bebiak
07.06.06, 22:25
Wiecie co? A tak sobie siedzę i tak sobie dumam, że takie piękne i prawie w
ogóle nieznane, mam rację?
Widziałam ich trochę na Peloponezie, widziałam całkiem sporo w Tesalii i w
Epirze, widziałam ich też sporo na wyspach różnych i różnistych, ale tak
naprawdę dochodzę do wniosku, że nie znam gór w Grecji lądowej...
Ech, tak sobie tylko dumam i dumam, że przejeżdżałam kiedyś przez Arahovą, że
Pilion w sumie nie na końcu świata, że Lamia i okolice podobnie.....
I tak sobie myślę, że może i moje dumanie ma jakąś przyszłość ?