Dodaj do ulubionych

E-napad na Pekao SA

IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.06.04, 11:13
Jestem poruszony. ja piernicze, czy naprawde nie dzieje sie w tym kraju nic
bardziej interesujacego od faktu, ze okolo setki, niezle ustawionych z zyciu
ludzi, zadrzalo o swoje konta bankowe?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: E-napad na Pekao SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 11:17
      Gdyby to była Twoja kasa, to też bys się obawiał. Swoją drogą nieźli ci, co
      wygenerowali te kody. A niby PKO tak dba o zabezpieczenia...
      • Gość: Jurek PKO to nie Pekao SA IP: *.pkobp.pl 16.06.04, 13:33
        odróżniasz Pekao od PKO ? To sa dwa rozne banki
    • Gość: tomga Re: E-napad na Pekao SA IP: *.limes.com.pl 16.06.04, 11:19
      co Ty q... pie....lisz???? a co sam kasy w banku nie masz? msylisz ze okradaja
      tylko bogatych? owszem dla nich 1000 zł to jak dla mnie 1 zł... wiec tez bym
      sie nie przejal ale jakby mi zdjeli z konta 1000 a (im 10 000 ) to co wtedy?
      pomysl jak nastepnym razem zaczniesz stukac....chyba ze masz problem i juz nie
      masz czy,m myslec... tzn jezli jestes facetem to masz i to widac............
    • Gość: smart_ass Re: E-napad na Pekao SA IP: 195.20.110.* 16.06.04, 11:19
      ho hi, dla ciebie to bzdurka, a w PKO mieli pewnie niezłą sraczkę, efekt domina
      przekłada sie też na inne banki.
    • Gość: marol Do moich "adwersarzy"... IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.06.04, 11:29
      Napisze specjalnie dla Was wersje "dla slabszych": Moim zdaniem robienie tzw.
      newsa z informacji, ze gdzies niewielka garstka ludzi moze (!) stacic czesc
      swoich pieniedzy jest CHORE. Chyba, ze GW pragnie byc konkurowac w ten sposob z
      Faktem. Nie wiem, czy moje intencje staly sie bardziej czytelne.
      PS. Kolega, ktory sugeruje mi brak czegos tam, niech mnie w dupe pocaluje. Tego
      mi brak...
      • Gość: Andrzej Re: Do moich "adwersarzy"... IP: *.nll.se 16.06.04, 11:38
        Mam maly komentarz co do dowch ostatnich zdan: Wybrales zly adres! Powinienes
        pojsc na Wiec Wolnosci. Reszta wypowiedzi niewarta czasu potrzebnego na
        odpisywanie.
        • Gość: Marol Andrzeju... IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.06.04, 11:44
          ...byc moze nie wiesz o tym, ze w Polsce ukazuje sie gazeta pt. "Fakt". I do
          takiego "faktu" sie odnosilem.
          • Gość: Andrzej Re: Andrzeju... IP: *.nll.se 16.06.04, 12:09
            Wiem! Wiadomosc podana przez GW uwazam za wazna! Oszustwo dzis moze dotknac
            kilkuset bogatych, jutro - kilkanascie tysiecy biedniejszych.
          • Gość: Andrzej Re: Andrzeju... IP: *.nll.se 16.06.04, 12:10
            Wiem! Wiadomosc podana przez GW uwazam jednak za wazna! Oszustwo dzis moze
            dotknac kilkuset bogatych, jutro - kilkanascie tysiecy biedniejszych.
      • usenetposts Re: Do moich "adwersarzy"... 16.06.04, 11:44
        Marol, jak juz bedziesz czlowiekiem z jakims dorobkiem, a nie smarkaczem
        leniwym bez grosza, zobaczymy jak sie czujesz kiedy jakis pasozyt cie obrabia.
        • Gość: marol Re: Do moich "adwersarzy"... IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.06.04, 11:55
          Znamy sie? Cos wiesz o mnie? o moim dorobku, a wlasciwie jego braku? Poczules
          sie czyms dotkniety? Potrafisz z paru zdan wklepanych do koputera wiecej niz
          psycholog, psychiatra i grafolog w jednym? GENIUSZ! Nie watpie, ze Twoj dorobek
          zyciowy jest ogromny, inteligencja nieprzecietna, madrosc niebywala. Mam jednak
          watpliwosci, co do Twojej kultury osobistej...
          • usenetposts Re: Do moich "adwersarzy"... 16.06.04, 12:22
            Gość portalu: marol napisał(a):

            > Znamy sie? Cos wiesz o mnie? o moim dorobku, a wlasciwie jego braku? Poczules
            > sie czyms dotkniety? Potrafisz z paru zdan wklepanych do koputera wiecej niz
            > psycholog, psychiatra i grafolog w jednym? GENIUSZ! Nie watpie, ze Twoj
            dorobek
            >
            > zyciowy jest ogromny, inteligencja nieprzecietna, madrosc niebywala. Mam
            jednak
            >
            > watpliwosci, co do Twojej kultury osobistej...


            ... o ktorej jestes jeszcze mniej zakwalifykowany mowic niz ja o twojej
            przezrocistej psichice.
            • Gość: marol Re: Do moich "adwersarzy"... IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.06.04, 12:37
              Ze sposobu formulowania mysli wnioskuje, ze albo dawno kraj ojczysty opusciles
              (-as), albo pisanie na forum traktujesz jako wprawki w ramch cwiczen z jezyka
              obcego. Przyczyn moze byc wiele, ale mniejsza tym. Wazne jest to, ze jestes
              kolejnym, z licznych niestety przypadkow, ktore dowodza, ze internet ma jedna
              zasadnicza wade. Jaka? Otoz kazdy debil, ktory posiadl umiejetnosc pisania,
              moze bezkarnie obrazac innych nie ponoszac z tego tytulu zadnych konsekwencji.
              Przyznaje, ze mialem juz na to ochote po pierwszej wypowiedzi, ale teraz mam
              pewnosc: za takie slowa w realu dostlbys w pysk. Chyba, ze mam do czynienia z
              kobieta. W takiej sytacji pozostaje mi jedynie wspolczuc osobom, ktore maja z
              toba do czynienia codziennie. Rozumiesz o czym pisze? Moja wypowiedz, jaka by
              ona nie byla dotyczyla pewnej kwestii. Ani niekogo nie obrazala, ani nie
              czynila zadnej szkody. Mozna ja bylo uznac za glupia czy zbedna, ale nijak nie
              dawala nikomu podstaw do tego, by wyciagac wnioski dotyczace mojej
              inteligencji, wiedzy czy dorobku zyciowym (sic!). Ty przechodzac na
              ten "personalny" styl pisarski wystawiles/-as sobie ocene najnizsza z
              mozliwych: DNO.
              • usenetposts Re: Do moich "adwersarzy"... 16.06.04, 12:55
                Gość portalu: marol napisał(a):

                > Ze sposobu formulowania mysli wnioskuje, ze albo dawno kraj ojczysty
                opusciles
                > (-as), albo pisanie na forum traktujesz jako wprawki w ramch cwiczen z jezyka
                > obcego.

                Nie bede nie mowic tutaj tylko z racji, ze nie jestem polakiem. Nie
                jestem 'gosciem' tu, lecz pelnoprawny obywatel UE. Chcieliscie to, wiec macie.

                My angole musimy cierpic, ze mordowano naszego jezyka codziennie w internecie,
                wiec nie bede litowal sie nad Wami w tej sprawie tez.

                >Przyczyn moze byc wiele, ale mniejsza tym.

                Nie 'mniejsza tym', bo to wlasnie jest twoim nalepszym argumentem.

                > Wazne jest to, ze jestes
                > kolejnym, z licznych niestety przypadkow, ktore dowodza, ze internet ma jedna
                > zasadnicza wade. Jaka? Otoz kazdy debil, ktory posiadl umiejetnosc pisania,
                > moze bezkarnie obrazac innych nie ponoszac z tego tytulu zadnych
                > konsekwencji.

                Ty podpuszczysz ludziom do bagatelizowania kradziezy tez bezkarnie, wiec ty
                jestes wiekszym debilem o szeroka marze.


                > Przyznaje, ze mialem juz na to ochote po pierwszej wypowiedzi, ale teraz mam
                > pewnosc: za takie slowa w realu dostlbys w pysk.

                Bardzo prosze. Sledzac po znakow, ktore po sobie zostawiam, ladno znajdziesz
                moj adres. Jak uwazasz, ze twoje puste zagrozenia violence'u mnie wzruszaja, to
                prosze bardzo, postaw tu tez swoj adres, i zobaczymy sie.


                > Chyba, ze mam do czynienia z
                > kobieta.

                To by cie chyba nie przedskadzalo.

                > W takiej sytacji pozostaje mi jedynie wspolczuc osobom, ktore maja z
                > toba do czynienia codziennie. Rozumiesz o czym pisze? Moja wypowiedz, jaka by
                > ona nie byla dotyczyla pewnej kwestii. Ani niekogo nie obrazala, ani nie
                > czynila zadnej szkody.

                Owszem. Nadeta, nieodpowiedzialna szkodliwa bzdura. I kiedy ci o tym mowiono,
                chcesz 'dac w pysk'. Zalosne. Naprawde zalosne.

                > Mozna ja bylo uznac za glupia czy zbedna, ale nijak nie
                > dawala nikomu podstaw do tego, by wyciagac wnioski dotyczace mojej
                > inteligencji, wiedzy czy dorobku zyciowym (sic!). Ty przechodzac na
                > ten "personalny" styl pisarski wystawiles/-as sobie ocene najnizsza z
                > mozliwych: DNO.

                Heh heh. Ty nawet 'DNA' nie umiesz napisac.
                • Gość: Pala Re: Do moich "adwersarzy"... IP: *.echostar.pl 16.06.04, 13:44
                  Kolego z zagranicy, nie warto z debilami dyskutowac. Lepiej olej goscia, niz
                  mialbys miec taka opinie o nas jak o tym kretynie.
                  • usenetposts Re: Do moich "adwersarzy"... 16.06.04, 13:53
                    Gość portalu: Pala napisał(a):

                    > Kolego z zagranicy, nie warto z debilami dyskutowac. Lepiej olej goscia, niz
                    > mialbys miec taka opinie o nas jak o tym kretynie.

                    Dziekuje, ale znam tyle polakow i tak kocham te polske zeby nie ma nawet ryzyka
                    zebym pomylil tego jednego z typowym polakiem.

                    W Anglii tez mamy nie malo swirow i malkontentow.
      • Gość: k.r co co chodzi? IP: 62.233.129.* 16.06.04, 12:57
        zdawalo by sie ze pisza tu osoby o niezłym wskażniku IQ.
        Jezeli uwazasz ze sprawa złamania zabezpieczeń bankowych tyczy sie tylko tych
        kilkuset osób to jakoś tu nie pasujesz.
        A właściwe pytania powinno raczej brzmieć :
        Jak to sie stało ze kolejny bank okazał sie nie dokońca dokładnie zabezpieczony
        przed tego typu zdarzeniem?

        Oczywiście o ile chcesz potrafisz możesz na to pytanie odpowiedzieć praszę
        bardzo.
        Pozdrawiam
    • Gość: Andrzej Re: E-napad na Pekao SA IP: *.nll.se 16.06.04, 11:34
      Jest to fakt! Jednym z zadan mediow jest infromacja. Powyzsza notka nalezy do
      tej kategorii. W czym wiec problem? Masz zespol psa ogrodnika, czy cos jeszcze
      powazniejszego?
      • Gość: marol Re: E-napad na Pekao SA IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.06.04, 11:38
        Mam zatem kolejna informacje dla mediow: Od dwoch dni cierpie na katar.
        Zarazilem juz zone i dziecko. Potencjalnie, z racji charakteru wykonywanej
        pracy, moge zarazic znacznie wiecej osob. Epidemia sie zbliza.
        • Gość: oko Re: E-napad na Pekao SA IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 16.06.04, 11:41
          to idź odrazu i do psychiatry
        • Gość: Andrzej Re: E-napad na Pekao SA IP: *.nll.se 16.06.04, 11:42
          Twoj wniosek dotyczacy epidemii jest bledny, i w zwiazku z tym, informacja
          niewarta publikacji. Gdybys mial katar wywolany wirusem ebola, to co innego.
          • Gość: marol Re: E-napad na Pekao SA IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.06.04, 11:49
            To, ze to tylko katar jest moim domyslem. Po wtore, o zagrozeniu kont bankowych
            roznego rodzaju kradziezami napisano juz dostatecznie wiele, by mozna uznac, ze
            zagrozenie takie JEST, a news GW jedynie ten fakt potwierdza. Poza tym nie ma
            zadnych przeslanek, by sytuacja w PKO miala charakter epidemii (a z pewnoscia
            sa nie wieksze niz w przypadku mojego kataru) i nagle, ta sama grupa mialaby
            zaczac oczyszczac konta innych klientow. Pytam zatem po raz kolejny: po co i
            komu ma sluzyc ta informacja???
            • p-iotr Re: E-napad na Pekao SA 16.06.04, 12:06
              Kazdy udany atak na rzekomo dobrze zabezpieczone konta elektroniczne jest
              faktem, o ktorym powinno sie mowic. Taka sytuacja nie powinna miec miejsca w
              ogole (przy odpowiednim poziomie zabezpieczen), a to ze ucierpialo 10 a nie
              10000 klientow nie ma w tej chwili znaczenia, bowiem wazne jest w tej chwili
              to, ze PekaoSA dalo dupy. I beda z tego tytulu mieli tzw. anty-PR. Ku chwale
              Ojczyzny.

              A dyskusja (czyli argumenty za i przeciw) na temat bankowosci elektronicznej
              jest prowadzona w GW juz od jakiegos czasu, wiec wspomniany przypadek to raczej
              czesc ukladanki, a nie odosobniony przypadek.

              pzdr
            • Gość: Andrzej Re: E-napad na Pekao SA IP: *.nll.se 16.06.04, 12:15
              Wszystkim, ktorzy maja karty bankowe! Niektore informacje powinny dzialac jak
              szczepionka - mobilizowac! Bez przypominania co jakis czas, przestaje
              funkcjonowac!
    • Gość: margie Re: E-napad na Pekao SA IP: *.kcp.pl / 213.241.45.* 16.06.04, 11:54
      popatrzcie na to z innej strony- rzecz nie w tym, ze 100 bogatych gosci
      stracilo swe pieniadze, tylko w tym, ze do rzekomo bezpiecznych kart zostaly
      skopiowane kody i ze jedynym pomyslem bylo przeciecie kart!!!! ( co oznancza,
      ze ja tracisz i ze nie masz mozliwosci skorzystania z niej, czyli czasami
      jestes pozbawiony dostepu do wlasnych pieniedzy, albo masz go bardzo
      utrudniony) Czyli ze tak naparwde jeden z wiekszych polskich bankow nie radzi
      sobie z zabezpieczeniami informatycznymi, a juz o MasterCard nie wspomne.... I
      wg mnie to jest istotne w tej informacji. Sama pamietam, jak ktos mi kiedys na
      mojej karcie w pkobp, tym razem, zrobil operacje- kupil jakie sbilety lotnicze
      za granica, musialam reklamowac, ale bank bez slowa oddal wszytsko i jeszcze
      odliczyl naliczone odsetki.... Niestety, takie sytuacje sie zdarzaja, co uczyc
      nas powinno ze polskie banki nie nadazaja za technologia interenetowa i to jest
      smutna prawda....
      • Gość: blabla Re: E-napad na Pekao SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 12:06
        Tu nie chodzi o to, ze ktos poslugiwal sie kartami NAJBOGATSZYCH klientow Pekao
        SA (nie mylic z PKO BP) ale o to, ze w ogole to zrobiono. Porownywanie tej
        sytuacji z katarem jest jak dla mnie przynajmniej dziwne. Zabezpieczenia, ktore
        mialy byc bezpieczne okazaly sie niewystarczajace i kazdy klient (juz bedacy
        klientem lub potencjalny) ma prawo o tym wiedziec. Takie sytuacje powinny byz
        naglasniane. pozdr
      • Gość: daktahu Re: E-napad na Pekao SA IP: 217.153.44.* 16.06.04, 14:11
        przeczytaj text w GW dokładnie, nikt nic nie stracił, próbowano dokonać
        transakcji. a to znaczy ze próbowano. i po co cała ta dyskusja, zawsze ktoś
        będzie próbował, jakich zabezpieczeń by nie wymyślono, zawze znajdą się chętni
        do ich obejścia, a im większe pieniądze tym więcej chętnych i tym oni lepsi.
        złodzieje byli i będą. ryzyko utraty pieniędzy jest zawsze, czy je trzymasz w
        skarpecie, czy w banku.
        pozdr:)
    • Gość: grarza Re: E-napad na Pekao SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 12:46
      chwalic Boga, jam biedna...
    • Gość: wtajemniczony BANK PKO SA NAJGORSZYM BANKIEM W POLSCE IP: *.magma / *.magma-net.pl 16.06.04, 12:57
      Ten bank jest beznadziejny, jedne z najwyzszych w Polsce opłat, najnizsze
      oprocentowanie, a sposb traktowania w nim pracownikow woła o pomste do nieba-
      moze ten numer z kartami to pierwsze ostrzezenie niebios :D
      • Gość: JK Re: BANK PKO SA NAJGORSZYM BANKIEM W POLSCE IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 16.06.04, 18:05
        Dokładnie. Też kiedyś niestety korzystałem z usług tego banku. Koszmar. Ludzie,
        jeśli chcecie założyć sobie konto bankowe - nie róbcie tego w Żubrze. Mamy 21
        w., a obsługa klientów przypomina późny 19 w.
    • Gość: wama Marol, wypisujesz bzdury IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 16.06.04, 13:02
      Fakt takiego przestępstwa jest precedensem - i to ważnym precedensem, bo uderza
      w bezpieczeństwo obrotu pieniężnego. Właściciele tych kont są osobami
      zamożniejszymi od polskiej średniej, ale konsekwencje braku bezpieczeństwa dla
      gotówki w bankach uderzą we wszystkich, w całą gospodarkę. Trzeba być
      kompletnym matołem, żeby tego nie rozumieć.
      A tak poza tym, marol, w Twoim poście wyczułem niewypowiedzianą do końca
      pretensję i niechęć do ludzi zamożniejszych od średniej. Niestety musisz się z
      tym pogodzić, że taki jest świat - jedni są bogatsi, a drudzy biedniejsi. I ci
      zamożniejsi są motorem rozwoju kraju, gospodarki, kultury itd. Zawsze tak było
      i tak będzie - wielkie budowle, dzieła kultury, osiągnięcia cywilizacyjne,
      jakie pozostały nam po dawnych epokach zawsze były sponsorowane i finansowane
      przez zamożne elity. Głoszenie niechęci do ludzi zamożnych i uznawanie bogactwa
      za rzecz niedobrą jest czystym bolszewizmem - samobójczą głupotą. Ważne jest
      tylko, by każdy miał szansę się wzbogacić poprzez pracę, talent, wykształcenie
      itd. W Polsce na szczęście to jest możliwe. Ja sam jestem tego przykładem - gdy
      kończył się PRL nie miałem nic, a teraz mieszkam w willi, jeżdżę dobrym
      samochodem, na narty jeżdżę do Włoch. Wszystko to osiągnąłem pracą.
      • usenetposts Re: Marol, wypisujesz bzdury 16.06.04, 13:12
        Gość portalu: wama napisał(a):

        > Fakt takiego przestępstwa jest precedensem - i to ważnym precedensem, bo
        uderza
        >
        > w bezpieczeństwo obrotu pieniężnego. Właściciele tych kont są osobami
        > zamożniejszymi od polskiej średniej, ale konsekwencje braku bezpieczeństwa
        dla
        > gotówki w bankach uderzą we wszystkich, w całą gospodarkę. Trzeba być
        > kompletnym matołem, żeby tego nie rozumieć.
        > A tak poza tym, marol, w Twoim poście wyczułem niewypowiedzianą do końca
        > pretensję i niechęć do ludzi zamożniejszych od średniej. Niestety musisz się
        z
        > tym pogodzić, że taki jest świat - jedni są bogatsi, a drudzy biedniejsi. I
        ci
        > zamożniejsi są motorem rozwoju kraju, gospodarki, kultury itd. Zawsze tak
        było
        > i tak będzie - wielkie budowle, dzieła kultury, osiągnięcia cywilizacyjne,
        > jakie pozostały nam po dawnych epokach zawsze były sponsorowane i finansowane
        > przez zamożne elity. Głoszenie niechęci do ludzi zamożnych i uznawanie
        bogactwa
        >
        > za rzecz niedobrą jest czystym bolszewizmem - samobójczą głupotą. Ważne jest
        > tylko, by każdy miał szansę się wzbogacić poprzez pracę, talent,
        wykształcenie
        > itd. W Polsce na szczęście to jest możliwe. Ja sam jestem tego przykładem -
        gdy
        >
        > kończył się PRL nie miałem nic, a teraz mieszkam w willi, jeżdżę dobrym
        > samochodem, na narty jeżdżę do Włoch. Wszystko to osiągnąłem pracą.


        Zgadzam sie w 100%.
    • Gość: Janusz Re: E-napad na Pekao SA IP: *.prs.pl 16.06.04, 13:19
      Karty z paskiem magnetycznym są dosyć łatwe do podrobienia. Ilosc takich
      przekretów bedzie rosła. Z tego powodu UE zaleciła lub wręcz rząda aby od 2005
      roku przejśc na karty chipowe.
      Dobrze ze informują o takich zdazeniach, czesc przekretow wynika z zaniedban
      samych wlascicieli kart.
    • marcin.sobczyk Warsaw Independent było pierwsze z tym newsem 16.06.04, 13:45
      Może by tak choć słowem wspomnieć o tym, kto odkrył tę historię i pierwszy o
      niej napisał, zamiast wstawiać głodne kawałki o tym, że ktoś drży o swoją kasę?
      Gazeta Wyborcza otrzymała wczoraj o 18:47 depeszę agencji Warsaw Independent
      następującej treści:

      "BANKOWOŚĆ/BEZPIECZEŃSTWO/KARTY KREDYTOWE: Pekao: Wystąpiły próby dokonania
      nielegalnych transakcji z użyciem numerów kart kredytowych kluczowych klientów
      WARSZAWA (WI)—Bank Pekao, drugi co do wielkości bank detaliczny w Polsce,
      przyznał, że wystąpiła próba nielegalnego dokonania transakcji na masową skalę
      z użyciem generowanych komputerowo numerów kart kredytowych klientów banku,
      Warsaw Independent dowiedziało się we wtorek.

      Według rzecznika banku, Roberta Morenia, złamanie bezpieczeństwa systemu
      wystąpiło w sobotę i dotyczyło ok. 100 kluczowych dla banku posiadaczy kart
      MasterCard Gold.

      "Wystąpiła próba zorganizowanej akcji, która miała na celu wyprowadzenie
      pieniędzy z kart kredytowych pewnej liczby ważnych klientów" — Moreń przyznał w
      rozmowie z Warsaw Independent.

      "Jakaś grupa próbowała wygenerować numery kart w celu uszczuplenia limitów kart
      typu charge dokonując przy ich użyciu transakcji" — powiedział.

      Moreń oświadczył, że bank zablokował wszystkie karty krótko po wykryciu prób
      dokonania nielegalnych transakcji, informując o tym zainteresowanych klientów.

      "Wczoraj i dziś odblokowaliśmy karty wraz z pierwotnymi limitami" — stwierdził
      Moreń, dodając, że bank wziął na siebie odpowiedzialność finansową z tytułu
      ewentualnie dokonanych transakcji.

      Moreń stwierdził, że Bank Pekao współpracuje z MasterCard w celu wyjaśnienia
      sprawy w drodze dochodzenia, ale nie podał, jaka była przyczyna złamania
      bezpieczeństwa ani kiedy będzie wiadomo, co mogło je spowodować.

      "Na pewno nie było awarii naszego systemu. Była to próba, która została ucięta
      zaraz po jej rozpoczęciu" — stwierdził Moreń.
      (Autor: Marcin Sobczyk; newsroom@warsawindependent.info; +48 22 5424131)
      --------------------------------------------------------------------------------
      BANKING/SECURITY/CREDIT CARDS: Pekao Reveals Security Problems with Illegal
      Credit Card Authorization Attempts, Claims Situation Under Control

      WARSAW (WI)—Bank Pekao, Poland's second-largest retail bank, has reported
      attempts by hackers to illegally make transactions using stolen or computer-
      generated numbers of credit cards issued by the bank, Warsaw Independent
      learned on Tuesday.

      According to the bank's spokesman, Robert Moreń, the security breach occurred
      on Saturday, affecting approx. 100 holders of MasterCard Gold credit cards.

      "There was an organized attempt on Saturday to take money from the credit cards
      of a small and important group of our customers," Moreń admitted in a
      conversation with Warsaw Independent. "A group of hackers tried to generate
      those numbers, wanting to use the limits on the credit cards to make purchases."

      Moreń said that the bank reacted by deactivating all cards of this type,
      informing the customers of the security breach.

      "Last night and today we reactivated those cards with their original limits,"
      Moreń said, adding that the bank would cover the cost of the transactions which
      may have been carried out as a result of the attack.

      Moreń said Bank Pekao was working with the MasterCard organization to
      investigate the breach, but did not offer any details or an expected date when
      details would be available.

      "For sure there was no system failure on our part. It was an attempt which was
      halted as soon as it was identified," Moreń said.
      (Author: Marcin Sobczyk; newsroom@warsawindependent.info; +48 22 5424131)"
      • Gość: anonim Ale nie podaje ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 18:26
        - karty sa ubezpieczone
        - problem dla klienta tkwi wiec nie w generowaniu kodu karty - ale kodu pin!!
        - pozostale transakcje sa ubezpieczone.

        Sprawa jest powazna bowiem pomimo wszystko niewazne kogo - ale próbowano okrasc
        w dosc perfidny sposób...

        kradziez to kradziez - moze tych bogatszych dotknelo by mniej - ale nie
        wyobrazam sobie , samotnej matki której znika z konta 3-krotnosc miesicznych
        wpywów...

        Musi wiec zostac to dokladnie wyjasnione.
    • Gość: Hermenegilda Kociu Re: E-napad na Pekao SA IP: 146.101.66.* 16.06.04, 14:28
      A gdyby to dotknęło 100 biedaków ,to jaka by to była różnica? Czy ty nie wiesz
      (pewnie nie, bo ci sprawiedliwość społeczna wzrok zamąca), że idzie o
      bezpieczeństwo obrotu pieniężnego.
      I jeszcze jedno, w normalnym kraju ludzie chcą awansować (społecznie i
      finansowo). Tylko tytaj są tacy co ograniczają się do życzeń wszystkiego
      najgorszego dla tych, którzy mają lepiej (zwykle dzięki sowjej ciężkiej pracy,
      bo przecież mówimy nie o kradnących a o okradanych).
    • Gość: marol podziekowania IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 16.06.04, 15:25
      Dziekuje bardzo za cenne wypowiedzi i liczne slowa krytyki pod adresem moich
      wczesniejszych postow. Pierwszy raz zdarzylo mi sie, zamiesc swoja wypowiedz,
      jako poczatek "dyskusji". Przynaje, ze wklepalem pierwsza mysl, ktora przyszla
      mi do glowy, nie zastnawiajac sie ani chwili do jakiego stopnia sie z nia
      identyfikuje. Dziekuje wiec bardzo wyznawcom frudowskich teorii
      psychologicznych za doglebna analize mojej osobowosci, bogatym za kilka cennych
      wskazowek na reszte zycia, oswieconym za to, ze otworzyli mi oczy na problem
      zwiazany z bezpieczenstwem moich oszczednosci, itd. Aha! Koledze obcokrajowcowi
      (jesli rzeczywiscie nim jest) tez bardzo dziekuje i przynac musze, ze
      niewatpliwie zgadzamy sie w jednym: jeden przedstwiciel symaptycznego skadinad
      narodu, nie jest w stanie zespuc dobrego mniemania o calosci. Bylem kilka lat w
      Anglii, mam tam nadal wielu znajomych i chyba im o Tobie nie opowiem... Jeszcze
      raz WSZYSTKIM serdeczne dzieki.
      • Gość: gg lecz sie marolku IP: *.acn.waw.pl 16.06.04, 16:47
      • usenetposts Re: podziekowania 19.06.04, 14:30
        Gość portalu: marol napisał(a):

        > Dziekuje bardzo za cenne wypowiedzi i liczne slowa krytyki pod adresem moich
        > wczesniejszych postow. Pierwszy raz zdarzylo mi sie, zamiesc swoja wypowiedz,
        > jako poczatek "dyskusji". Przynaje, ze wklepalem pierwsza mysl, ktora
        przyszla
        > mi do glowy, nie zastnawiajac sie ani chwili do jakiego stopnia sie z nia
        > identyfikuje. Dziekuje wiec bardzo wyznawcom frudowskich teorii
        > psychologicznych za doglebna analize mojej osobowosci, bogatym za kilka
        cennych
        >
        > wskazowek na reszte zycia, oswieconym za to, ze otworzyli mi oczy na problem
        > zwiazany z bezpieczenstwem moich oszczednosci, itd. Aha! Koledze
        obcokrajowcowi
        >
        > (jesli rzeczywiscie nim jest) tez bardzo dziekuje i przynac musze, ze
        > niewatpliwie zgadzamy sie w jednym: jeden przedstwiciel symaptycznego
        skadinad
        > narodu, nie jest w stanie zespuc dobrego mniemania o calosci. Bylem kilka lat
        w
        >
        > Anglii, mam tam nadal wielu znajomych i chyba im o Tobie nie opowiem...
        Jeszcze
        >
        > raz WSZYSTKIM serdeczne dzieki.


        Mozesz im o mnie powiedziec lub nie powiedziec, mi to gucio obchodzi.

        Mieszkam w Warszawie, i do Anglii nie wroce, bo jestem zadowolony tutaj, mimo
        wystepowania od czasu do czasu jakiegos podobnego do ciebie guciojada.

        The minority will not be allowed to spoil things for the majority.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka