Dodaj do ulubionych

Do Bebiak o Amorgos...

13.06.07, 22:15
Witajcie,
Poniewaz moj przedwczorajszy list nie znalazl odzewu ponawiam swoje pytanie
do bebiak, ktorej jeszcze raz bardzo dziekuje za wspomnienia z Naxos i Paros,
ktore wydrukowalam i zabieram ze soba na wyjazd, podobnie jak jej wspomnienia
z Amorgos...

Moje pytanie brzmialo jak dostac sie z Aegiali do Katapoli na prom o 6.00
rano, ktorym przez Naxos poplyniemy na Mykonos??? Drugie pytanie dotyczylo
hotelikow w Aegiali, ktore maja bardziej przystepne ceny niz 55 Euro za
dwojke - takie znalazlam w necie.

Juz za 3 dni wylatujemy a ciagle nie dogralismy pewnych spraw logistycznych.
Pozdrawiam i nie wierze, ze spelnia sie wieloletnie marzenie o cykladach...
Agunia
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Do Aguni o Amorgos... 14.06.07, 09:25
      Witaj,
      w tamtym wątku już Ci nieco podpowiedzielismile

      Ja dodam, że:

      - co do autobusów po Amorgos nie umiem się wypowiedzieć, bo miałam tam autko
      stąd nim się poruszałam. W Aigiali jest port (Peter wspomniał - on wtedy płynął
      ze mną na Amorgos i nawet go na promie widziałam - tak w 99% to był on.. i ona,
      ale ... Świat jest mały!!) ale mnei sietak zdarzyło, że płynęłam do i z
      Katapoli. W porcie w Aigiali widziałam prom.. ale to nie był ten, którym
      wspomina Peter - to był.. jak mu ... kurczę, nawet zdjęcie zrobiłam.. .taki
      stary, jeden z najstarszych grekcich promów.. Dimitroula? Nie, nie pamiętam na
      100% [Grecy mówią, ze to najbrudniejszy ich prom), ale w jakich godzinach
      pływał i dokąd? Raz odpływał w okolicach południa - to na pewno bom widziała
      wędrując w górę do sąsiedniej wioski;

      - chatkę wynajmowałam na miejscu z tym, że swoim zwyczajem wcześniej nieco
      porozglądałam się w internecie i miałam rozeznanie gdzie bym chciała bardziej a
      gdzie mniej (z tym, że tylko Aigiali ofkors brałam pod uwagę).
      Na głównym forum kiedyś pisałam coś o moich chatkach na Amorgos i Sifnos (na
      tej byłam tydzień wcześniej) - tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=28296796&a=29050366
      Zajrzyj, może właśnie tam?
      Mnie było fantastycznie, ale ja chyba jeśli chodzi o Grecję nie jestem
      obiektywna smile)))))

      I w ogóle to strasznie mi sympatycznie, żeś podrukowała moje opowieścismile))
      Strasznie to miłe dla mnie skoro w nich coś dla siebie znalazłaśsmile
      Znam takich którzy podążali na wyspy nazywając to "Śladami Bebiaka"
      albo "Śladami Betaki" .... smile)

      Echhh, jakże Ci zazdroszczę tej Amorgos, która w tym roku jakoś bardziej
      popularna niż zazwyczaj.
      Uściski Agunia moy
      B.
      • agunia100 Re: Do Aguni o Amorgos... 14.06.07, 11:34
        Dzieki za odpowiedz. Jakos sobie musimy poradzic. Promy z Aegiali pywaja tez na
        Naxos ale w nocy i nie w kazde dni dlatego wolimy poplynac z Katapoli, tyle ze
        o 6.00 rano. Zobaczymy albo taxi, albo nocleg w Katapoli.
        Hoteliki tez sobie juz poogadalismy, ale ceny sa spore dlatego wole na miejscu
        sie przekonac, ze nie ma nic tanszego poza glownym sezonem.
        Rzeczywiscie te Cyklady beda troche sladami bebiak i amigo50... Ale ja na
        wszystkie moje wycieczki po Europie zabieram wydruki jakis ciekawych opisow z
        forum, sa lepsze od przewodnikow (np. na Wyspy Kanaryjskie i Majorke ruszylam
        sladami bah7). Tym bardziej, ze akurat o Cykladach niewiele mozna poczytac w
        przewodnikach.
        Jeszcze raz Ci dziekuje za odpowiedzi, ale przede wszystkim za Twoja
        nieoceniana stronke. Chcialabym Ci sie jakos zrewanzowac, np. kartka z Amorgos.
        Jesli masz na to ochote przeslij mi na maila swoj adres do sobotysmile
        Pozdrawiam,
        Agunia
        • bebiak Re: Do Aguni o Amorgos... 14.06.07, 11:52
          agunia100 napisała:

          > Chcialabym Ci sie jakos zrewanzowac, np. kartka z Amorgos.
          > Jesli masz na to ochote przeslij mi na maila swoj adres do sobotysmile

          Zapowietrzę się jak dostanę kartkę z Amorgos, zapowietrzę się tak, że mogę
          nawet umrzeć, ale niech tam... Może chcę tak właśnie się zapowietrzyć.. .tak
          mocno, mocno... a Amorgos to dla mnie wyspa szczególna i jedyna taka...
          Nigdy przed i nigdy po nie byłam taka happy jak właśnie tam... i już nigdy taka
          happy nie będę jak byłam tamsad
          Niech tam... Kartka z Amorgos? Echh...
          Zaraz napiszę maila, ale nie traktuj tego w ramach rewanżu.. Ot tak, po prostu..
          Filia polla
          B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka