Dodaj do ulubionych

Płacicie za ochonę?

27.08.08, 11:52
Współczuję Wam płacenia za spokojny sen ochroniarzy.
Co wieczór pokonuję tą samą trasę rowerem, ok. godz. 22-23.
Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym nie widział stojących w krzakach
patroli pewnych firm. Chrapanie słychać z oddali.
Idealne miejsca na nocleg to Warzelnicza (za budowanym
przedszkolem), Zdziarska (za dawną pętlą), Mańkowska (przy
Mochtyńskiej)......
Płaćcie dalej, ochrona czuwa, na wezwanie przybędzie szybko, jak
tylko się obudzi.
Szczególnie pozdrawiam pana, któremu śpiący obok kolega nie
przeszkadzał w oglądaniu "gazetki" i zabawie sobą - nawet mnie nie
zauważył smile
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: Płacicie za ochonę? 27.08.08, 12:03
      ja sobie też współczuję, bo od paru lat płacę ponad stówę za cieciowanie nie
      ochronę - jeden emeryt o słabej kondycji fizycznej na osiedle, obchodząc je ma w
      głowie tylko rozmieszczenie czytników karty, którą musi 'odbic', to spacer ze
      wzrokiem wbitym we własne buty lub kostkę chodnikową - jeszcze nie widziałam,
      aby chodząc patrzył np na okna, balkony czy klatki

      co do ochrony 'jeżdżącej' - niech sobie śpią, reagują jednak bardzo szybko - za
      każdym razem, kiedy w domkach obok włączy się alarm są w ciągu 3 do 5 minut,
      reagują szybko..widziałam nie raz, to mogę to potwierdzic..

      a to, że facet robił sobie dobrze? żałujesz mu?
      • sibeliuss Re: Płacicie za ochonę? 27.08.08, 13:54
        f.l.y napisała:

        > a to, że facet robił sobie dobrze? żałujesz mu?
        --
        W godzinach pracy chyba powinien robić coś innego. Chociaż chyba
        masz J. rację.
        Po dwóch policjantach całujących się w radiowozie na Brzezinach
        chyba mnie już nie rozśmieszy bardziej.
        • s0ze Re: Płacicie za ochonę? 27.08.08, 14:53
          bez przesady to nie jest obsługa elektrowni atomowej, nie muszą ciągle czuwać.
          Podobnie jak policja reagują na zgłoszenia.

          BTW to pracodawca wyznacza im zakres obowiązków i pewnie nie zależy mu na tym by
          nabijali kilometry jeżdżąc samochodem...
        • bigot8 Re: Płacicie za ochonę? 02.09.08, 10:34
          sibeliuss napisał:
          > Po dwóch policjantach całujących się w radiowozie na Brzezinach
          > chyba mnie już nie rozśmieszy bardziej.

          Ja mam nadzieję że to jednak był patrol damsko -męski bo takie jeżdżą na
          podległym terenie.
          • sibeliuss_so Re: Płacicie za ochonę? 11.09.08, 17:50
            Zdecydowanie dwóch panów.
    • zaulczanin Re: Płacicie za ochonę? 30.08.08, 20:44
      Wybacz Sibelius
      Nie jestem ani opracownikiem ochrony, ani wlascicielem takiej firmy. Ale ,usze
      ich wziasc w obrone.
      Rola prywatnych firm zajmujacych sie monitoringiem, nie jest PATROLOWANIE
      okolic, ale regowanie na zgloszenia z systemow alarmowych podlaczonych do sieci
      monitoringu.
      Firmy ochroniarskie rozstawiaja patrole w miejscach z ktorych latwo im dojechac
      do zgloszenia.
      Co do PATROLOWANIA, to uwazam ze tym powinny zajmowac sie odpowiednie sluzby.
      Przedewszystkim Policja, i Straz Miejska. Jak jest naprawde, sami wiemy....
      Z drugiej strony... sytuacja opisana przez Ciebie ponizej, jest rzeczywiscie zalosna
      Pozdrawiam
      Zaulczanin
    • chaladia Płacę 04.09.08, 20:04
      Płacę za ochronę.
      Jak wiesz, na moim osiedlu funkcjonuje to bez zarzutu. Ochroniarz
      pełni funkcję portiera, obsługuje centralę telefoniczną, a co pół
      godziny osiedle objeżdża patrol na rowerze. W razie alarmu są przy
      domu w ciągu 100 sekund.
      Płacę za administrację osiedle.
      Płacę na fundusz remontowy.
      Płacę za oświetlenie ulic.
      I nie narzekam, wręcz przeciwnie.
      Generalnie gated communityies, tak znienawidzone przez niektórych,
      są bardzo fajnym wynalazkiem.
      • xsaruman Re: Płacę 05.09.08, 00:27
        ja też płacę ale na moim osiedlu ochrona nie sprawia wrażenia aby
        była w stanie zrobić cokolwiek więcej poza samym byciem i zrobieniem
        obchodu wg. wydeptanej trasy, choć to też coś smile

        pozdr
        xsaruman
    • szczoter Re: Płacicie za ochonę? 07.09.08, 21:55
      Płacę. Ochroniarze w typie emerytów-obchodników, ale kontrolują w sumie osoby
      wchodzące i wjeżdżające na osiedle.
      Śpiącym ekipom nie mam za złe, że śpią. Ani że się zabawiająbig_grin Reagują szybko,
      wiem z doświadczenia.

      PS Sibelius, jaką trasę pokonujesz tym późnym wieczorem? Skrobnij z łaski swojej
      na gazetowego, bo ciekawym. Nie boisz się po naszych nieoświetlonych ulicach
      pomykać? Że cię jakiś król szos skasuje?

    • piotrm74 Re: Płacicie za ochonę? 09.09.08, 12:41
      A czemu podglądasz i krytykujesz innych?
      Lepiej żeby zabawił się sam niż miałby wyładować swoje żądze na
      czyjejś kobiecie. A ty jesteś taki święty???
      • f.l.y Re: Płacicie za ochonę? 09.09.08, 16:39
        święty nie święty, ale w krzakach pewnie tego nie robi..

        wycieczka tak, czy owak się przyda, żeby potem nie pisać głupot, co
        kto ma pod oknem..
        • sibeliuss_so Re: Płacicie za ochonę? 11.09.08, 17:53
          U Ciebie też przejeżdżam smile
          Tylko raz stałaś na balkonie, kompletnie ubrana i nie całująca się...bo sama.
    • owsia Re: Płacicie za ochonę? 14.09.08, 17:56
      Placimy i smutne co piszesz.
      Wolalabym placic za prace/czuwanie a nie za spanie.
      Czego sie mozna spodziewac po takim zaspanym pracowniku?
      • nurma Re: Płacicie za ochonę? 15.09.08, 00:10
        Owsia-nie zwróciłas uwagi nato,że ci z szmochodu opisani na początku
        to nie ochroniarze bezposrednio czuwajacy na osiedlu,tylko
        ochroniarze "szybkiego reagowania",że tak to okreslę,bo nie wiem,jak
        sie to fachowo nazywa.Istota ich służby polega na tym,aby w razie
        konieczności(alarm,wezwanie) zjawili sie na miejscu tam,gdzie jest
        potrzebna interwencja.A że gdzieś tam w pobliżu obiektów objętych
        przez ich firmę ochroną znajdują miejsce postoju na czas służby,no
        to komu to przeszkadza?Mnie tam wszystko jedno,co robią-drzemią czy
        oglądają swierszczyki albo co tam jeszcze,byle zjawili sie,gdy są
        potrzebni,a jak wiem,zjawiają się.A do ochrony na swoim osiedlu nie
        mam żadnych zastrzeżeń.Więc nie sądzę,abym płaciła za nic.Chyba
        niektórzy z Was trochę są czepliwi.
        • owsia Re: Płacicie za ochonę? 15.09.08, 17:24
          Nie czepiam sie.
          Tylko kto tych "szybkiego reagowania"oplaca?
          Pozazdroscic im reakcji po przebudzeniu sie.
          • magjol Re: Płacicie za ochonę? 17.09.08, 22:33
            Na podstawie wpisów w rejestrze alarmów i przy założeniu, ze jest
            alarm zewnetrzny, jest możliwośc sprawdzenia czasu pojawienia sie
            pracowników ochrony. W ciągu dwóch lat współpracy z firmą
            ochroniarską nie odnotowaliśmy przekroczenia umownego czasu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka