gdynka
05.02.12, 22:40
Lecę do Barcelony z Gdańska na nieco przydługi weekend 8-11 marca. Zapraszam osoby, które szybko podejmują decyzje ;) Ja bilet mam już w garści.
W planie luźne zwiedzanie - bez napinki, by zobaczyć całe miasto w te 3 dni, bo i tak się nie da. Chodzi o to, by wyrwać się z domu, odetchnąć kosmpolitycznym powietrzem ;) zobaczyć fajne miejsca, zjeść tapas. - Słowem: by miło spędzić czas. Pobyt planuję nie lukusowy, ale i nie z nożem bużetu na gardle ;)