teresa_z_hadesa
28.08.12, 18:59
witam wszystkich
tak sobie siedzę i myślę czytając te wszystkie (2) blogi że aż żal że nam się jeden z blogerów uspokoił a tak się fajnie zapowiadał. Szkoda ale jak pisze ten drugi (chyba lepszy od pierwszego) to już lada dzień powróci do pisania. Pewnie zastanawiacie się czemu akurat teresa? Jakoś musiałam się nazwać a że jestem znaną osobą w Raszynie to wybaczcie nie chcę by dzieci mnie palcami wytykały. Wystraczy że na blogach jest pełno ciekawości. Pan Sękler w dość ciekawy sposób walczy dziś z władzą z którą chyba na początku trzymał, a Iwicki z tego co wynika u Sęklera od tej władzy się oddala. Tylko pytanie do kogo się przybliża? Oczywiście nie mam na imie Teresa choć nie wiem tego do końca, a i nie jestem z piekła rodem choć może czasem? Po co macie mnie kojarzyć, też lubię czytać i pośmiać się też. Oj panie Grzegorzu S. nie raz jak pan dowali to aż ciarki kobieta ma, choć zazdroszczę tej o której pisze pan Jedyna, bo jak czytam to gdyby tylko powidziała słowo to pan byłby, ale sam pan wie gdzie. Szkoda, że zaprzestał swoje pisanie tzw bloger z falent bo byłam jego wielką fanką. Choć blogi dwa te coś łączy bo jeden żyje miłością swoją a drugi pisał o niej tyle że nie o własnej a swego dawnego oponenta dziś jak rozumiem kolegi z urzędu. Oj w tym sęk pewnie temat podchwyci, choć nie wiem czy zrobi to bo kolegi chyba nie będzie opisywał swego. Żeby historię przybliżyć to chodzi o wiecznego vice wójta i "kogoś" jeszcze z Urzędu. Czytając w tym sęk zauważyłam, że często zamieszcza utwory muzyczne tak więc i ja coś znalazłam może ktoś zauważy tu jakieś podobieństwo?
www.youtube.com/watch?v=dYgaIhIFORQ
czyż nie jest on słodki, jak się do niego chodzi do dziś to coś ma w sobie, ale za moment mogę już nie być teresa_z_hadesa więc nic więcej bo mnie rozgryziecie a mieliśmy tylko przecież przeżyć wspomnień czar