alex2377
01.06.08, 21:45
Już było tak dobrze.....Nawet sobie kilka razy myslałam, że chyba
dałam ostry krok do przodu. Wydwało mi się, że teraz będzie już tyko
lepiej. I masz- dzisiejsze popołudnie i wieczór nie należą do
najbardziej udanych. Cholernie dziwne to wszystko. Nikt mi nic nie
powiedział, nie zrobił. Dopadł mnie dołek z głupiego powodu.
Wybrałam się ze znajomymi i ich synkiem na Dzień Dziecka i to chyba
nie był dobry pomysł. Te szczęśliwe rodzinki, tatusiowie z dziećmi,
czysta sielanka. Nie, nie zazdrościłam im, po prostu było zrobiło mi
się strasznie przykro, że my już NIGDY nie będziemy taką rodzinką.
Ech, życie, życie. Rozklejam się, więc chyba lepiej skończę. Może
jutro bedzie lepiej?