Dodaj do ulubionych

Zapraszam na Neuro TV 18.00 - Trybicon

12.09.07, 16:50
Zapraszam wszystkich narzędziowo sprawnych i instrumentalnie wykorzystanych
oraz wykorzystujących, w imieniu swoim i pozostałych neurotycznych,
przypudrowanych, przyperfumowanych, przyśrubowanych redaktorów telewizji NEURO
na program live o godzinie 18 (przyszły piątek), do studia ulegającego
Entropii przy ul.Rzeźniczej 4. Będzie to relacja z odkrycia Trybiconu.
Obserwuj wątek
    • sztuk6mistrz Re: Zapraszam na Neuro TV 18.00 - Trybicon 12.09.07, 20:56
      www.ferronneria.prv.pl//img_upload/zaproszenie-SCREEN1_1.jpg
      www.ferronneria.prv.pl//img_upload/zaproszenie-SCREEN2_1.jpg
      tu jest zaproszenie projektu graficznego Zalibarka
      • sztuk6mistrz Powtórka 12.09.07, 21:04
        sztuk6mistrz napisał:

        > www.ferronneria.prv.pl//img_upload/zaproszenie-SCREEN1_1.jpg
        > www.ferronneria.prv.pl//img_upload/zaproszenie-SCREEN2_1.jpg
        > tu jest zaproszenie projektu graficznego Zalibarka

        ferronneria.prv.pl/img_upload/zaproszenie-SCREEN1_1.jpg
        ferronneria.prv.pl/img_upload/zaproszenie-SCREEN2_1.jpg
        Serwer prv działa dzisiaj wyjątkowo złośliwie - wybaczcie, nie wszystko jeszcze
        ode mnie zależy, ale się staramwink
        • napoj.chmielowy Re: Powtórka 12.09.07, 21:19
          U mnie hula. No problem!
    • sztuk6mistrz Re: Zapraszam na Neuro TV 18.00 - Trybicon 12.09.07, 21:51
      jpg nie wchodzą z prv i nie będą wchodzić sad
      bardzo mi przykro, chciałem zaprezentować grafikę Zalibarka.
      Dam sznurki do oficjalnej strony wystawy
      www.neuro.tv/trybicon/index2.html
      zresztą przyjdźcie to zobaczycie, może być fajnie
      • napoj.chmielowy Re: Zapraszam na Neuro TV 18.00 - Trybicon 12.09.07, 21:56
        sztuk6mistrz napisał:

        > jpg nie wchodzą z prv i nie będą wchodzić sad
        > bardzo mi przykro, chciałem zaprezentować grafikę Zalibarka.
        > Dam sznurki do oficjalnej strony wystawy
        > www.neuro.tv/trybicon/index2.html
        > zresztą przyjdźcie to zobaczycie, może być fajnie

        jotpegi nie wchodzą bo masz walnięty URL. Wydaje mi się, że gdzieś powinno być
        ~użytkownik, a u Ciebie czegoś takiego nie ma.
        • sztuk6mistrz Re: Zapraszam na Neuro TV 18.00 - Trybicon 14.09.07, 11:27
          ferronneria.prv.pl/img_upload/wystawa_01_1.jpgwchodzi?
          • sztuk6mistrz Re: Zapraszam na Neuro TV 18.00 - Trybicon 14.09.07, 11:32
            Nie pierwszy raz mam problem z tym serwerem. Jestem tam bo sporo sie
            napracowałem nad stroną, choć to darmowy CSS. Z ~użytkownikiem masz rację, ale
            przecież tego udostępnić nie mogę, zresztą gdyby nawet to poproszą cię o password.
            Zresztą dość o tym zapieprzam po plakaty - gdzie te papierzyska rozwiesić? Bo
            przecież nie na słupach, ani na innych latarniach.
    • pitole.trolle Re: Zapraszam na Neuro TV 18.00 - Trybicon 14.09.07, 14:32
      Hej,kroczy Lenard,niczym cysarz,
      Duma niezmierna go rozdęła,
      Bo Lenard dzisiaj ma wernisaż,
      Bo dziś wystawia swoje dzieła.
      Ze wszech stron cisną się ciekawi,
      Wszędzie "Wólczanek" lśnią mankiety.
      "Ciekawe,co też On wystawi?" -
      Interesują się KOBIETY.
      Tłum recenzentów wzrokiem zgłębia
      Obrazy mistrza,poczem szczerze
      Się cieszysurprised,jest jarzębiak
      W butelkach po Courvasierze!"
      Koledzy snują się jak neptki,
      Bowiem ZAZDROŚCI CZERW ICH TOCZY.
      Plastyczne krecą się adeptki
      I DO LENARDA ROBIĄ OCZY.
      ......
      (A.Waligórski)
      • napoj.chmielowy Re: Zapraszam na Neuro TV 18.00 - Trybicon 14.09.07, 15:24
        Mogę odpowiedzieć tylko niepełną rymowanką (całość ma 44 zwrotki i była tworzona
        przez drużynę, która nigdy nie spotkała się osobiście. Czad:

        POEMAT O MARKU HAPPENERZE

        Jedzie Marek na rowerze
        jedzie mu się po cholerze
        już dojechał do ratusza
        nic na nikim nie wymusza
        lecz z uśmiechem godnym króla
        nad kulturą się rozczula

        bo to miasto kiedyś miało
        rój artystów (rój to mało)
        dzisiaj robią w ateemie
        (tak upadło ludzkie plemię)
        z polecenia jakichś mend
        pracują na product placement

        bo z naszego miasta doorsy
        grały kiedyś nie dla forsy
        dziś koncert sponsorowany
        przez produktów, mać, reklamy
        a publiczność to konsument
        dziewięć na dół, dwa w rozumie

        bo poeci z tego miasta
        pili bimber a nie piasta
        gdy padali na trotuar
        pan bóg muzą ich otulał
        i rzucali wiersz na ściany
        nie slogany do reklamy

        i tak w myśli swych ruczaju
        nad upadkiem obyczaju,
        nad tym...brakiem zrozumienia
        (bo ja józek, a ty gienia)
        zadumany myśli Marek
        (jakby stanął mu zegarek)

        zegar stanął i wciąż stoi
        Marek swoje myśli doi
        rozwiązuje ten dylemat
        była przeszłość już jej nie ma
        i o ile się nie myle
        gdzieś zniknęły tamte chwile

        nagle czas ruszył z kopyta
        idzie świta znakomita
        panie dzwonią brylantami
        wymachują wachlarzami
        a panowie u ich boku
        mają w oczach wielki spokój

        lecz ten spokój jest pozorny
        pozorny jest krok dostojny
        a w ich sercach wielka troska
        bo nagle istota boska
        przybyła im do ratusza
        i nie wiedzą jak się ruszać

        czują że wbrew swojej racji
        mogą ulec degradacji
        tak! do poziomu penera
        z woli Marka Happenera
        jest to postać tajemnicza
        ma, przynajmniej, dwa oblicza

        jedno - ojca łagodnego
        a to drugie - surowego
        niby jest, lecz trochę z boku
        wojnę niesie czy też pokój?
        już nic na to nie poradzą
        lud głosował, Marek - władzą

        czas by bankiet przygotować
        nową władzę ufetować
        poznać lepiej, rękę ścisnąć
        i w pamięci się odcisnąć
        może ze mną by zataniczył?
        niejedna, tej myśli niańczy

        w pewnej knajpie przy ratuszu
        lepiej nie nadstawiać uszu
        bo spiskują tam elity
        pomysł mają znakomity
        plotki, kłamstwa, pomówienia
        ot, jak Marka w błoto zmieniać

        snują plany tak złowieszcze
        jakich nie widziano jeszcze
        jak tu by z wybrańca ludu
        zrobić lepki kawał brudu
        jakby tu przechytrzyć Marka
        gdzie jest w jego gardzie szparka

        najważniejszy głośno rzecze
        odetniemy mu zaplecze
        trzeba sprawdzić w ipeenie
        co on robił - ten odmieniec
        może jest na jakiejś liście
        wtedy przegrał, oczywiście

        pogrzebali w tych papierach
        a tu nic - jasna cholera!
        gostek czysty jak lelija
        z teczki już nie będzie kija
        nawet coś wygląda na to
        że ten gość to jest bohater

        te papiery dobrze schować
        coś innego sprokurować
        cios, uderzenie totalne
        w jego życie seksualne
        to na pewno da wyniki
        popsuje mu statystki

        do burdelu go zwabimy
        piękny filmik nakręcimy
        jak się dupcy tam z dziwkami
        najlepiej ukrainkami
        potem dobrze to zmontować
        w internecie publikować

        gdy tak swoje spiski snują
        papierami wymachują
        rozważają różne ciosy
        szwindel, kłamstwo i donosy
        Marek wietrząc taką zdradę
        zwołuje sztabu naradę

        pierwszy przybył pan w lektyce
        ten co pieprzne lubi wice
        kolejarz był drugim gościem
        byłby pierwszy lecz na moście
        tuż za uniwersytetem
        ktoś przewrócił go na beton

        i skopaliby sztabowca
        lecz moc Marka go podniosła
        dała siłę centryfugi
        że uciekli jeden z drugim
        na kraj świata albo dalej
        w każdym razie w obce kraje

        trzeci - gość o wielu nickach
        poznawalny po ajpikach
        znany z krótkich wypowiedzi
        w których sens nie zawsze siedzi
        w radio-taxi wsiadł pod domem
        teraz tkwi w korku znajomym

        sytuacja beznadziejna
        wokół ludzka menażeria
        siedzi w puszkach swych zamknięta
        trochę zła a trochę śnięta
        oj, karetka na sygnale
        też się nie porusza wcale

        wtedy gość o wielu nickach
        (poznawalny po ajpikach)
        do kierowcy głośno rzecze
        masz pieniądze, weź człowiecze
        ja tam dalej pójdę pieszo
        pieszo chodzą co się spieszą

        gorzej ma sztabowiec czwarta
        całe życie nie ma farta
        to ją mąż nagle porzuci
        a to z porzucenia wróci
        dziecko płacze gotowanie
        i do sztabu znów wezwanie

        zapukała do sąsiadki
        niepotrzebne długie gadki
        sprawa znana od stuleci
        możesz popilnować dzieci?
        ubrała czarny pulower
        no i wsiadła na swój rower

        i jak zwykle miała pecha
        nie mogła daleko jechać
        małe szkiełko na jej drodze
        uszkodziło koło srodze
        to z powodu pijanicy -
        - zbił butelkę na ulicy

        czy też dotrze na zebranie
        sam zadaję to pytanie
        ale o odpowiedź trudno
        gdy wciąż na ulicach brudno
        jak nie szkło to kał od psiny
        mogą zmienić plan dziewczyny
    • napoj.chmielowy Pozostałe zwrotki 14.09.07, 16:10
      Znalazłem!

      piątym był faszysta śliczny
      śliczny bo ekologiczny
      hodował dwa duże koty
      w pracy często miał kłopoty
      właśnie mierzył poziom pyłu
      gdy ktoś klepnął go od tyłu


      musisz jechć, mówi facet
      ja dokończę twoją pracę
      widzę że jest pyłu dużo
      te wskaźniki żle nam wróżą
      gdy będziemy dalej śmiecić
      w śmieciach zdechną nasze dzieci

      do akcji rusza Joanna
      żadna taka stara panna
      co lubuje sie w moherze
      nie chce iść na bal w operze,
      tylko na narade bieży
      coś Markowi sie należy


      na przystanku długo czeka.
      kurczę, tramwaj nie przyjechał
      chce skorzystać z autobusu,
      ale on też wypadł z kursu
      marzyć o taksówkach rzecznych,
      metrze, rikszach jest zbytecznym

      zawracaniem sobie głowy,
      chociaż projekt jest gotowy
      tak się dużo o tym pisze
      wreszcie dzwonek rozdarł ciszę
      jedzie trójka, więc wsiadamy
      cóż, że biletu nie mamy


      czas nas goni, Marek czeka
      trasa będzie niedaleka
      a tu horror, dwa kanary
      inkasują szmal od Klary,
      koleżanki z pracy Rycha
      niezła z tego wyjdzie kicha,

      jak mnie złapią, myśli Aśka
      i... pomogła jej zdrowaśka.
      tramwaj stanął, wyskoczyła,
      dalej pieszo już ruszyła
      na naradę sztabu Marka,
      Happenera, czyli Skwarka.

      gdy sztabowcy się spóźniali
      Marek z Panem w szachy grali
      błyskotliwe te gambity
      mecz po prostu znakomity
      znakomite są riposty
      i pułapki niczym osty


      w jednej fincie finta druga
      potem przerwa (trochę długa)
      Pan po głowie się podrapał
      i do walki stracił zapał
      że się poddał - bez znaczenia
      mat był w czterech poruszeniach


      wtem Kolejarz wpadł zdyszany
      - o mało by mnie na glany
      tutaj, zaraz, na tym moście
      o wizję lokalną proście
      bo policji jest za mało
      chuliganów trzeba pałą

      koleś lekko przestraszony
      bije w w bardzo głośne dzwony
      zemsty pragnie, bić po twarzach
      to się nie powinno zdarzać
      bo dobrze czyli bezsprzecznie
      po śródmieściu iść bezpiecznie

      w mieście musi byc bezpiecznie
      lecz telefon bezskutecznie
      dzwonił, dzwonił, dzwonił, dzwonił
      policjantów nikt nie gonił
      by wykazać swoją wenę™
      rekrutowali Marzenę

      bo potrzebni są agenci
      i w towarzyskiej agencji
      Marzena lubiła te sprawy
      dla forsy nie dla zabawy
      a ten dodatkowy grosik
      mógł pogrubić troszkę trzosik



      za tym wszystkim był ukryty
      elit pomysł znakomity
      tych co to w tej restauracji
      o Marka kompromitacji
      przy kolacji spiskowali
      to oni Marzenę wybrali

      Marzena, seksowna lalka
      ma usidlić tego Marka
      rozkochać go i w wyniku
      zagrać w jednym z nim filmiku
      bo widoczne części rodne
      dla szantażu są wygodne

      jakaż to stajnia Augiasza
      to miasto, ta chluba nasza!
      na szczęście ekipa Marka
      do boju zbiera sie w szrankach
      Pan, Kolejar, Wielonick,
      Joanna w srebrzystej zbroi

      i Tajemnicza Dziewczyna,
      Ekolog z butelka wina
      z Markiem "Wspaniała Siódemka"
      przed wyzwaniami nie pęka
      pieśń się baje, czas ucieka,
      heroiczna walka czeka


      • sztuk6mistrz pozostało 5 dni - uffff 17.09.07, 14:02
        a wierszyk piękny smile
        • censorship Re: pozostało 5 dni - uffff 17.09.07, 22:07
          i będzie ich z każdym mijającym mniej
          • napoj.chmielowy Jak było? 22.09.07, 00:11
            Mam takiego doła, że nie udało mi się wyjść z domu.
            • sztuk6mistrz Re: Jak było? 24.09.07, 21:17
              Żeby wyjść z doła to trzeba wjechać na górę.

              Co do wernisażu - nie mnie oceniać. Kręcili, fleszowali, przyszli tłumnie. Jak
              coś będzie w masowych ogłupiaczach to napiszę.
              • pitole.trolle Przed było tak 25.09.07, 20:49
                picasaweb.google.pl/ferronneria/Wernisaz_Entropia/photo#5114213383687362178
                picasaweb.google.pl/ferronneria/Wernisaz_Entropia/photo#5114213224773572178
                picasaweb.google.pl/ferronneria/Wernisaz_Entropia/photo#5114213289198081634
                picasaweb.google.pl/ferronneria/Wernisaz_Entropia/photo#5114213323557820018
                tak było przed odkryciem Trybiconu i w oczekiwaniu na niego.
                • napoj.chmielowy Re: Przed było tak 25.09.07, 21:02
                  pitole.trolle napisał:

                  > tak było przed odkryciem Trybiconu i w oczekiwaniu na niego.

                  A gdy już doszło do obnażenia?
                  • sztuk6mistrz A po obnażeniu tak 26.09.07, 12:46
                    www.entropia.art.pl/neurotv/open.html
                    • napoj.chmielowy Re: A po obnażeniu tak 26.09.07, 14:25
                      Dużo tego, muszę się po przyglądać, a teraz gotują mi się ziemniaki.
    • sztuk6mistrz Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 27.09.07, 19:30
      Dzisiaj musiałem naprawiać trzy prace z powodu nadmiernego zużycia sad
      • chlorofil1 Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 27.09.07, 20:05
        Pewien zapas śrubek powinien znajdować się w każdym domu, a najlepsze śrubki to
        te wypróbowane.
        • sztuk6mistrz Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 28.09.07, 12:46
          To jest zaprawdę fascynujące zagadnienie. Śruby mogą mieć gwint prawo i
          lewoskretny, trapezowy, stożkowy itp. Śruba może mieć łeb kulisty, płaski,
          stożkowy i cała gama mutacji. Śruba może być rzymska, Archimedesa,
          mikrometryczna, pociągowa itp. Jest kilkanaście sposobów na kręcenie łbem śruby.
          Jest to także maszyna prosta zaliczana do równi pochyłych.
          • censorship Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 28.09.07, 18:03
            sztuk6mistrz napisał:

            > To jest zaprawdę fascynujące zagadnienie. Śruby mogą mieć gwint prawo i
            > lewoskretny, trapezowy, stożkowy itp. Śruba może mieć łeb kulisty, płaski,
            > stożkowy i cała gama mutacji. Śruba może być rzymska, Archimedesa,
            > mikrometryczna, pociągowa itp. Jest kilkanaście sposobów na kręcenie łbem śruby
            > .
            > Jest to także maszyna prosta zaliczana do równi pochyłych.

            Fascynujące! Mógłbyś gdzieś umieścić zdjęcia takich śrub wraz z podpisami?
            • sztuk6mistrz Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 28.09.07, 20:08
              censorship napisała:


              >
              > Fascynujące! Mógłbyś gdzieś umieścić zdjęcia takich śrub wraz z podpisami?

              A co będzie jak Chlorofil pomyśli, że Cię na hartowane gwinty podrywam?
              • chlorofil1 Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 29.09.07, 11:03
                sztuk6mistrz napisał:

                >
                > A co będzie jak Chlorofil pomyśli, że Cię na hartowane gwinty podrywam?

                Za dobrze znam Cenzurkę. Ona się gwintem omotać nie da.
                • sztuk6mistrz Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 29.09.07, 12:42
                  Gwinty się wkręca, a ja nie nakrętkasmile
                  • hurysa1 Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 29.09.07, 20:44
                    sztuk6mistrz napisał:

                    > Gwinty się wkręca, a ja nie nakrętkasmile

                    Możekrótkie, poglądowe filmiki "o wkręcaniu"?
                    • najglupszy-nick Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 30.09.07, 03:11
                      Na śrubach można nieźle zarobić.
                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4533013.html
                      • censorship Re: Nie rozkrecajcie mi Trybiconu 30.09.07, 19:06
                        Sztuk6mistrzu!
                        Pokaż w końcu te swoje śruby. Nie trzymaj mnie dłużej w napięciu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka