Dodaj do ulubionych

Góry w Helladzie ... :-))

07.06.06, 22:25
Wiecie co? A tak sobie siedzę i tak sobie dumam, że takie piękne i prawie w
ogóle nieznane, mam rację?
Widziałam ich trochę na Peloponezie, widziałam całkiem sporo w Tesalii i w
Epirze, widziałam ich też sporo na wyspach różnych i różnistych, ale tak
naprawdę dochodzę do wniosku, że nie znam gór w Grecji lądowej...
Ech, tak sobie tylko dumam i dumam, że przejeżdżałam kiedyś przez Arahovą, że
Pilion w sumie nie na końcu świata, że Lamia i okolice podobnie.....

I tak sobie myślę, że może i moje dumanie ma jakąś przyszłość ?

Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Góry w Helladzie ... :-)) 07.06.06, 22:44
      wiem, że sporo ludzi łazikuje po Białych Górach ( o ile nie pokręciłam nazwy)
      na Krecie. Ale to już pewnie ludzie do tego przygotowani.
      Mnie się wydaje, że dla lubiących góry tam jest naprawdę interesująco.
      Hm, no i jest gdzie odpocząć w czasie upałów...
    • grecja-ellada Re: Góry w Helladzie ... :-)) 07.06.06, 23:46
      A ja sobie przypomniałam, że mój kolega co mieszka w Kavali łazi po tamtejszych
      górach w ramach jakiegoś kółka wspinaczkowego a od lat łazikował i łazikuje też
      samotnie... ale jak się te góry zwią... tego niestety nie wiem.
    • tomaszkozlowski1 Re: Góry w Helladzie ... :-)) 08.06.06, 00:10
      Znam ludzi,którzy włóczyli się po górach Epiru i wrócili ze wspaniałymi
      wrażeniami! Grecja ma mnóstwo gór i co wspaniałe-w większości są naprawdę
      dzikie i w ogóle niezadeptane (w Grecji prawie tylko pasterze i członkowie kół
      turystycznych chodzą po górach).Z tego co słyszałem-nie byłem więc nie umiem
      powiedzieć obiektywnie- jedne z piękniejszych pasm górskich to Iti (środkowa
      Grecja,park narodowy),Tajget,Parnon,Aroania
      (Peloponez),Kaliakuda,Timfristos,Parnas(środkowa Grecja),góry Epiru
      (Smolikas,Gramos itd.),Lefka Ori na Krecie,Olimp oczywiście,Vermio (Macedonia)
      itd.. smile
      No i przyrody nigdzie w Grecji nie ma aż tak bujnej jak w górach smile
      Kuszące...
    • bachula_gr Re: Góry w Helladzie ... :-)) 08.06.06, 09:28
      U nas gor ci pod dostatkiem, dojazd najwyzej polozona trasa w Grecji przez
      Przelecz Katara 1725 m npm - ZAPRASZAM. Epirus-Metsovo i okolice.

      Z moich obserwacji wynika, ze Grecy nie sa piechurami a juz na pewno nie
      wysokogorskimi. Szlaki nawet wytyczone sa ale nie aktualizowane od lat bo jak
      twierdza tubylcy- po co lazic skoro mozna dojechac? W samym Metsovie jest np
      wyciag krzeselkowy, ktory poza sezonem narciarskim nie dziala z powodu braku
      zainteresowania Grekow bo cudzoziemcy co do jednego zawsze wykazuja
      zainteresowanie i... sa niestety odprawiani zmkwitkiem ;-(

      Kilka razy w roku nocuja u nas w hotelu grupy tzw. zapalencow ekstremalnych,
      ktorzy przemierzaja gorskie sciezki, uczestnicza w splywach kajakowych,
      rozbijaja obozy wysoko w gorach. Jest m.in. taka organizacja/firma TREKKING
      HELLAS- moze slyszeliscie?
      www.outdoorsgreece.com/
      Poza tym sa tez inne sposoby- jak sie chce to sie da, np tutaj:
      www.pindos.gr

      Ja gory mam za oknem, poza tym doswiadczam ich piekna glownie zima szusujac na
      deskach po lokalnych pagorkach a w tym sezonie zainaugurowalam tez Vassilitse
      gdzie piekne trasy powyzej 1970 m npm- a jaka opalenizna a tego pulapu, mowie
      Wam, zobaczcie sami te fotogeniczne stoki:
      www.vasilitsa.com
      • bebiak Re: Góry w Helladzie ... :-)) 08.06.06, 10:43
        bachula_gr napisała:

        > U nas gor ci pod dostatkiem, dojazd najwyzej polozona trasa w Grecji przez
        > Przelecz Katara 1725 m npm - ZAPRASZAM. Epirus-Metsovo i okolice.

        Ech Basiu, droga wzdłuż przełęczy Katara to jedna z piękniejszych, którymi
        udało mi się jechać w Helladzie.
        Druga taka to na Peloponezie, wśród gór Taigetos - wzdłuż ... hmmm pytanie
        (jestem w biurze... książek, map brak..) chyba wzdłuż wąwozu Langada - o ile
        dobrze nazwę pamiętam.
        Obie tak malownicze, że zatykało mnie z wrażenia. W tym czasie kiedy szwędałam
        się po Twoim ślicznym Metsovie i po jego okolicach, dalej dalszych typu właśnie
        Zagorohoria, rejony wąwozu Vikos itp. - z rozmachem budowano Via Egnatię. Do
        dziś mam nadzieję, że co prawda budowę zakończono, ale tę malowniczą i niełatwą
        do przejechania drogę wzdłuż przełęczy Katara - pozostawiono takim ludzikom,
        którym się nie śpieszy, którzy chcą popatrzeć na bajeczne krajobrazy itp.
        Mnie ostatnio ciągnie coś w góry lądowe.... Może to jakaś tegoroczna wewnętrzna
        przekora, bo zawsze ciągnęło mnie na wyspy?
        Okolice Iti (Tomek wspomniał) ... właśnie...
        Dumam i dumamsmile
        • bachula_gr Re: Góry w Helladzie ... :-))- bebiaku 08.06.06, 11:22
          bebiak napisała:

          > W tym czasie kiedy szwędałam się po Twoim ślicznym Metsovie i po jego
          okolicach, dalej dalszych typu właśnie Zagorohoria, rejony wąwozu Vikos itp. -
          z rozmachem budowano Via Egnatię. Do dziś mam nadzieję, że co prawda budowę
          zakończono..............

          Kochana, chyba sama nie wierzysz w to co piszesz. Jak to zakonczono? Toz po
          drodze byla Olimpiada2004 i wszystkie sily ludzkie i nieludzkie zostaly
          przegrupowane do Aten zeby zdazyc przed otwarciem. Niektore maszyny nadal nie
          powrocily wink
          A powaznie to stopniowo oddawane sa kawalki Egnatia Odos, niektore z nich
          bardzo malownicze jak ciag 15 chyba tuneli przez wielkie gory na trasie Veria-
          Kastania. Ale calosc to chyba dopiero jak nasze wnuki dorobia sie prawa jazdy.

          Owocnego dumania nad ladami i gorami.
          • bebiak Re: Góry w Helladzie ... :-))- bachulooo:) 08.06.06, 17:30
            bachula_gr napisała:


            > Kochana, chyba sama nie wierzysz w to co piszesz. Jak to zakonczono? Toz po
            > drodze byla Olimpiada2004 i wszystkie sily ludzkie i nieludzkie zostaly
            > przegrupowane do Aten zeby zdazyc przed otwarciem.

            Nuuu taaaa
            Wiesz, myślałam, że właśnie na Olimpiadę budowa zostanie zakończonasmile) Oj, jak
            zwykle optymistycznie myślałam, zbyt optymistycznie.
            Ja się tam szwędałam w kwietniu/maju 2003 i byłam absolutnie przekonana, że...
            No właśniesmile

            Tunele muszą tam być świetne: jeszcze wówczas oczywiście się z nich nie
            korzystało ale sporo z nich już było widać...Ej, dla tych, którzy lubią szybkie
            trasy musi być to świetna droga.
            A ja tak sobie myślę, że kiedyś kiedyś z wielką chęcią przyjechałabym sobie raz
            jeszcze tą poczciwą, starą trasą...
            Z Via Egnatii niech sobie korzystają wielkie ciężarówki - bez nich stara trasa,
            wzdłuż przełęczy Katara, będzie poprostu luksusem dla duszy i oczusmile)
            • bachula_gr Re: Góry w Helladzie ... :-))- bachulooo:) 08.06.06, 18:40
              bebiak napisała:
              > Wiesz, myślałam, że właśnie na Olimpiadę budowa zostanie zakończonasmile)

              No cos Ty! Jeszcze by ktos z kasiastych gosci olimpijskich wyfrunal z Aten
              gdzies wglab Grecji via Egnatia zamiast zostawiac pieniazki w szanownej
              stolycy wink)) Co to to nie, poludniowa glowka pracuje.

              > Ej, dla tych, którzy lubią szybkie trasy musi być to świetna droga.

              I dla tych co czesto sie musza np w interesach przemieszczac tez. Bo Katara
              piekna i malownicza ale od czasu do czasu, na codzien wysokogorskie serpentynki
              dzialaja wymiotnie... ze sie tak wyraze. Doslownie i w przenosni.
    • chiara76 a Wiecie, jeszcze taka refleksja.... 08.06.06, 09:56
      jak jesteśmy w Grecji, zawsze sobie samochód wypożyczmy i trochę jeździmy i
      lubimy właśnie w górskie, podr=górskie regiony się przejechać, tam i inne
      widoki i zawsze takie fajne powietrze. Teraz, jak byłam na Malcie, to chociaż
      kraj piękny i ludzie przeserdeczni, to strasznie mi właśnie w tym
      śródziemnomorskim krajobrazie tych gór brakowało.

      To jakie ja będę mogła zwiedzić te góry na Peloponezie??
      • bebiak Re: Góry Taiget na Peloponezie 24.06.06, 11:44
        chiara76 napisała:

        > To jakie ja będę mogła zwiedzić te góry na Peloponezie??

        Taiget, Taiget (Taigetos) Chiara mousmile
        Po górach raczej łazić w rozumieniu wspinaczki w lato nie będziesz (ha, też nie
        zamierzam!), ale weź autko i pojedź tam koniecznie. To niezapomniane
        krajobrazy, niezapomniane doznania, a przejazd (wspominałam wyżej) drogą wzdłuż
        wąwozu Langada...Wow Chiara mou, jedna z piękniejszych dróg w Helladzie.
        Uściski. B.
        Kiedy Wy jedziecie...Toż sklerozę jakąś mam i nie pamiętamsad

        • chiara76 Re: Góry Taiget na Peloponezie 24.06.06, 12:09
          bebiak napisała:

          > chiara76 napisała:
          >
          > > To jakie ja będę mogła zwiedzić te góry na Peloponezie??
          >
          > Taiget, Taiget (Taigetos) Chiara mousmile
          > Po górach raczej łazić w rozumieniu wspinaczki w lato nie będziesz (ha, też
          nie
          >
          > zamierzam!), ale weź autko i pojedź tam koniecznie. To niezapomniane
          > krajobrazy, niezapomniane doznania, a przejazd (wspominałam wyżej) drogą
          wzdłuż
          >
          > wąwozu Langada...Wow Chiara mou, jedna z piękniejszych dróg w Helladzie.
          > Uściski. B.
          > Kiedy Wy jedziecie...Toż sklerozę jakąś mam i nie pamiętamsad

          dzięki, dzięki za odpowiedź. To Mówisz, że warto? No, wiem, że wartowink)

          A my to dopiero w lipcu, 18stego, więc jeszcze trochę czasu jest...
          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka