sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:15 zeppelia napisała: > Sereni, nie poznajesz po tonacji? > ;) > No własnie nie, ostatnio mam problemy z tonacjami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:16 sereni napisała: > zeppelia napisała: > > > Sereni, nie poznajesz po tonacji? > > ;) > > > No własnie nie, ostatnio mam problemy z tonacjami ;) Z myśleniem chyba też. haha :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:17 no dobrze, juz dobrze, wolę ten Optymizm :) [nawet bez tonacji] Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: Optymizm 26.04.06, 09:23 zeppelia napisała: > a tam powinien, nic nie powinien ;) > Właśnie :) I dlatego jeszcze nie jest ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Nie powinien, nie musi 26.04.06, 09:25 Ale chce :) Miłego dnia ;) Optymizm wróci tu wieczorkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:13 villamos napisał: > A kto pyta ;)? Optymizm :) Odpowiedz Link Zgłoś
zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:16 ooo! cześć Optymizm, gdzie się szwendałeś? [już myslałam, że nie wróci parszywiec] Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:17 zeppelia napisała: > ooo! cześć Optymizm, gdzie się szwendałeś? > [już myslałam, że nie wróci parszywiec] > A łaziłem po pustych nadziejach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:19 a mówiłam, żebyś nie łaził byle gdzie bo CIę zatłuką w ciemnej ulicy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:20 zeppelia napisała: > a mówiłam, żebyś nie łaził byle gdzie bo CIę zatłuką w ciemnej ulicy ;) > O nie dam się :) Optymizm i nadzieja umieraja ostatni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:23 ostatnia umiera wola, jak juz nie ma optymizmu i nadzieji... Optymizm, nie wygłupiaj się, idź do pracy i zarażaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:25 zeppelia napisała: > ostatnia umiera wola, jak juz nie ma optymizmu i nadzieji... > Optymizm, nie wygłupiaj się, idź do pracy i zarażaj :) > Będę ale uwaga ! To nieulaeczalne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zeppelia Re: Puk ! Puk ! 26.04.06, 09:31 > Będę ale uwaga ! To nieulaeczalne ;) no mam nadzieję :) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni wrócił optymizm 26.04.06, 18:06 Jestem :) Cześć :) Śmiałam się dzisiaj w pracy pół dnia, do łez. To się mogło zdarzyć tylko mi. A więc.. zawsze zapalam sobie na biurku świeczke. A żeby było milej. I dzisiaj tak się zagadałam przez telefon,ze położyłam na tej świeczce ważny dokument Klienta. Akcja gaszenia była komiczna.Dym, smród i latające kawałki spalonego papieru na całym biurku.Powinnam przydusić papier innym w celu ugaszenia a ja w pełnym szoku włożyłam go do kawy ( palił się tylko róg na szczęście):)))Więc nie dość ,ze podpaliłam to jeszcze zamoczyłam kawą. :)) Wybaczono mi oczywiście :))) Odpowiedz Link Zgłoś
villamos Re: wrócił optymizm 26.04.06, 22:33 Nie ma dobrej imprezy bez strażaków :) Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: wrócił optymizm 26.04.06, 23:35 villamos napisał: > Nie ma dobrej imprezy bez strażaków :) > Ze mnie to marny strażak ;) Odpowiedz Link Zgłoś
villamos Re: wrócił optymizm 27.04.06, 08:13 Dlaczego? Kawa nie jest zła - mogłaś w panice latać z coraz bardziej tlącym się papierem po całym biurze podpalając po drodze wszystko, co się napatoczy :) A swoją drogą nie ma jak kiły przerywnik w pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
zeppelia Re: wrócił optymizm 27.04.06, 10:20 dość niefortunnie wyszła Ci ta literówka... a może tak ma być? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
sereni Re: wrócił optymizm 27.04.06, 23:10 Śmieję się z tego cały czas. Podpalone dokumenty musiałam wysłać do Centrali firmy. Gdy wysłanie poprzedziłam telefonem, polały sie łzy :) Łzy śmiechu :) Odpowiedz Link Zgłoś