zabiegów przez NFZ 30.06.06, 16:09
      Lekarz prowadzacy moze skierowac (ale nie musi) dziecko na jonoforeze, lasery,
      ostrzykiwanie itd. Z moich doswiadczen wygladalo to tak:

      -pani dr czy moge prosic o skierowanie na lasery?
      -u nas nie ma laserow (a wiem, ze sa), wypisze do innego szpitala, gdzie sa, na
      10 zabiegow (potrzeba 20 zabiegow x 3)

      -pani dr czy moge prosic o skierowanie na jonoforeze?
      - oczywiscie, wypisze, ale z czym to sie robi? nie znam skladu... (podalam sklad
      do wykonania plynu 2% jodku potasu, bo to trzeba na recepte zrobic)

      ehhhhh
      • blou1 Re: Refundacja zabiegów przez NFZ 30.06.06, 16:39
        Ja nie mialam problemu ze skierowaniem, problem był z wykonaniem zabiegów w
        szpitalu naszej pani doktor, dlatego że leżałyśmy w innym szpitalu. Efekt,
        część zabiegów wykupiłam (bo odpłatnie można i to od zaraz) a część wykonano w
        innym małym mieście na skierowanie bo tam miejsca były a i sprzęt lepszy! Co
        prawda córka była pierwszym tak małym dzieckiem któremu robiono jonoforezę,
        panie się bały, zabieg trwał 15 nie 20min i prądem o nieco słabszym natężeniu.
        Płyn także kupiłam sama.
        • libra01 Re: Refundacja zabiegów przez NFZ 30.06.06, 20:36
          Jaki stosujecie plyn do jonoforezy?
          W krakowskim Prokocimiu uzywa sie do tego Contractubexu.
          Prosze, napiszcie.
          Pozdrawiam
      • nika001 Re: Refundacja zabiegów przez NFZ 01.07.06, 00:14
        Dzięki, żeby nie wasze informacje, to nic bym nie wiedziała. Lekarze w szpitalu
        nie powiedzieli, co mamy robić, oprócz tego, że trzeba smarować contratubexem.
        A ten .... z przychodni, stwierdził, że mamy przyjść na kontrolę we ...
        WRZEŚNIU!!! Do tego czasu blizny byłyby w dużo gorszym stanie, chociaż już są
        przerosty. Przez brak informacji ze strony lekarzy straciliśmy jakieś 1,5-2
        miesiące, można było zacząć terapię wcześniej.
        Dzięki za to forum, trafiłam na nie jakieś 3 czy 4 dni temu i już po kilku
        godzinach "kopania" w róznych postach dowiedziałam się o plastrach i ubrankach
        uciskowych. Co prawda muszę jeszcze sie sporo dowiedzieć, ale najważniejsze, że
        mam już zarezerwowaną wizytę w Łodzi.
        Jeszcze raz DZIĘKI smile))
        Acha, jeszcze pytanko - jak Wasze maluchy znosiły te zabiegi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka