Dodaj do ulubionych

Odpady biodegradowalne - trawa

25.09.08, 18:08
Do założenia tego postu natchnęły mnie głosy z nagrania w Urzędzie gminy z 22.09:
nie dzielcie, nie niszczcie, zróbmy coś razem dla wspólnego dobra.

Po kilku latach segregacji śmieci stwierdzam, że:
- w okresie letnim ledwo upycham śmieci zmieszane do pojemnika;
- w okresie zimowym ledwo zapełniam go do połowy.
Różnicę czyni trawa koszona w ogródku i na ulicy przed domem.
Ogródek mam za mały by tam trawę kompostować. Na grządkach mam rośliny wieloletnie, więc trudno też by ten kompost zastosować.

Na tym Forum pojawiały się już pytania co robić z trawą.
Może jakaś osoba obeznana z ogrodnictwem lub zbiórką odpadów ma pomysł jak zagospodarować trawę w ramach gminy?

Wożenie jej wysypisko kosztuje, a jednocześnie zapycha wysypisko. Największa góra na Mazowszu to góra śmieci w Łubnej. Czynnym wysypiskom wyczerpują się dozwolone do składowania pojemności, a nowych brak.

Obserwuj wątek
    • raszyniak Re: Odpady biodegradowalne - trawa 25.09.08, 19:54
      witaj
      Parę lat temu, kiedy Gmina nie reagowała na prośby mieszkańców o
      odbieranie liści wygrabianych z ulic Nauczycielskiej i Spółdzielczej
      przeprowadziłem prywatną eko-akcję. Rozdawałem worki i dwa razy w
      tygodniu objeżdżałem te ulice zabierając resztki organiczne na
      kompostowanie.
      Niestety takie akcje mają to do siebie, że możemy je robić kiedy
      mamy nadmiar kasy.
      Postaram sie w ciągu paru dni zaproponowac radnym jakieś firmy,
      które za darmo lub za symboliczną złotówkę od worka zabiorą od
      mieszkańców trawę. liście a nawet domowe odpady organiczne.
      Dopóki tego nie zorganizuje gmina, moi klienci mają od lat prawo
      zwożenia do mnie takich resztek gratis. Oczywiście jeśli chetnych
      bedzie zbyt wielu to sam i za frico temu nie podołam, ale póki co
      zapraszam na Godebskiego do sklepu ogrodniczego. Tak długo jak
      mieszkańcy Raszyna nie będą mi podrzucać śmieci niesortowanych
      odbierał będę od nich resztki organiczne.
      • pogromcaprostakow Re: Odpady biodegradowalne - trawa 25.09.08, 20:20
        Proszę raszyniak to prawdziwy autorytet i wzorowy mieszkaniec!!Tak trzymać mogę
        prosić o nazwisko aby zagłosować na raszyniaka?
    • pogromcaprostakow Re: Odpady biodegradowalne - trawa 25.09.08, 20:18
      MOże Pan Panie Konradzie w czynie społecznym?
      • patrzacy.z.boku Re: Odpady biodegradowalne - trawa 25.09.08, 20:23
        a ja mysle,ze wystarczy,ze haupt krew oddal, nie moze jedna osoba
        wszystkiego spolecznie robic...
        • patrzacy.z.boku Re: Odpady biodegradowalne - trawa 25.09.08, 20:32
          tak, ja tez sie zgadzam, ze raszyniak jest mieszkaniec wzorowy, bo
          ma sweter we wzory...
          • raszyniak Re: Odpady biodegradowalne - trawa 26.09.08, 19:49
            patrzącemuwyłączniezboku (zlewej)
            Też mam kaca za sweter, ale JW zafundował spotkanie na deszczu przed
            Urzędem Gminy, chyba po to, żeby Rajkowski za wcześnie nie
            dowiedział sie o spotkaniu. Niestety. I tak 90% przybyłych było
            zbulwersowanych pomysłem referendum, tyle, że ja niestety ubrałem
            sie stosownie do planowanego miejsca i pogody....
            Moge mieć żal do JW za zaplanowane miejsce, a nie do wójta który
            otworzył podwoje urzedu dla spotkania ludzi chcacych go odwołac. Do
            dziś nie mogę zapomnieć jak exwójt zareagował na krytykę, nie
            wpuszczajac Rady Mieszkańców Osiedla Raszyn 1 zmuszając nas do
            odbycia zebrania na murku przed Urzędem, choć z powodu wakacji nic
            sie w gminie nie działo.....
            • raszyniak1 Re: Odpady biodegradowalne - trawa 26.09.08, 20:24
              Faktycznie, patrząc na audycję TV można mieć wrażenie, że było was 90%, w tym
              100% stanowili radni, wójtowie, ich rodziny i kumple ze stowarzyszenia oraz
              pracownicy Urzędu Gmiony. Zaiste, druzgocąca wygrana, biorąc pod uwagę, że druga
              stronę reprezentowali poza kilkoma osobami z komitetu, mieszkańcy gminy. Jest
              się czym chwalić.
            • patrzacy.z.boku Re: Odpady biodegradowalne - trawa 26.09.08, 20:47
              raszyniaku,widze w tobie ogromne poklady zalu do wszystkich...a
              probowales porozmawiac z ksiedzem,albo psychologiem o dreczacych
              cie emocjach?ostatnio modne sa pobyty w zakonach w celu wyciszenia
              sie, kiedys bylo o tym pisane w necie,ze bardzo pomaga i jest
              sprawdzone...
              • raszyniak Re: Odpady biodegradowalne - trawa 28.09.08, 22:24
                patrzącemuwyłączniezboku
                Jak juz napisałem to nie żal, ale ból, że sa ludzie którzy dla
                własnych interesów są w stanie poswięcić dobro gminy.
                A psycholog nie jest mi potrzebny. Rany przez Was zadane nocą w
                dzień goją odwiedzający mnie klienci i to nie dlatego, że wydaja u
                mnie kase (jak zapewne zaraz napiszecie), ale dlatego, że świetnie
                sie rozumiemy.
                To Wy nie rozumiecie "ducha Raszyna", ale skorao nawet sie czasem
                nwstydzicie przyznać, że mieszkacie w Raszynie.....
                • patrzacy.z.boku Re: Odpady biodegradowalne - trawa 28.09.08, 22:39
                  a jednak emocje...wiesz, mysle,ze kazdemu potrzebny jest psycholog,
                  a boja sie go ludzie,ktorzy nie zdaja sobie sprawy z tego jak
                  bardzo jest on im potrzebny.to tak jak z alkoholikami-mowia, ze nie
                  sa uzaleznieni...
                  • raszyniak1 Re: Odpady biodegradowalne - trawa 28.09.08, 22:40
                    Sugerujesz, że raszyniak uzależnił się? Jeśli, to chyba tylko od obecnej władzy.
                    • patrzacy.z.boku Re: Odpady biodegradowalne - trawa 28.09.08, 22:53
                      coz,kazdy jest od czegos uzalezniony...nawet ksiadz na najwyzszym
                      stanowiskusmile
                  • raszyniak Re: Odpady biodegradowalne - trawa 28.09.08, 22:51
                    patrzącemuwyłacznie zboku
                    Myślę, że uzależnienie od władzy jest nie mniejszym uzależnieniem
                    niz alkoholizm.
                    Sa nawet bardzo podobne. Uzależnieni od alkoholu tracą więzi
                    emocjonalne. Uzależnieni od władzy tracą mozliwosć realnej oceny
                    rzeczywistości i poświęcają więzi społeczne w celu osiagnięcia
                    własnych celów.
                    A wiec znowu pudło. Ja nigdy nie chciałem stołka w przeciwieństwie
                    do JW i PI....
                    • raszyniak1 Re: Odpady biodegradowalne - trawa 28.09.08, 22:58
                      To czemu ta reguła idealnie do ciebie pasuje?
                      • raszyniak Re: Odpady biodegradowalne - trawa 28.09.08, 23:09
                        raszyniaku1
                        Panie Irku
                        Chciałem stołka????
                        Straciłem więź z sąsiadami????
                        Kłamię dla osiągnięcia doraźnych własnych interesów????
                        Ciągle piszecie hasłami.
                        Kłamiecie.
                        Liczycie na to, że nikt Wam nie odpowie i uzyskacie głosy tych,
                        którzy realia naszej gminy poznają na podstawie Waszych kłamstw.
                        Powołujecie sie przy tym na telewizję, która 10% obecnych na
                        spotkaniu w gminie pokazała w ponad 50% czasu audycji a w zwiastunie
                        w 66-% tach.
                        Manipulujecie ludźmi.
                        Może jednak część z nich przejrzy na oczy i zacznie chodzic na
                        sesje, a wtedy nici z Waszych niecnych planów....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka