Dodaj do ulubionych

Sezon upałowy :)

27.05.08, 22:40
No no, Grecja zaczyna już wchodzić w rytm letni. Jutro w wielu
okolicach Grecji lądowej termometry wskażą 37 stopni (powtarzam
słowami: trzydzieści siedem) i Grecy zaczynają już mówić o "mini
upale" ("mini" znika gdy słupek rtęci przekroczy czterdziestkę smile).
Tak wysokie temperatury nie utrzymają się długo,ale jest to już
prawdziwy przedsmak lata smile
Obserwuj wątek
    • barbelek Re: Sezon upałowy :) 27.05.08, 22:49
      I dla mnie jako dla turysty to słodko brzmiące słowa. Jednakże pamiętając
      ubiegłoroczne pożary- oby się to nie powtórzyło.
      • tomaszkozlowski1 Re: Sezon upałowy :) 28.05.08, 23:36
        Prognozy przewidują niestety i nadchodzące lato niełatwe pożarowo
        ale miejmy nadzieję, że się to nie sprawdzi i będzie spokojnie.
        • f1.alonso Re: Sezon upałowy :) 30.05.08, 13:28

          A ze mną to jest tak że im cieplej tym lepiej smile)
          Uwielbiam upały smile Tak to już ze mną jest smile))

          Pzdr

          -------------------
          Greece - My Place On Earth
          • f1.alonso Re: Sezon upałowy :) 30.05.08, 13:31

            Zapomniałem dopisać smile
            A pożary .... to nawet nie myślę, oby nic się takiego znowu nie
            przytrafiło sad

            -------------------
            Greece - My Place On Earth
          • m.c.r Re: Sezon upałowy :) 30.05.08, 23:29
            Też tak myślałem, dopóki w zeszłym roku o 14 nie wybrałem się na zwiedzanie
            Akropolu. Mnie się podobało, moja głowa zaś poczerwieniała i odmówiła
            posłuszeństwa smile)))
            • f1.alonso Re: Sezon upałowy :) 01.06.08, 20:21

              Przerabiałem podobną wycieczkę smile))))
              Ale powiem Ci, że jeżeli chodzi o upały to jestem niereformowalny
              beton big_grinbig_grin: - kocham je i tyle smile)))

              Pzdr

              -------------------
              Greece - My Place On Earth
              • tomaszkozlowski1 Re: Sezon upałowy :) 02.06.08, 21:28
                I ja kocham upał. I do zeszłego roku myślałem, że żaden mi nie
                straszny. Ale gdy w Atenach przeżyłem jakieś 50 stopni w rozpalonych
                uliczkach Psiri (mieszkałem tam-samiutkie centrum, bardzo gęsta
                zabudowa) i gdy powiew wietrzyka był nieprzyjemny, bo parzył (!)
                spocone plecy, zmieniłem zdanie smile)) Nadal uwielbiam upał ale tego
                lata mam nadzieję wybrać się do Grecji we wrześniu smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka