Dodaj do ulubionych

4 pory roku

01.12.14, 11:04
osiedle wybudowano byle jak, byle szybciej. Domofony nie działają, o wystające płyty w świeżo wybudowanym chodniku piesi potykają się codziennie, a altanek śmietnikowych nadal nie postawiono. Usterki zostały wycenione na 570 tys. zł, a sprawa jest już w sądzie. Wnieśli ją mieszkańcy przeciwko deweloperowi, bo - jak tłumaczą - to jedyna szansa na zmuszenie go do wykonania wszystkich napraw.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że przy zawieraniu umów zakupu mieszkań wszyscy zobowiązali się, że nie zrobią nic, aby zaszkodzić deweloperowi w sprzedaży III etapu osiedla.
tustolica.pl/berensona-osiedle-pelne-niedorobek-i-milczacy-deweloper_68792
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka