15.09.11, 14:04
Boże... stracę pracę, na pewno tak się stanie. Nie nadaję się do niczego. Mam jakiś problem z rozumieniem podstawowych rzeczy. Boję się strasznie. Co ja zrobię, co ja zrobię. Boże...
Obserwuj wątek
    • perpetua-mobila Re: Histeria 15.09.11, 16:01
      Jeśli dalej bedziesz sie pogrążała w histerii to bardzo prawdopodobne. Zejdz w koncu na ziemie, dziewczyno- gdzie Ty wedrujesz od paru tygodni! Nawet jesli cos poszlo w pracy nie tak- trudno, kazdy popelnia bledy, nie Ty jedna mialas gorszy dzien w pracy. Jesli sie ogarniesz to zobaczysz ze sprawy wcale nie maja sie tak tragicznie jak Ci sie wydaje. Wake up! Zamiast zakladas jakies bezsensowne stronki na fejsie zajmij sie tym co dla Ciebie jest najwazniejsze bo zal sie to czyta.
      • perfekcjonizm Re: Histeria 15.09.11, 17:05
        Tu nie chodzi o sens tych stronek, tu chodzi o uchwycenie się czegokolwiek, kiedy mocno autodestrukcyjna siła pcha w zupełnie innym kierunku. A nawet jeśli żal się to czyta...? Niech nie ma to dla Ciebie znaczenia. To jest potrzebne mi, nie Tobie.
        • bloodyandblunt Re: Histeria 15.09.11, 22:36
          mnie niedawno i to nawet chyba ta sama moc i siła kazała zakupic kilka mocnych piw
          no chcac niechac znalazłem sie w ładnym lasku o zmroku przy torach kolejowych
          no i wychłeptałem te piwka mocne popatrzyłem w gwiazdy naublizałem komu trzeba
          i wróciłem bo sie zimno zrobiło a nie chciałem w chłodzie smrodzie "umierać"
          Zawsze sobie ta sytuacje wyobrazałem jako w ślniacym czystoscią pokoju odpływając bez bólu smutku , (idiotyzm straszny)
          a z reguły ladowałem zarzygany z potwornym bólem w szpitalu
        • bloodyandblunt Re: Histeria 15.09.11, 23:17
          przeczytałem twojego bloga i mi się spodobał naprawdę
          takim hehe 34 letnim borderem to ja tez jestem tylko sie zastanawiam czy juz aby nie wyzdrowiałem
          ale życie sobie konkretnie wczesniej spieprzyłem
          moze dlatego ten dystans sam niewiem no bo co dalej mam rozwalic
          teraz tylko w do góry
          hehe
          Wiesz tak w chwili refleksji nad twoim blogiem mam wrazenie sensów zawartych dużo głebiej
          niz w samym faktycznym znaczeniu zdania. Strasznie to napisałem a chodzi o drugie dno
          coś jakby twoich znaczen dla ludzi i ku ludziom a gdzieś we mgle dla siebie. nie wiem czy mnie zrozumiesz. ale chociaz pomysl (moze pisze bzdury straszne ale mam takie wrazenie)
          • perfekcjonizm Re: Histeria 04.10.11, 15:19
            cześć... dopiero przeczytałam to co napisałeś. Hm.. drugie dno? Wszystko ma drugie dno... a Ty co dokładnie przez to rozumiesz?

            PS. Poważnie też jesteś rocznik 77? :)
            Dlaczego piszesz, że już wyzdrowiałeś? Jak do tego doszło?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka