Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    cudu nie było

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 09:58
    do wczoraj przejechałem 10000 km. myślałem że po przekroczeniu tej
    magicznej granicy może wyrosną mi skrzydła takie jak u dody, lub
    autobus oświtli mnie tak, że nad głową ukaże mi się aureola, albo że
    chociaż w nocy przyśni mi się premier w ramach cudu...
    a tu jak na złość nic. tylko łańcuch się wyciągnął...
    Obserwuj wątek
      • dobiasz Re: cudu nie było 07.10.09, 10:22
        Trzeba było do Sokółki pojechać.
        • Gość: adasq Re: cudu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 11:02
          dzięi za sugestię :) w przyszym roku zrobię resztę ściany
          wschodniej.
      • dr.krisk Poobserwuj dokładnie.... 07.10.09, 14:09
        Jak myślę, jakieś stygmaty jednak masz: odciski od kierownicy,
        zdrętwiałą sempiternę od siodełka oraz dom zawalony częsciami
        rowerowymi.
        Jakbys się postarał, to jaką lewitacyjkę tez byś zrobił....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka