Dodaj do ulubionych

Cyklisci dyskryminowani

27.05.06, 17:27

Cykliści dyskryminowani podwójnie




Około 400 rowerzystów przejechało wczoraj wieczorem Marszałkowską wznosząc
okrzyki: Gdzie jest ścieżka?

To była kolejna w tym roku masa krytyczna. Tym razem nielegalna. Policja nie
zgodziła się na przejazd rowerzystów ze względu na wizytę papieża. Nie
chodziło tylko o możliwe utrudnienia, ale też o "zaangażowanie służb miejskich
w organizację pielgrzymki", jak się wyraziło biuro prasowe ratusza.

- Nie wiem, dlaczego nie dostaliśmy zgody. Przecież papież wyjechał z Warszawy
kilka godzin wcześniej. Zresztą na ulicach jest pusto - mówił wczoraj ok.
godz. 18 Marcin Myszkowski, organizator masy. Rowerzyści dostali tylko zgodę
na zgromadzenie na pl. Zamkowym. Stamtąd zdecydowali się jednak wyruszyć przez
ulice. Główny cel: przejażdżka ul. Marszałkowską wyremontowaną właśnie między
pl. Unii Lubelskiej a pl. Zbawiciela. Wbrew obietnicom sprzed kilku lat Zarząd
Dróg Miejskich nie zbudował tam ścieżki rowerowej. Cykliści uznali to za
przejaw wyjątkowej ignorancji urzędników.

Okazało się też, że w tym miejscu są dyskryminowani podwójnie. Zainstalowane w
asfalcie czujniki, które mają włączać zielone światło dla pojazdów, nie
wykrywają rowerów. - To dla nas niezrozumiałe. Powinni inaczej ustawić pętlę
indukcyjną w asfalcie. Tak się to robi w Holandii - mówi Marcin Myszkowski. U
nas efekt jest taki, że gdy Marszałkowską jedzie tylko rowerzysta a nie
samochody, zielone światło może się w ogóle nie zapalić - cały czas mają je
piesi na nowych przejściach wytyczonych przez jezdnię.

Początkowo cykliści chcieli zablokować Marszałkowską. Ostatecznie ograniczyli
się do wznoszenia okrzyków: "Gdzie jest ścieżka?". Okrążyli kilka razy pl.
Zbawiciela i pojechali dalej. Cały czas w radiowozach jechali za nimi
policjanci, ale nie interweniowali. Tylko na Wisłostradzie prosili, żeby
peleton jechał wyłącznie prawym pasem. Następna masa krytyczna, tym razem
legalna, odbędzie się 30 czerwca.

Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Cyklisci dyskryminowani 28.05.06, 22:03
      Prawda jest taka, ze obiecanki Urzędu Miasta mozna wsadzić między bajki, ścieżki
      są realizowane miejscach przypadkowych, a w centrum miasta wogóle ich nie
      przybywa (np. Trakt Królewski).
      • andrzej.sawa Re: Cyklisci dyskryminowani 28.05.06, 22:55
        I nie będzie.Jedynie jakaś koegzystencja z samochodami.Nie róbcie sobie zbyt
        wielkich nadzieji.Może jakieś obietnice będą,ale ich skutki niewielkie.
        • sloggi Re: Cyklisci dyskryminowani 29.05.06, 00:10
          Mam nadzieję, że wzrosną opłaty parkingowe.
          • skiela1 Re: Cyklisci dyskryminowani 29.05.06, 05:07
            sloggi napisał:

            > Mam nadzieję, że wzrosną opłaty parkingowe.

            Parkingi sa za tanie w Warszawie.
            • sloggi Re: Cyklisci dyskryminowani 29.05.06, 19:26
              Dlatego każdy wlecze tyłek samochodem, bo w autobusie ciasno, śmierdzi i nie ma
              radia.
              • skiela1 Re: Cyklisci dyskryminowani 29.05.06, 19:51
                sloggi napisał:

                > Dlatego każdy wlecze tyłek samochodem, bo w autobusie ciasno, śmierdzi i nie ma
                > radia.
                Jak by musieli wywalic extra 200zl miesiecznie za parking 'pod miejscem
                pracy',moze wtedy zrobiloby sie troszke luzniej i czysciej na drogach.
                • chaladia Re: Cyklisci dyskryminowani 29.05.06, 21:19
                  Proponuję zwrócić uwagę na fakt, że nasza komunikacja publiczna już nie jest w
                  stanie przewieźć osób, które albo samochodów nie mają, albo zdecydowały się
                  zostawić je pod domem. Tak więc, jakakolwiek lawinowa rezygnacja z komunikacji
                  indywidualnej (czy to wzrost opłat parkingowych, czy wzrost cen paliwa, czy
                  cokolwiek innego) spowoduje totalną katastrofe komunikacyjną w tramwajach,
                  autobusach i metrze.

                  A co do ścieżek rowerowych - cóż, już to raz Leszek Miller powiedział
                  Warszawiakom - "sami sobe zgotowaliście ten los"... wtedy można było oskarżyć
                  Układ Rządzący RP3 o złośliwe niedofinansowanie Warszawy rządzonej przez
                  ortodoksyjnego antysocjalistę i antykomunistę. Dziś wszystko, co rządzi Polską
                  jest antykomunistyczne i antysocjalistyczne, antyeuropejskie i anty... - trudno
                  więc podejrzewać, by taka sama Warszawa miała być z jakiejkolwiek przyczyny
                  prześladowana - a jednak jest. Warto zadać pytanie choremu na nienawiść do
                  wszystkiego, co na lewo od ultraprawicy Andrzejowi Sawie - JAK TO JEST,
                  ANDRZEJU SAWO, ŻE POMIMO USUNIĘCIA LEWICY I JEJ EKTERMINACJI NA WSZELKIE
                  MOZLIWE SPOSOBY JEST CORAZ GORZEJ?
                • andrzej.sawa Re: Cyklisci dyskryminowani 30.05.06, 09:12
                  Jakby to było takie proste,to nie byłoby na świecie problemów.
                  Miasto buduje się wtedy gdy dominuje jakiś sposób komunikacji i jakiś pogląd na
                  to jak będzie lub jak powinno być.Następnie ceny,mody i technologia zmieniają
                  się i zaczyna się problem.
                  Jednym posunięcie niewiele osiągniesz,a wieloma też do ideału nie
                  dojdziesz,nawet na dany moment.
                  Chociaż trzeba próbować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka