Dodaj do ulubionych

Mój dom moją twierdzą

17.07.06, 10:20
Czyżby zbliżały się chwile, w których poczujemy się bezpieczniej w swoim
własnym "łóżku"?
Wszystko na to wskazuje…

"Dziennik" 15-16.07.2006 pisze, że Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza
wprowadzić rewolucyjne zmiany w prawie do obrony koniecznej. Nowe przepisy
spowodują, że to napastnik wdzierając się do czyjegoś domu będzie ponosił
pełne ryzyko, że może z tego domu nie wyjść cało.
Gazeta pisze, że obecnie prawo do obrony koniecznej ogranicza sformułowanie,
że nie można użyć środków zbyt silnych w porównaniu do grożącego
niebezpieczeństwa. Wkrótce pojawi się w kodeksie pojęcie: naruszenie miru
domowego. Ten kto naruszy ten mir - pisze "Dziennik" - musi liczyć się z tym,
że zostanie potraktowany jak napastnik. Gazeta zwraca uwagę, że takie prawo
od dawna obowiązuje w Belgii i USA.
Wiceminister sprawiedliwości Andrzej Kryże mówi "Dziennikowi", że jeżeli ktoś
nie opuszcza naszego domu na wezwanie, to mamy prawo zakładać, że chce
popełnić zamach na nasze życie. "I wtedy - broniąc się, mogę pozbawić go
życia. To napastnik powinien ponosić ryzyko napadu" - mówi wiceminister
gazecie.
Więcej na ten temat - w "Dzienniku

Temat nie jest nowy, ale jakże aktualny przy bezradności policji, która
rozkłada ręce z bezradności. Nie oznacza to, że w każdej sytuacji będziemy
wyręczać działania policji, ale w chwilach zagrożenia własnego miru
rodzinnego, będziemy mieli prawo wreszcie go obronić, gdyż chronieni będziemy
prawem.

Problem przede wszystkim rozumieją i popierać będą te osoby, które same
doznały krzywdy z rąk napastnika. Rodziny, które gdzie jak gdzie, ale we
własnym domu oczekują największego bezpieczeństwa. Mieszkańcy, którzy
wielokrotnie z braku bezpieczeństwa rodziny i swojej własności, rezygnują z
własnego domu.

Mam nadzieję, że jeżeli prawo to stanie się prawem, to stanie się przede
wszystkim straszakiem na złodziei i bandytów, którzy będą się liczyć z
ewentualną reakcją domowników.

Obserwuj wątek
    • chaladia Dla mieszkańców 'Kanadyjczyków"... 17.07.06, 21:53
      ... taka informacja, że pocisk ze współczesnego pistoletu wojskowego przechodzi
      przez ścianę "Kanadyjczyka" jak przez masło, więc jeśli ktoś będzie bronił
      (zgodnie z prawem) "miru domowego" za Waszą ścianą, to łatwo zginąć może nie
      tylko włamywacz, ale również Wy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka