06.01.08, 15:58
Gdyby ktoś w podobnym stylu rozprawił się z tezami Ziemkiewicza stawiam 1/2 litra.
www.dziennik.pl/opinie/article104585/Czarna_legenda_polskiej_szlachty_to_dzielo_ksiezy.html
Obserwuj wątek
    • poloeschatolo Re: Polactwo. 06.01.08, 18:16
      chlorofil1 napisał:

      > Gdyby ktoś w podobnym stylu rozprawił się z tezami Ziemkiewicza
      > stawiam 1/2 litra.
      > <a
      href="www.dziennik.pl/opinie/article104585/Czarna_legenda_polskiej_szlachty_to_dzielo_ksiezy.html"
      target="_blank">www.dziennik.pl/opinie/article104585/Czarna_legenda_polskiej_szlachty_to_dzielo_ksiezy.html</a>

      z tymi tezami ziemkiewicza grubo przesadziłeś. sam tazbir przyznaje, że
      większość odkryć w humanistyce wynika z nieznajomości literatury przedmiotu. tak
      więc zbiór tzw. tez ziemkiewicza jest zbiorem poglądów co najmniej kilku
      autorów, zebranych przez ww.
      równie ciekawe byłoby prześledzenie skąd się one wzięły (kto jest ich
      matką/ojcem) i jakiej podlegały ewolucji. w klarowności tego typu wywodów tazbir
      nie ma sobie równych...

      p.s.
      artykuł wrzucam do czytelni
    • map4 Re: Polactwo. 07.01.08, 13:47
      chlorofil1 napisał:

      > Gdyby ktoś w podobnym stylu rozprawił się z tezami
      > Ziemkiewicza stawiam 1/2 litra.

      Jestem "polactwem" zauroczony, choć mam kilka uwag:

      1.
      Ziemkiewicz sam używa języka, którego w przypadku Urbana nie toleruje. Moja
      konstatacja brzmi: gdyby Urban ośmielił się tak naigrywać z przywar polaków, jak
      robi to Ziemkiewicz, to jako żydowi ktoś skręcił by mu łeb. Ziemkiewiczowi
      wydaje się, że skoro etnicznie patrząc sam jest burakiem z buraków, to mu wolno.

      2.
      Ziemkiewicz zwala winę za rozplenienie się polactwa na Rosjan, którzy
      wymordowali inteligencję a jej niedobitki zgnębili PRL'em. Na tej podstawie
      uważa, że gdyby nie komunizm, polactwo by nie rządziło.

      ... a jednocześnie sam przyznaje, że I Rzeczypospolita upadła przez taki a nie
      inny charakter polaków. Tu jest niekonsekwentny. Skoro polacy sami sobie
      zgotowali rozbiory, to dzisiejszy stan rzeczy publicznych nie ma swych źródeł w
      PRLu, tylko jest naturalną, bo przez historię udowodnioną w Polsce koleją rzeczy.

      3.
      Brakuje mi u Ziemkiewicza tezy ostatecznej: skoro dwa razy już państwo przez
      polaków rządzone dzięki nim samym upadło (I i III RP), to oznacza to, że polacy
      własnego państwa są niegodni. Brakuje mi wniosku o rozwiązanie RP z
      uzasadnieniem, że skoro nie potrafimy, to nie powinniśmy się szarpać. Jak się
      mówi A, trzeba powiedzieć B.
      Tutaj najwyraźniej Ziemkiewiczowi zabrakło odwagi, żeby pociągnąć temat.

      4.
      Ziemkiewicz kompletnie pomija stan umysłów oficerów LWP w grudniu 1981 roku.
      Stawia tezę, że inwazji być nie mogło. Pomija przy tym niewygodny fakt, że
      technicznie rzecz biorąc inwazja nie była wtedy konieczna - 200 tysięcy
      czerwonoarmiejców stacjonowało wtedy na terytorium PRL. Pomija również - co
      jeszcze ważniejsze - graniczącą z pewnością opinię, że kadra LWP nie przyglądała
      by się biernie inwazji. Wiedzieli o tym wtedy wszyscy, z wyjątkiem jak się
      wydaje, Ziemkiewicza.
    • napoj.chmielowy Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 08.01.08, 02:43
      Wielu, bardzo wielu Polaków (nie tylko Ziemkiewicz), wyostrzało swój umysł i
      pióro na tematyce "wad narodowych". Po ostatniej z Tobą rozmowie Mapie,
      zajrzałem do "Polactwa". Odrzuciło mnie jako dziełko szalenie niekonstruktywne
      (niektóre fragmenty usiłowały spowodować pawia, ale się nie dałem). Jestem
      Polakiem bo (przeważnie) myślę w języku polskim i z ludźmi, którzy w tym języku
      myślą mam (na ogół) lepszy kontakt niż z ludźmi, którzy myślą w jakichś
      czobondżańskich językach. Wady mam, ale zupełnie inne niż autor tego dzieła
      opisał. Jestem Polakiem zsowietyzowanym - urodziłem się w PeEreLu i
      indoktrynizowany byłem od wczesnego dzieciństwa. Podejrzewam (do granic
      pewności), że większość mojego pokolenia jest tak samo zsowietyzowana jak ja.
      Niestety nie przyznają się do tej ułomności, udają kogoś innego. Udają, że ten
      okrutny leninowski eksperyment ich nie dotyczył. A wystarczy poczytać "Najwyższy
      Czas" czy też teksty na prawica.net i chłodno to czytanie przeanalizować
      by dostrzec leninowskie piętno społecznych prawd ostatecznych, piętno "...izmu".
      • map4 Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 08.01.08, 09:43
        napoj.chmielowy napisał:

        > Jestem
        > Polakiem bo (przeważnie) myślę w języku polskim i z ludźmi, którzy w tym języku
        > myślą mam (na ogół) lepszy kontakt niż z ludźmi, którzy myślą w jakichś
        > czobondżańskich językach. Wady mam, ale zupełnie inne niż autor tego dzieła
        > opisał.

        Zważ na to, że ta książka nie jest o Tobie. Ta książka nie opisuje nawet polaków
        en bloc. Zresztą sam autor już w słowie wstępnym mocno odcina się od
        przypisywanej mu próby opisania narodu. Książka ta jest o narodu tego części,
        ciągle również i moim zdaniem zbyt licznej, a nawet od czasu rozstrzygającej o
        wyniku wyborów.

        Przyznam, że w opisie typowych cech polactwa dostrzegam również kilka własnych
        przywar i w tym sensie jestem Ziemkiewiczowi za spranie mnie po pysku wdzięczny.
        Ale to temat na inne opowiadanie.

        Generalnie: jak dla mnie jest dobra i ważna książka. Wykuta w żarze własnych
        przekonań i bez oglądania się na również i w Polsce pleniącą się ostatnio
        poprawność polityczną. Autor popełnił kilka błędów myślowych, które mu wcześniej
        w tym wątku wytknąłem, ale młody jeszcze jest, więc do błędów ma prawo smile

        Trochę go pod koniec wena opuściła, ale pierwsze tak na oko 2/3 książki mi się
        podobało. Gdyby tylko poniechał stylu Urbana, którego sam tak często używa ...
        • sztuk6mistrz Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 12.01.08, 12:31
          Książka ta jest o narodu tego części,
          > ciągle również i moim zdaniem zbyt licznej, a nawet od czasu rozstrzygającej o
          > wyniku wyborów.

          Tych ostatnich czy poprzednich?

          > Generalnie: jak dla mnie jest dobra i ważna książka. Wykuta w żarze własnych
          > przekonań i bez oglądania się na również i w Polsce pleniącą się ostatnio
          > poprawność polityczną.

          Poprawność polityczna a kompleksy Ziemkiewicza. Szczerze mówiąc nie podniecają
          mnie ludzie robiący kupę w salonie, nawet gdy ten salon tylko dekoracją jest.
          Podobieństwo do Urbana - uważam bardzo trafne!
      • hurysa1 Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 08.01.08, 14:41
        Piwko!
        Miałeś zacząć rozważania od Mieszka I, a zacząłeś od siebie, egocentryku.
        • chlorofil1 Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 08.01.08, 21:21
          Chodzi Ci o to Napoju, że Mieszek Pierwszy miał za pierwszą żonę Sakiewkę?
        • napoj.chmielowy Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 09.01.08, 22:14
          hurysa1 napisała:

          > Piwko!
          > Miałeś zacząć rozważania od Mieszka I, a zacząłeś od siebie, egocentryku.

          Masz rację. Wróćmy do Mieszka bo to jeden z niewielu znanych korzeni polskości.
          Studiuję ten artykuł:
          pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_I
          i jego odnośniki. Co z tego wyniknie? Nie wiem.
          • kolejar Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 10.01.08, 00:00
            Ja czekam, aż przejdziemy do historii alkoholizmu - Otto & Bolko. Wszak z
            pijaństwa Korona się wzięła. Potem Najjaśniejsza - najwspanialsza koncepcja w
            dotychczasowej historii obecnej cywilizacji. Pierdolę polactwo i polskość. Nie
            czuję się Polakiem w sensie etnicznym, a kulturowym to i owszem (język, myśli,
            sztuka). Polskości nie trzeba bronić - język polski jej broni. Najważniejsza
            jest Najjaśniejsza!!!
            • poloeschatolo Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 10.01.08, 00:13
              kolejar napisał:

              > Ja czekam, aż przejdziemy do historii alkoholizmu - Otto & Bolko.
              > Wszak z pijaństwa Korona się wzięła. Potem Najjaśniejsza -
              > najwspanialsza koncepcja w dotychczasowej historii obecnej
              > cywilizacji. Pierdolę polactwo i polskość. Nie czuję się Polakiem w
              > sensie etnicznym, a kulturowym to i owszem (język, myśli,
              > sztuka). Polskości nie trzeba bronić - język polski jej broni.
              > Najważniejsza jest Najjaśniejsza!!!
              • poloeschatolo Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 10.01.08, 00:15
                miało być w poprzednim:

                świetny tekst pod muzykę a la Strangers in the Night Sinatry
            • napoj.chmielowy Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 10.01.08, 00:42
              kolejar napisał:

              > Ja czekam, aż przejdziemy do historii alkoholizmu - Otto & Bolko. Wszak z
              > pijaństwa Korona się wzięła. Potem Najjaśniejsza - najwspanialsza koncepcja w
              > dotychczasowej historii obecnej cywilizacji. Pierdolę polactwo i polskość. Nie
              > czuję się Polakiem w sensie etnicznym, a kulturowym to i owszem (język, myśli,
              > sztuka). Polskości nie trzeba bronić - język polski jej broni. Najważniejsza
              > jest Najjaśniejsza!!!

              Czy chodzi Ci o "pomroczność najjaśniejszą"?
              • poloeschatolo Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 10.01.08, 01:07
                napoj.chmielowy napisał:

                > kolejar napisał:
                >
                > > Ja czekam, aż przejdziemy do historii alkoholizmu - Otto & Bolko.
                > > Wszak z pijaństwa Korona się wzięła. Potem Najjaśniejsza -
                > > najwspanialsza koncepcja w dotychczasowej historii obecnej
                > > cywilizacji. Pierdolę polactwo i polskość. Nie czuję się Polakiem
                > > w sensie etnicznym, a kulturowym to i owszem (język, myśli,
                > > sztuka). Polskości nie trzeba bronić - język polski jej broni.
                > > Najważniejsza jest Najjaśniejsza!!!
                >
                > Czy chodzi Ci o "pomroczność najjaśniejszą"?


                napoju chmielowy

                stań się glutoplazmą

                i posłuchaj "My Way" w wykonaniu człowieka mafii do zadań specjalnych Franka S.
                • napoj.chmielowy Re: Rozważania trzeba zacząć od czasów Mieszka I. 10.01.08, 01:17
                  poloeschatolo napisała:

                  >
                  > napoju chmielowy
                  >
                  > stań się glutoplazmą
                  >
                  >
                  Poleschatolo.
                  Nie mam czasu (pracy szukam, a właściwie płacy).
                • napoj.chmielowy Zapomniałem. 10.01.08, 01:41
                  poloeschatolo napisała:

                  > napoju chmielowy
                  >
                  > stań się glutoplazmą
                  >
                  > i posłuchaj "My Way" w wykonaniu człowieka mafii do zadań specjalnych Franka S.

                  Ponieważ w ciągu ostatnich dwóch minuut, na skutek zastanawiania się nad
                  metodami zostania glutoplazmoą zostałem ciekłymgówienkiem, dziękuję Ci Polo i
                  będę sobie śmierdział cichutko.
                  • poloeschatolo Re: Zapomniałeś posłuchac Sinatry 10.01.08, 09:47
                    • kolejar Re: Zapomniałeś posłuchac Sinatry 11.01.08, 07:53
                      Powiesić. Publicznie. Mafiosa Sinatrę też powiesić.
                      • poloeschatolo Re: Zapomniałeś posłuchac Sinatry 11.01.08, 09:21
                        kolejar napisał:

                        > Powiesić. Publicznie. Mafiosa Sinatrę też powiesić.

                        a fuj! do tego bezczeszczenie zwłok
                        • kolejar Re: Zapomniałeś posłuchac Sinatry 12.01.08, 18:12
                          poloeschatolo napisała:
                          > a fuj! do tego bezczeszczenie zwłok

                          E... tam bezczeszczenie. Duce z z kochanką zawiśli na dachu stacji benzynowej w
                          centrum Milano pośmiertnie i jakoś tam było - nikt się za bardzo nie dowala do
                          bezczeszczenia, no, może Alessandra M. trochę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka