Dodaj do ulubionych

Pytanie filozoficzne

14.08.06, 00:27
Pytanie ktore zadajemy sobie od tysicy lat.
Juz starozytni sie nad tym zastanawiali.
Średnio wieczni i malo wieczni tez.
Na ile wplyw na to ma propaganda a na ile rzeczywiste preferencje.
Mianowicie pytanie dotyczy "najmniejszego" meskiego kompleksu/problemu.

Czy krawat musi byc dlugi az do spodni ? wink
Obserwuj wątek
    • maximilianna Re: Pytanie filozoficzne 14.08.06, 00:56
      haha
      tak, nie może być za krótki, bo wtedy brzydko wygląda
      • skorpionica11 Re: Pytanie filozoficzne 14.08.06, 07:29
        najlepiej bez krawata chodzic albo w muszce tongue_out
    • swawolny.diabel Re: Pytanie filozoficzne 14.08.06, 09:27
      > Czy krawat musi byc dlugi az do spodni ? wink

      nie musi siegac do spodni tylko do pępka wink
      • hultaj78 Re: Pytanie filozoficzne 14.08.06, 10:30
        > nie musi siegac do spodni tylko do pępka wink

        To o zwisie męskim mówisz wink
        • swawolny.diabel Re: Pytanie filozoficzne 15.08.06, 14:00
          zwis męski też powienie być do pępka. Oczywiśe najpierw nalezy go dwa razy
          okręcić wokół szyi smile
    • hultaj78 Re: Pytanie filozoficzne 14.08.06, 10:29
      Nabijka nabijką, ale załóżmy, że naprawdę chcesz wiedzieć. Istnieje tylko jedna
      dobra dlugość krawata. Końcówka, sam czubeczek zawiązanego krawata powinna
      trafiać w sam środek sprzączki od paska (zapiętego gwoli ścisłości). Więc tak,
      do spodni, inaczej to straszny obciach. I niestety, 80% krawatów które widuję
      są właśnie zawiązane obciachowo. Błeeee...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka