Dodaj do ulubionych

Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do in...

IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 18.05.04, 17:56
tak psioczą na MS a Cisco tacy sami gapowaci ;-) czy opublikowano tylko czesc
kodu bo reszta nie tego warta? nie zdziwilbym sie ;-)
brawa dla kradziejow za spryt i litosc nad sieciowym MONOPOLISTA!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: zlt Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do IP: *.do.pl / *.generacja.pl 19.05.04, 16:25
      Taka refleksja... Jak ufac tym, którzy sami siebie nie potrafią zabezpieczyć?
      • Gość: JP Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 21.05.04, 01:13
        > Taka refleksja... Jak ufac tym, którzy sami siebie nie potrafią zabezpieczyć?

        Wyobraz sobie ze jak wychodze z domu to nie musze go zamykac na klucz. Nie
        mowiac juz o samochodzie. Tu gdzie mieszkam nikt nie zamyka samochodow na
        prakingach.
        Jak widzisz zabezpiecznie samego siebie nie tylko zalezy od ciebie.

        Zamiast zabezpieczac sie przed zlodziejami, nie lepiej jest pozbyc sie
        zlodzieji?
        • kell99 Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do 21.05.04, 08:39
          ha:) a to tylko udowadnia bezradnosc 'closed source'
          to udowadnia:
          1) nasz kod nie jest bezpieczny
          2) musimy ukrywac nasz kod, bo jest w nim tyle dziur, ze jak sie ktos dorwie do
          zrodel to bedzie koniec swiata.

          gdyby kod byl otwarty, to wiekszosc bledow juz dawno bylaby wyeliminowana.
          mimo wszelkich zapewnien zwolennikiow zamknietego kodu, to wszelki wyciek budzi
          ogolna panike:) widac nie tedy droga!
          • Gość: Beny Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do IP: 213.68.127.* 21.05.04, 10:02
            > gdyby kod byl otwarty, to wiekszosc bledow juz dawno bylaby wyeliminowana.
            > mimo wszelkich zapewnien zwolennikiow zamknietego kodu, to wszelki wyciek budzi
            > ogolna panike:) widac nie tedy droga!

            Gdyby kod byl otwarty to CISCO byloby jednym z najwiekszych klientow firm
            adwokackich, pozywajac firmy ktore kopiowalby ich rozwiazania. I zamiast
            inwestowac kase w nowe produkty napedzalyby darmozjadow.

            goracy zwolennik OS, bez nadzieji na prawdziwe duze interey robione na OS.
            Beny

            PS
            tylko prosze bez wyjatkow, bo one wlasnie sa aby byc wyjatkami.
            • Gość: kell Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.05.04, 06:26
              zdradz mi co tez takiego jest tam do ukrywania.
              poza tym wolnosc kodu nie musi dawac kazdemu wolnej reki w komercyjnym
              wykorzystywaniu.
              • Gość: Beny Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do IP: 213.68.127.* 24.05.04, 14:52
                > zdradz mi co tez takiego jest tam do ukrywania.
                Algorytmy i ich realizacja - to chyba oczywiste.

                > poza tym wolnosc kodu nie musi dawac kazdemu wolnej reki w komercyjnym
                > wykorzystywaniu.

                Dlatego pisalem o problemach z upilnowaniem wlasnego kodu.
                • Gość: kell Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.05.04, 00:25
                  algorytmy do czego?! co takiego rewelacyjnego jest w routerach cisco czego nie
                  maja inne modele (i firmy ktore by ryzykowaly proces o kradziez i gigantyczne
                  odszkodowanie)
                  • gray Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do 25.05.04, 09:04

                    chociażby IGRP i EIGRP :)
    • koktajl_molotowa :) poprawka 24.05.04, 15:30
      Gość portalu: Beny napisał(a):

      > Dlatego pisalem o problemach z upilnowaniem wlasnego kodu.

      I tu nasuwa sie pytanie - którego kodu kradzież łatwiej udowodnić, otwartego
      czy zamknietego.
      Przypuśćmy ukradłem kod najnowszego produktu f-my M$ :), z grupą programistów na
      jego podstawie tworzę system op. i puszczam na rynek (jestem złośliwy, puszczam
      jako OpenSource). Niech mi ktoś udowodni, ze ukradliśmy, a nie, że jesteśmy tak
      samo genialni jak "najlepsi programisci swiata" (małe jest prawdopodobieństo,
      aby dwie grupy stworzyły identyczny niemal algorytm i realizowały go w
      identyczny sposób, ale jednak...). Przy kodzie otwartym bedzie tak,
      opublikowałem dn. xx.yy.zzzz i od tej chwili wykorzystanie tego kodu (mówię o
      zastosowaniu komercyjnym)jest zwykłą kradzierzą.
      Proszę o wykazanie luk w tych wypocinach, choć ja je traktuje troszkę
      humorystycznie.
      • Gość: Beny Re: :) poprawka IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.04, 20:57
        > Proszę o wykazanie luk w tych wypocinach, choć ja je traktuje troszkę
        > humorystycznie.

        Ja tez, jak wiekszosc postow na tychze forumach.

        Luka jest jedna. Zadaniem firm softwerowych jest produkcja softu, a nie ganianie
        sie po sadach. Wiec lepiej schowac niz pozniej dochodzic.
        • koktajl_molotowa Re: :) poprawka 25.05.04, 02:53
          Gość portalu: Beny napisał(a):
          >
          >Luka jest jedna. Zadaniem firm softwerowych jest produkcja softu, a nie
          >ganianie sie po sadach. Wiec lepiej schowac niz pozniej dochodzic.

          No wydawało by się, że opublikowanie kodu zapewni jego nienaruszalność (czyli
          luki nie wskazałeś ;) ). Nie jestem prawnikiem, mogę się mylić, ale logicznie
          rzecz ujmujac...
          • Gość: Beny Re: :) cnd. IP: 213.68.127.* 25.05.04, 08:56
            > No wydawało by się, że opublikowanie kodu zapewni jego nienaruszalność (czyli
            > luki nie wskazałeś ;) )

            No dobrze, to zabierzmy sie do twojego tekstu na powaznie :)

            > I tu nasuwa sie pytanie - którego kodu kradzież łatwiej udowodnić, otwartego
            > czy zamknietego.

            Otwartego ale po twojej stronie, nie po stronie firmy chroniacej.

            > Przypuśćmy ukradłem kod najnowszego produktu f-my M$ :), z grupą programistów
            > na jego podstawie tworzę system op. i puszczam na rynek (jestem złośliwy,
            > puszczam jako OpenSource). Niech mi ktoś udowodni, ze ukradliśmy, a nie, że
            > jesteśmy tak samo genialni jak "najlepsi programisci swiata" (małe jest
            > prawdopodobieństo, aby dwie grupy stworzyły identyczny niemal algorytm i
            > realizowały go w identyczny sposób, ale jednak...).

            Mowisz male prawdopodobienstwo. Jesli mowimy o programie skladajacym sie ze 100
            linijek to prawdopodobienstwo jest znikome. A o dziesiatkach tysiecy lini jest
            mniej wiecej takie jak proba udowodnienia ze to nie ty strzelales, tylko dziura
            w klatce zastrzelonego przez ciebie faceta pochodzi od mikrometerorytu.

            To ze ktos opublikuje kod, nie zmusza calego swiata do zapoznania sie z nim.
            Wiec czy on jest opublikowany czy nie, chroni go doskanale jedynie poziom
            skomplikowania.

            > Przy kodzie otwartym
            > bedzie tak, opublikowałem dn. xx.yy.zzzz i od tej chwili wykorzystanie tego
            > kodu (mówię o zastosowaniu komercyjnym)jest zwykłą kradzierzą.

            Podobnie jak jego przy braku jego publikacji. Pamietaj o zlozonosci. Co wiecej
            przy jego publikacji mozna pokusic sie bedac tak jak ty zalozyles zlosliwy o
            przerobki ktore ukryja nieprzypadkowa zbieznosc - pamietaj okazja czyni
            zlodzieja. Co wiecej przy niektorych rozwiazaniach istotny jest algorytm, ktory
            moze byc juz kodowany roznie. Dostep do kodu daje wprost otwarty algorytm.

            Co o ile w wypadku samego kodu jest latwe do udowodnienia to w wypadku
            algorytmow jako pomyslu, mysli rozwiazania problemu matematycznego jest znacznie
            trudniejsze. Ty poprzez publikacje kodu chcialbys dostac patent na algorytm - o
            nie moj mily nie tedy droga - a fe. Algorytm jest free - a koduj sobie go
            samemu, a nie za pomoca select, copy, paste i zmienic nazwy zmiennym.
            Tak sie sklada ze przez pare lat mialem przyjemnosc nauczac parau zagadnien z
            informatyki i naprawde latwo poznac czy koles pisal sam czy pomoca byl mu
            internet czy kolega, wzglednie moje stare programy - hahaha.

            > Proszę o wykazanie luk w tych wypocinach, choć ja je traktuje
            Takze ochrona praw autorskich przez publikacje zrodel jest zadna ochrona, a
            wrecz dzialaniem na szkode firmy, ktora robi cos co robi dobrze i chce dzialac w
            ramach modelu businessowego w ktorym nie ma miejsca na uslugi i wdrozenia.
    • gray Re: Kod źródłowy oprogramowania Cisco wyciekł do 25.05.04, 09:06

      z taką niewielką różnicą - produkty cisco są dobre, produkty MS... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka