Dodaj do ulubionych

Chello czy AsterCity ?

IP: *.acn.pl 03.03.04, 16:12
Mam internet podłączony do sieci ACN, w zasadzie nie mam żadnych zastrzeżeń
co do działania, ale ostatnio nasz blok przyłączyli również do sieci Chello,
która w pakiecie z kablówką jest o wiele tańsza niż ACN. Mąż namawia mnie na
zmianę providera- a ja się waham.
Mam pytanko- jak sprawuje się sieć Chello, często zdarzają się awarie , jak
działa Biuro Obsługi Klienta, jaka jest przepustwość i szybkość netu ?
Obserwuj wątek
    • persiu Re: Chello czy AsterCity ? 03.03.04, 16:35

      Witam,

      Jestem uzytkownikiem Chello i jak na razie kestem zadowolony. Jesli chodzi o
      obsluge jest dosc sprawna chociaz czasami zdarzaja sie poslizgi (ktore mozna
      wybaczyc). Awarii jest malo. Jezeli sa planowane prace administracyjne
      wykonywane sa one w godzinach nocnych np: po ponocy. Ale sa wczesniej podawane
      komunikaty czy to na stronie chello czy tez na IVR Biura obslugi klienta.
    • Gość: Małgorzata Re: Chello czy AsterCity ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.04, 22:17
      To się może podczepię pod wątek.
      Myślę o zainstalowaniu stałego łącza. Na razie najbardziej widzę dla siebie
      Chello. Ale na ich stronie jest napisane, że: 'Podczas instalacji Klient jest
      zobowiązany do posiadania płyty CD z wersją instalacyjną systemu operacyjnego'.
      Gdy kupiłam komputer, miałam zaistalowany legalnie Windows Millenium, ale tak
      po pól roku zaczął się podejrzanie wieszać i zainstalowałam sobie nakładkę od
      znajomej XP Pro PL. Czy przy instalacji faktycznie płyta instalacyjna jest
      potrzebna i żądają jej czy tylko tak napisali na stronie, żeby mnie
      zdenerwować :)
      Poradzicie coś,
      M.
    • ptah Re: Chello czy AsterCity ? 06.03.04, 00:00
      Sieci sprawuja sia podobnie, kultura obslugi w BOK'u tez podobna, chodz z malym
      wskazaniem na ACN. Z transferami to roznie bywa. Niby Chello szybsze (zwlaszcza
      w przy sciaganiu "z zagranicy", ale czesto w przypadku np. korzystanie z portalu
      gazety, wrazenie mam takie, ze ACN szybciej dziala. Awaryjnosc podobna. Oferta
      ACN'u troche bogatsza o uslugi dodatkowe i mniej restykcyjna.
      Dziwi mnie tylko, ze Chello wychodzi Ci duzo taniej niz ACN.
      • sebekwww Re: Chello czy AsterCity ? 06.03.04, 10:14
        2 minusy przeciw chello:
        - zmienny ip,
        - limit ściągania danych
        A chello jest szybsze tylko teoretycznie - bo te 512 kbps to jest max.
        I to też tylko z zagranicy, bo Aster w wersji Twój dom (128 kbps) ma do
        większości zasobów poslkich również 512 kbps.
        Ja bym nie zmieniał, zwłaszcza że wydaje mi sie że chello wcale takie tańsze nie
        jest. Ale mogę sie mylić.
        Pozdrawiam
        S.
    • Gość: pawel Re: Chello czy AsterCity ? IP: *.zetosa.com.pl 06.03.04, 15:21
      Chello ma limit na sciagniecie danych 5 GB miesiecznie w wersji 512 kb/s.
      Njlepiej poczytaj o tym na info.pol.chello.pl (o chello classic, chello
      plus, abonament itd.) tylko ze o istotnych rzeczach takich wlasnie jak limit,
      nic nie pisza. Wszystko dopiero wychodzi w praniu.
      • Gość: endrju Re: Chello czy AsterCity ? IP: 212.186.80.* 08.03.04, 21:51
        Miesięczny limit w Chello to 15 GB.
    • Gość: Alek Re: Chello czy AsterCity ? IP: *.chello.pl 07.03.04, 15:35
      Mam chello już 1,5 roku. Abonament 149 zł (vat 7%). Przez rok abonament 129 i
      49 zł podłączenie. Firma podaje szybkość do 512 kbps. W praktyce różnie bywa,
      ale okresowo (chwilowo) nigdy nie spadła poniżej 150 kbps. Awarię miałem 2
      razy. Na drugi dzień po podłączeniu ( dom jeszcze nie był w sieci) i drugi raz
      zmieniano oprogramowanie. W sumie nie narzekam, wręcz przeciwnie jestem
      zadowolony. W pracy miałem internet 250 kbps- chodził jak wół. Z Biurem obsługi
      faktycznie nie rozmawiam, nie mam potrzeby. Wiem, że uzyskanie połączenia jest
      b. trudne. Biuro jest na całą Polskę.
      Pozdrawiam
    • Gość: młody Re: Chello czy AsterCity ? IP: *.chello.pl 09.03.04, 11:47
      Mam Chello od ponad roku i jestem zadowolony. Awarie raczej mnie nie dotykały.
      Były może ze dwie i bardzo szybko zostały usunięte. Biuro obsługi kilenta też
      działa sprawnie i pracownicy zawsze byli dla mnie bardzo mili. Jeżeli chodzi o
      limit pobieranych danych, to na prawdę sporo "ściągam" a jeszcze nigdy go nie
      przekroczyłem. Spowolniony dostęp miałem tylko raz, jak nie zapłaciłem jednej
      faktury, ale wystarczyło po zapłaceniu przesłać faxem potwierdzenie i w ciągu
      20 minut wszystko wróciło do normy.
      • Gość: Malgo Re: Chello czy AsterCity ? IP: *.chello.pl 11.03.04, 22:47
        Tez mam Chello, place 160 zl z kablowka. Uwazam ze to bbbbbb drogo. Ale trzeba
        przyznac, ze nie mam zadnych klopotow z polaczeniem i co najwazniejsze nie
        sciagam wirusow. Slyszalam, ze na Neostradzie az sie od nich roi.
        • fugazzi Re: Chello czy AsterCity ? 12.03.04, 21:23
          Pomijając cenę i jakość to pan instalator na dzień dobry zainstalował mi
          blastera. Ale to stare dzieje...:))) Nie narzekam na chello. Pomimo limitu
          potrafię ściągnąć ok. 18 giga.

          Pozdrawiam, Fugazzi...
    • Gość: frak Pytanie trochę nie na temat, ale związane. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.03.04, 08:41
      Ściąganie. W moim ACN ściąga się przyzwoicie. Ale ściągam góra kilkadziesiąt
      MB. Co Wy takiego ściągacie ? 15 GB to bardzo dużo. Rozumiem, że może się
      zdarzyć raz. Ale co miesiąc 18 GB ? Do czego stosujecie Internet ?
      • Gość: gosc Re: Pytanie trochę nie na temat, ale związane. IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 22:32
        Zainstaluj sobie kaze albo inny p2p to się dowiesz do czego ludzie uzywają internetu :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka