Dodaj do ulubionych

Spotkanie 18-tego

13.03.08, 23:05
Hej, hej

Wybieracie się? Ja z zadziwieniem zobaczyłam informację o tym
spotkaniu w Gminie wywieszona w przedszkolu!

Czyżby tym razem zależało im na liczniejszej obeczności?

Ciekawe jak taka dyskusja o wizji miejscowości czy o potencjalnych
inwestycjach moze wyglądać? (tn. na ile to może byc sensowne w
takim "przypadkowo" zebranym gronie)

Pozdr

Grocholica
Obserwuj wątek
    • hauptmannad Re: Spotkanie 18-tego 14.03.08, 10:27
      O idei dyskusji mówi ten skrót - SWOT.
      Chodzi o rodzaj badania w którym respondenci mają podać:
      Słabe strony,
      Mocne strony,
      Szanse,
      Zagrożenia.
      Problem w tym, czy podział cech negatywnych i pozytywnych odbywa się
      na zasadzie czynników:
      wewnętrzne-zewnętrzne;
      obiektywne-subiektywne;
      obecne-przyszłe.
      Jeżeli założymy, że to wszystko nam powiedzą zanim zaczną to otwartą
      jest kwestia, ile osób zdoła się przygotować na to spotkanie i
      przemyśleć co jest "na plus" a co "na minus" z tego co tyczy się
      gminy. Badania takie mają służyć wytyczniu celów strategicznych.
      Jeżeli coś nie miesci się w tych 4-ch kategoriach to sięodrzuca jako
      nieistotne. Wyniki mogą posłuzyc do ustalania planów
      zagospodarowania przestrzennego czy strategii rozwoju.

      Mnie dziwi, że nikt się pod tym nie podpisał, ani nie wyjaśnił tego
      SWOTa. A bez wyjaśninienia jest duż szansa na mnipulacje wynikami.
      Tez się wybieram podyskutować.
      • patrzacy.z.boku Re: Spotkanie 18-tego 14.03.08, 16:36

        czy sa to tak zwane-ostatnio modne-konsultacje spoleczne i niewazne
        jaki beda mialy wynik?powinni chyba uczestniczyc w tym zebraniu
        soltysi, ktorzy reprezentuja mieszkancow.
        • hauptmannad Re: Spotkanie 18-tego 16.03.08, 20:15
          A kto na zebraniu będzie wiedział, że Program Odnowy Miejscowości:
          - jest finansowany ze środków publicznych wiec obwarowany jest ustawami i rozporzadzeniam co w jego skład może wchodzić, a co nie;
          - ma fundusz 25-500 tys. zł na miejscowość;
          - wystąpić o niego może gmina, organizacja pożytku publicznego lub kościół (nie wiem czy związek wyznaniowy też), w tym wypadku jeszcze nie wiadomo kto to;
          - preferowane są obszary o niskim wskazniku odpisu podatków z PIT w przeliczeniu na mieszkańca (to my) i dużym bezrobociu (tu nie wiem);
          - opracowane wnioski zawierają opis zastanej sytuacji w gminie/miejscowości (stan infrastruktury, usług medycznych, edukacyjnych, ....) który to warto by znać zanim zacznie się rozmawiać;

          Warto by zawczasu poinformować społecznośc lokalną o co się tu rozchodzi, byśmy nie zebrali się tylko po to, żeby:
          - powiedziec czego nam brak;
          - ponazekac, że to zebranie tych braków nie usunie.
          • grocholica Re: Spotkanie 18-tego 18.03.08, 21:58
            No i co byliście? Bo ja byłam w szkole o tej porze i jakoś nie za
            wiele osób widziałam wokół budynku gminy. No, ale pogoda dzis była
            straszna...

            No a skoro to jakiś program unijny to by było fajnie jakby się gmina
            w to zaangażowała, bo chyba już wszyscy poza nami tę Unie
            wykorzystali
            • hauptmannad Ja tam byłem i kawę piłem ... 19.03.08, 12:53
              Z punktu widzenia nauczyciela akademickiego, który uczył ludzi płci
              obojga w mundurkach i bez na studiach dziennych i nocnych, w wieku
              18-55 - impreza została przygotowana wadliwie.

              Na pytanie zadane na wstępie: może ustalimy, czy Miejscowość Raszyn
              oznacza 2 osiedla z nazwą Raszyn, czy efektem naszych działań
              będzie: wystąpienie o dotacje zgodnie z odpowiednim rozporzadzeniem
              Ministra Rolnictwa, czy też staramy się zebrać informacje do planu
              gminnego - mozna było usłyszeć żyby nie unaukawiać tego spotkania.
              Mieszkańcy mają powiedzieć co czują jako: Szanse, Zagrożenia, Mocne
              i Słabe strony miejscowości.
              Ale gdy w czasie dyskusji padło stwierdzenie - gmina nie
              wykorzystuje środków unijnych - wójt chciał żyby podac konkrety. A
              przecież to było osobiste odczucie mówiącego.
              Zmiana zasad gry w jej trakcie to ciekawe podejście.

              Obecnych było tak ze 30 osób, które wisały się na listę.
              Siedzieliśmy przy tolikach po 4-5 osób tworząc listy Plusów i
              Miunsów miejscowoći w chwili obecnej i na przysłość. Potem te 6
              zespołów przenosiło swoje przemyślenia na tablicę. No i było głośno.
              Kto bliżej siedział, kto głośniej mówił ten był pierwszy na tablicy.
              Powtarzanie, objasnianie przeciagało sprawę, a założenie było takie,
              ze szybko skończymy. Prowadząca pani była niesłyszalna, prowadzący
              pan trochę się gubił w tłumie. Jak sam przysnał o metodzie badania
              poczytał w przededniu, bo wtedy się dowiedział o zebraniu.

              Po zestawieniu naszych odczuć zrobiliśmy listę zadań jakie wg nas
              wypadało by realizować. Nie zdążyliśmy jednak podzielić na krótko i
              długo terminowe Jedynie ułożyliśmy ich ranking. Ludzie rozchodzili
              się od ok. 19.30, o 20 było już po zebraniu, a zaczęło się o 17.

              W kwietniu ma się odbyć podobne zebranie w celu okreslenia strategii
              gminy. Jednak po drodze nie będzie zebrań dla innych miejscowości.
              Jak dla mnie dziwne. Wytłumaczenie, choć nieswiadomie, podał jeden z
              uczestników dyskusji - zbudujcie podstawówkę w Raszynie Zachodnim,
              TAM NIC NIE MA. W zasadzie wszystko co gmina ma jest w Raszynie:
              urząd, przychodnia, gimnazjum, park, stacja uzdatniania wody,
              boisko, basen.

              Odczucia mieszkańców moga byc cenne, ale czy grupa, która na oko nie
              zawierała przedstawicieli w wieku 18-38 może nie pominąć kwestii
              ważnych dla tej grupy? Jeżeli w końcu ma powstać dokument o
              dofinansowanie to nie może się on opierac na odczuciach. Najpierw
              idą fakty, potem analiza SWOT. Jeżeli odczuwamy, że mamy dobrych
              nauczycieli, to jak to wykazać w opisie sytuacji. Dobra szkoła to
              taka, która powoduje duzy przyrost wiedzy. Można pokazywać punktacje
              na testach zewnętrzych pisanych przez uczniów, ilości olimpiczyków,
              wykształcenie nauczycieli, ilość nauczycieli mianowanych. Zawsze
              trzeba się się jednak do czegoś porównać. Jezeli na tle okolicy i
              kraju wypadniemy w środku stawki, to jak we wniosku uzasadnić to
              odczucie?
              Plusem Raszyna miało być wykształcenie jej mieszkańców, ale nik nie
              wiedział jak ono wygląda na tle gminy i okolicy. I tak w każdym
              zgłoszonym przypadku.

              Brak informacji publicznej ze strony gminy na przeciagu lat jej
              działalności prowadzi do tego, że żyjemy odczuciami. Informacja o
              stanie gminy w każdej z dziedzin jej aktywności powinna być stale
              aktualizowana. Juz w naszych szkołach uczą jak obsługiwać komutery,
              jak pozyskiwac z nich wiedzę w konkretnych zadaniach. Uczą jak
              działać w społeczeństwie infomracyjnym. Dzieci się uczą, ich
              rodziców jakby to nie obchodziło. Świat w którym informacje
              pozyskuje się na telefon (stacjonarny) powoli odchodzi.
              • ziggyksiazek Re: Ja tam byłem i kawę piłem ... 19.03.08, 19:56
                dzięki za te kilka "ciepłych" słów o spotkaniu...

                parafrazując stary dowcip: poprzedni wójt doprowadził gminę na skraj
                przepaści, obecny zrobił duży krok do przodu...????

                co do "TAM NIC NIE MA" w odniesieniu do Raszyna Zachodniego, że
                wspomnę tylko skromnie o budynku KOŚCIOŁA,

                długie kolejki do konfesjonałów przypominają o rozpoczynajacym się
                jutro Triduum Paschalnym -Liturgia o 18:00-

    • pogromcaprostakow Re: Spotkanie 18-tego 19.03.08, 15:18
      A mi się bardzo podobało. Widziałam kilka razy jak się przeprowadza
      analize SWOT i ta była bardzo dobra. Można mieć drobne zastrzeżenia
      ale to już nazwała bym czepianiem się...A PAn to chyba z choinki się
      urwał...jakieś akademickie skrzywienia...posłuchała bym opinni Pana
      studentów na Pański tematsmileWiem Pan chodzi o to, że Pańska niewiedza
      o RAszynie wychodzi z tego, że jest Pan tutaj, krótko. Na spotkanie
      przyszły osoby, które mieszkaja w RAszynie ładnych pare lat i wiedzą
      co jest co- nie potrzebuja liczbsmile A jak Pan potrzebuje liczb to
      trzeba było się przygotować, a nie narzekać i udwać mądrego smile
      • pogromcaprostakow Re: Spotkanie 18-tego 19.03.08, 15:21
        zRESZTĄ DODAM TYLKO KOMENTARZ pAŃ, KTÓRE WYCHODZIŁY, MIMO, ŻE MINEŁY
        TRZY GODZINY POWIEDZIAŁY, ŻE "Z CHECIA ZOSTAŁY BY JESZCZE I BARDZO
        IM SIĘ PODOBAŁO"

        W Raszynie jest takie ugrupowanie, które lubi narzekać niech Pan się
        zgłosi do pana Iwickiego tam będzie Pan pasował
        • hauptmannad Re: Spotkanie 18-tego 19.03.08, 15:37
          Częśc niewiedzy zawdzięczamy właśnie panu Iwickiemu.
          Od lat brak jest w gminie informacji publicznej.
          Z chęcią bym się przygotował na spotkanie czytając jaki jest w
          gminie np.:
          - stopnia wyposażenia sołectw w infrastrukurę techniczną;
          - odpis podatkowy na jednego mieszkańca;
          - wielkość bezrobocia.
          Informacja o tym, że widzieliśmy ogłoszenie DAM PRACĘ niczego nie
          załatwia.
          Z jednej strony we wszelkich wnioskach pokazuje się zarejestrowane
          bezrobocie.
          Z drugiej strony jeżeli kazdy może się zatrudnić na każde ogłoszenie
          to znaczy, że nie trzeba żadnych przeszkoleń?

          Nie wątpię, że wielu osobom mogło się takie zebranie podobać. Ja
          twierdzę, że to nie jest najkrótsza droga do rozwiązania problemów
          gminy.

          A studenci na mnie klną, bo im każę myśleć!
          Wyciągam in rozporzadzenia Ministra Edukacji o tym co potrafią
          kończąc szkołe dającą maturę i daję zadania z wykorzystaniem tych
          elementów. Większość nie potrafi wiązac faktów z róznych dziedzin,
          myśli schematycznie, nie przewiduje konsekwecji działań, nie widzi
          ograniczeń rozwiązań.
        • raszyniak1 Re: Spotkanie 18-tego 19.03.08, 17:04
          Powinien Pan/Pani mieć raczej Nick "pogromcamającychwłasnezdanie" a może raczej "przytakiwaczwójta"? Pana/Pani teksty świadczą raczej o tym, że sam ma Pan/Pani kompleksy własnej wartości. Boli, kiedy inni potrafią logicznie myśleć a samemu nic sie nie rozumie? Osobiście bardzo sobie cenię wypowiedzi "hauptmannad". Co tu z resztą gadać. Wystarczy porównać poziom jego postów z Pana/Pani. Swoją drogą, Pana/Pani wypowiedzi odpowiadają wypowiedziom obecnego wójta, choć to oczywiście moje subiektywne zdanie. A wracając do tematu, skoro był Pan/Pani na tym spotkaniu, to może powie Pan/Pani innym jak zachował się Wójt w stosunku do wypowiedzi jednego z obecnych? Może odpowie Pan/Pani na pytanie, czemu obecna władza nie realizuje obietnic wyborczych a organizuje takie spotkania tylko po to, aby mieć podkładkę do działań nie koniecznie pożądanych przez wszystkich mieszkańców Gminy? Czemu wreszcie zatrudnia w UG takich "orłów" jak p. Sieradzki, który jak sam powiedział nie do końca przygotował się do spotkania choć w jego obowiązkach jest pozyskiwanie pieniędzy "zewnętrznych"? I czemu Wójt zamierza pozyskać te pieniądze dla miejscowości Raszyn, gdzie poziom inwestycji jest o wiele wyższy a nie dla którejś z obrzeżnych miejscowości Gminy Raszyn? Czy tam nie mieszkają tacy sami ludzie?
      • hauptmannad Re: Spotkanie 18-tego 19.03.08, 16:02
        W ramach mojego skrzywienia akademickiego także dowodziłem ludźmi
        oraz kierowałem laboratorium.
        Spotykałem wzajemnie wykluczające się przepisy, braki przepisów,
        tłumaczenia, że tak to się od lat robi.

        Ja widze róznicę pomiędzy tym co nam potrzeba, a tym jak pisze się
        wnioski. Od lat wydaję pieniądze publiczne i coś na temat trudności
        pisania wniosków wiem.

        Czy Pan uważa, że żeby rozmawiać o Raszynie to trzeba tu spędzić
        dziesiątki lat? Innego procesu wprowadzenia mieszkańca do
        społeczności Pan nie przewiduje? Czy wymieniany pozytyw - integracja
        osób w wieku powyżej 40lat - nie przeradza się w zamkniętość tego
        śrdowiska? To by było zagrozenie w rozwoju.
        • patrzacy.z.boku Re: Spotkanie 18-tego 19.03.08, 20:39

          no ile to zbieznosci z ranczem w wilkowyjach...tam mlody duda robi
          szkolenie z pozyskiwania srodkow z unii, tu z tego co czytam tez
          mlodziez tym sie trudni.ciekawe jak zakonczy sie pojedynek z wojtem -
          tam,lokalna prasa (czerepach), tu były panujacy? tam odbudowa,
          (badz nie) restauracji- wilkowyjskiego osrodka kultury, tu odbudowa,
          badz nie domu (kultury)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka