flexy
23.01.07, 11:53
Witam wszystkich serdecznie, jest to mój pierwszy post tutaj więc bardzo
prosze o wyrozumiałość.
Nie jestem osobą która ma zamiar mieszkać w Grecji ani nawet nie mam tam
rodziny, natomiast pare lat temu, będąc jeszcze podlotkiem Grecje zwiedziłam
wycieczką objazdową, poznałam cudne Ateny, wspaniałą atosfere jaka tam panuje,
odwiedziliśmy Klasztory mnichów w Meteorach, później pilotka postanowiła w
ramach niespodzianki zabrać nas w tajemnicze miejsce które nie było objęte
programem wycieczki. Pamięć moja niestety nie jest w stanie sprecyzować
szczegółowo nazwy kościółka, ani nawet nazwy miasteczka, zabrała nas w
niezwykłe miejsce, wszędzie było słychać cykady, piękny ogród oliwny a w nim
schowany maleńki kościółek, w którym ciężko byłoby igłę wcisnąć a mimo to
wszyscy się mieścili bez problemu. W kościółku znajdował się obraz Maryi
namalowany przez osobę niewidomą...
Na zewnątrz znajdowało się kilka źródełek z których podobno płynęła niezwykle
uzdrawiająca woda, każde z nich miało przypisaną inna moc, jedno miało dawać
płodność, drugie bogactwo, trzecie radość...a wszystko to działo się w tak
bardzo innej atmosferze...
I tu moi drodzy forumowicze mam do was ogromną prośbe, może ktoś z was wie,
był tam, czytał, chciałabym tam powrócić, zagłębić się bardziej w to wszystko,
zabrać tam moją rodzine bo miejsce dla mnie było niezwykłe, bardzo prosze o
jakiekolwiek informacje.
Pozdrawiam was bardzo serdecznie