nadszedl czas, by powaznie zaczac myslec o wakacjach.
wiem gdzie i kiedy chce pojechac...
naxos.koniec sierpnia/poczatek wrzesnia, dwa tygodnie.
i tu pojawia sie problem. bo- otoz nie mieszkam w polsce, i w zwiazku z tym
mam mniejsze mozliwosci ze tak sie wyraze, organoleptycznego kontaktu z
biurami podrozy. polskimi, rzecz jasna, bo tutaj ceny sa straszliwe za sam
tydzien, a co dopiero dwa, poza tym oferta malo (mnie) satysfakcjonujaca.
ale:przegladajac nasze polskie strony biur, nie zauwazylam zadnych ofert
dotyczacych wyjazdow wlasnie na naxos.
wiec jak to sie robi?
ja wiem, ze najlepiej osobno kupic bilet lotniczy, osobno zas zarezerwowac
hotel/apartament (w sumie, nawet jesli kupujemy pakiet, to i tak jest to
zawsze tylko przelot +hotel, reszte organizujemy sami).
powiedzcie, czy to sie moze udac, czy moze znacie jakies fajne apartamenty
(miejsce spokojne, niedaleko chory, ale nie w samej ch., rownoczesnie z
dostepem do roznorakich facilities typu wypozyczalnia aut, tawerny, etc...i
nad morzem oczywiscie, inaczej chlop nigdzie nie jedzie

.
czytalam oczywiscie watek wakacyjny, ale on dotyczyl wielu problemow, tym
razem od tych, co byli, uprzejmie dopraszam sie pomocnej dloni.
przy okazji powspominac mozna...