Dodaj do ulubionych

Kos w jeden dzień

11.05.07, 19:39
Przed wczoraj dowiedziałam się o odwołaniu mojego lotu 4.06 z Krakowa na
Thassos. Oczywiście cantralwings.... Biuro staneło na wysokosci zadania, ale
neistety nie mogliśmy skorzystać z ich oferty. Mój mąż nie dał rady wziąć w
danym terminie urlopu. W pasującym nam czasie, pod koniec sierpnia dla
odmiany nie było już żadnych wolnych miejsc. W efekcie musieliśmy zrezygnować
z Thassos. Po wielu kombinacjach i poszukiwaniach zdecydowaliśmy się na
Bodrum 14.06. Pomyślałam sobie, ze skoro muszę zrezygnować z Thassos, to
odbiję sobie to wizytą na Kos. I tu przechodzę do meritum mojego pytania. Co
jestem w stanie zobaczyć w ciśgu tych ok 6 godzin, które sąprzeznaczone na
zwiedzanie? Czy jest możliwość wynajęcia skuterów z miejscami dla dzieciaków?
Bo jedziemy z 2 maluchów (5 i 1,5 roku). Wiem, że wśród Was sa osoby, które
były na takiej wycieczce. Będę wdzięczna za wszelkie wskazówkismile
Pozdrawiam
Dominika
Obserwuj wątek
    • czarodziejka1 Re: Kos w jeden dzień 14.05.07, 12:14
      Dominiko to nie jeden dzień tylko kilka godzin na Kos smile Wierz mi, będzie super
      jak zdążycie zwiedzić samo miasto Kos czyli stolicę wyspy smile Kos jest bardzo
      rozległe i śliczne. Ma taki niepowatażalny grecki klimat. Jest tam dużo
      ciekawych rzeczy do zwiedzenia: sam port, Zamek Joannitów, bazylika, meczety,
      muzeum archeologiczne, ogromna starożytna Agora i oczywiście słynny platan
      Hipokratesa! Będzie dobrze jak uda się Wam to wszystko zobaczyć i do tego z
      dwójką małych dzieci. Ja byłam na Kos 2 razy. Drugi raz byłam tylko kilka
      godzin. Przypłynęliśmy z moim mężem z Rodos. Chciałam mu pokazać tę piękną
      wyspę. Mieliśmy wielkie plany, ale skończyło się tylko na stolicy i lunchu w
      slynnej tawernie rybnej (jest na wszyskich pocztówkach z Kos). Serdecznie
      pozdrawiam smile
      • d.biel Re: Kos w jeden dzień 14.05.07, 20:19
        Dziękuję Ci bardzo za informacje. Spodziewałam się, że niestety tak to się
        skończy. Ale fajnie będzie choć kilka godzin tam spędzić. Poczuć ten klimat.
        POzdrawiam
        Dominika
    • la_push Re: Kos w jeden dzień 29.05.07, 14:31
      Witaj, no ja bym wybrała odwrotny kierunek niż autor poprzedniego postu...
      Na stolicę Kos jest za mało czasu, żeby tam coś zobaczyć trzeba wiedzieć mniej
      więcej gdzie szukacsmile poza tym jeżeli startujecie z lotniska to do miasta Kos
      będzie 25 km. Radzę jechać w stronę Płw. Kefalos (czyli od lotniska jadąc na
      rondzie w Antimachii skręcić skrajnie w lewo) Jedzie się tam wygodną promenadką
      z widokiem na obie strony wyspy, po lewej str. będą plaże, najsłynniejsza
      Paradise jest przy końcu, ale z dziećmi lepiej wybrać mniej zatłoczoną: Camel
      lub Sunny (można też nie zjeżdżać a podziwiać z wysoka). Albo możecie wjechać
      do miasta Kefalos - leży wysoko i jest wspaniały widok na wyspę. Jadąc dalej za
      Kefalos jest też urocza tawerna na samym urwistym zboczu W brzegu wyspy (są
      kierunkowskazy, jedzie się już drogą gruntową) I to chyba najlepsze tak
      żeby "rzucić okiem"smile
      Skuterami jeżdżą ludzie też z dziećmi, ale młodsze to chyba trzeba jakoś do
      pleców przypiąć. Popularne są też kłady - mniej wywrotne i na plażę w sam raz,
      nie wiem tylko czy do Kefalos by taki podjechałuncertain Jedyne co musicie sprawdzić
      to czy na lotnisku w ogóle coś się da wynająć, bo jest maleńkie i bez
      zaplecza, więc jak nie to dop. w Antimachii
      Pozdrawiam i mam nadzieję że zdążycie przeczytaćbig_grin
      • d.biel Re: Kos w jeden dzień 29.05.07, 19:05
        Dzięki za pomysł, ale my przypłyniemy statkiem właśnie do miasta Kos na
        jednodniową wycieczkę z Bodrum. Mam w miarę dokładną mapę miasta i okolic, więc
        liczę, że nie będę błądzić zbytnio i w miarę składnie uda nam się wszystkie
        ciekawe miejsca zobaczyć. Mam tylko nadzieję, że zdołamy dotzreć jeszcze do
        Asklepiejonu. Na mapie nie wygląda, zeby była to jakaś duża odległość, a moze
        uda się podjechać autobusem. No zobaczymy na miejscu.
        Ale dzięki jeszcze raz za wszystkie informacje. Przydadzą sie na pewno, gdy
        któregoś pięknego dnia na dłużej zawitamy na Kossmile
        • bebicka Re: Kos w jeden dzień 29.05.07, 19:41
          Hejka
          ja bylam wlasnie w taki sposob na Kos dwa lata temu. Udalo nam sie dotrzec do
          Asklepiejonu a potem polazic troche po miescie Kos. Wzielismy taksowke zaraz po
          przyplynieciu do portu, to nie byly jakies wielkie pieniadze... do miasta
          wrocilismy chyba autobusem...nie pamietamsad eee chociaz nie chyba zamawialismy
          taksowke tez...
          nie wiem na iel dokladnie widzielismy samo Kos, ale wyadja mi sie ze spacer byla
          calkime calkiemsmile i jeszcze posiedzielismy w tawernie. Starczy Wam na pewno
          czasu, ale jesli chcecie pojechac do Asklepiejonu, startujcie od razu. Podobalo
          mi sie tam bardzo, piekne widoki i malo ludzi, cudowny zapach w powietrzu...
          zreszta Kos to pod pewnymi wzgledami dla mnie wyspa magiczna, wlasnie tam
          postanowialm ze na najblizsze kilka lat planuje na wakacje tylko Grecjesmile Bo
          gdzie indziej nie chce mi sie jezdzic...chce do Grecjismile
          teraz to bym chciala pojechac na Kos na dluzej, chociaz wtedy mi sie wydawalo,
          ze ten jeden raz na taki "pogladowy" Kos wystarczysmile
          pozdrawiam
          Maraska
          • d.biel Re: Kos w jeden dzień 30.05.07, 09:32
            O to świetnie, że jest nadzieja, że uda nam się to wszystko zobaczyć. Moje
            dziewczyny są wytrwałymi piechurami, szczególnie młodszasmile W czasie ostatniego
            weekendu trenowaliśmy w okolicy na zamkach jurysmile I przyznam, że połknęły
            bakcyla. Zresztą na naszej starszej córci ogromne wrażenie zrobiły zamki na
            Rodos. A jesli dodać do tego wymyślone przeze mnie opowieści o księżniczkach
            mieszkających tam, to pali się aż do wyjazdu.
            Na tej wycieczce zalezy mi szczególnie ze względu na zmianę planów. Turcja to
            tak naprawdę zastępstwo a ja tak bardzo tęsknię za Grecją, więc choć na chwilę
            chcę poczuć jej klimat.
            Mam nadzieję, że w Bodrum będzie mimo wszystko fajnie. Tyle tam w okolicy
            zabytków i ciekawych miejsc.
            Jeszcze raz dziękuję za informacje
            Pozdrawiam i życzę wspaniałych wakacji na Naxos i nie tylko
            Dominika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka