Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Sylwester na rowerze

    29.12.09, 23:02
    ZAPRASZAMY !
    Już po raz 11. grupa aktywistów promująca jazdę na rowerze Time’s Up!
    organizuje sylwestrowy przejazd rowerowy. Zbiórka przy Washington
    Square Park Arch. Grupa rusza o 10:30 wieczorem i przejedzie Piątą
    Avenue do Belvedere Castle w Central Parku. Tam z kolei będzie można
    potańczyć pod gołym niebem przy muzyce Rude Mechanical Orchestra.
    Udział bezpłatny. Więcej informacji na stronie: times-up.org.
      • jan-w Re: Sylwester na rowerze 30.12.09, 08:59
        Będę na pewno! Na którym rogu ronda Waszyngtona zbiórka? Od Zielenieckiej? ;-)
        • Gość: Giant Re: Sylwester na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 10:38
          Dzięki za zaproszenie - do zobaczenia na imprezie.
      • stefan4 Re: Sylwester na rowerze 30.12.09, 10:49
        pampuh:
        > sylwestrowy przejazd rowerowy. Zbiórka przy Washington Square Park Arch.

        No tak, przecież Wy, Australijczycy, macie teraz lato...

        - Stefan
        • dar61 Ad zima na rowerze 31.12.09, 19:08
          Oj, nie bójmy się zimowej aury, {Stefanie}!

          Dziś do południa, po odśnieżeniu obejścia domu, przejechałem się
          kilka razy do pobliskich sklepów. I po śniegu na chodniku, i nawet
          po tym w zasolonych koleinach na ulicy.
          Jeden kierowca, który za mną jechał tą drogą - a i czekał za mną,
          kiedym przepuszczał dwoje dzieci z sankami na przejściu dla pieszych
          [dzieci podziękowały mi okrzykiem] - mijając mnie spuścił szybę i
          wrzasnął, pytając, "musisz jeździć na rowerze?!"
          Co miałem mu odrzec? Że nie tylko na pokaz, jak ci tam
          Australijczycy, jeżdżę zimą po drogach? Że to też moja droga? Że
          jeżdżę zimą od zawsze, tylko rowerem zimowym z oboma kołami
          na "traktorkach", z niskim punktem ciężkości, po lodzie, ślizgawicy,
          letniemu swemu rowerowi dając odpocząć?
          Że nawet wolę nieodśnieżoną, białą, bez soli i brudnej pulpy,
          śnieżną gładź na drodze?

          I tak by nie zrozumiał.
          Przecież mnie nie wypada mojego samochodu odpalać, kiedy mam skoczyć
          do sklepu na 2. koniec miasta. Przecież to tylko 5-10-15 minut drogi
          rowerem...

          Brzuszysko wyhodował tenże kierowca niezłe. U mnie wskaźnik wagi w
          normie od ładnych kilku dziesątek lat. I rzadko się zaziębiam,
          rowerowo zefirkiem owiany.
          A że czasem mrozek zimą rowerzyście w policzki szczypie, oczy
          załzawia? Od czego są okulary i szalokominiarka, przecież...

          Dar61

          PS. raz tylko zimą mróz mnie pokonał, kiedy mi w torpedzie, w
          nieogrzewanym garażyku, w noc z temp. minus dwadzieścia kilka
          stopni, zamarzł smar i olej.
          Alem rower wstawił do korytarza i potem ...

          D61
          • jan-w Re: Ad zima na rowerze 01.01.10, 15:54
            31 XII 2009 po północy widziałem opuszczającą rynek w Legionowie grupę 6
            rowerzystów w tym jednego poziomego. Sam niestety byłem tam bez roweru. Ciekawe
            czy któryś z nich czyta to forum?
            • dar61 Ad zima w poziomie 01.01.10, 20:45
              ... widziałem opuszczającą rynek w Legionowie grupę 6
              rowerzystów w tym jednego poziomego
              ...

              Rower "poziomy" czy jego jeździec w poziomie, pokonany przez coś tam?
              ;)
              • jan-w Re: Ad zima w poziomie 01.01.10, 20:51
                Kontakt z glebą utrzymywał tylko kołami ;-)
            • Gość: umlaut Re: Ad zima na rowerze IP: *.chello.pl 02.01.10, 11:25
              > 31 XII 2009 po północy widziałem opuszczającą rynek w Legionowie grupę 6
              > rowerzystów w tym jednego poziomego

              A to więcej takich hardkorowców jest...
              Rowerowy Sylwester

              :)
              • jan-w Re: Ad zima na rowerze 02.01.10, 21:10
                Wspaniałe! :-)
        • pampuh Central Park w Australii ? 02.01.10, 01:34
          Ponoc rodacy swiatowi juz tacy a tu widze jest tak sobie.....ponadto
          podalem strone, po angielsku wprawdzie ale ten jezyk podpbno w
          Polsce juz jak polski popularny ?
          Bylo milo, padal deszcz a na koncu przestal padac deszcz i zaczal
          padac deszcz ze sniegiem. Niemniej koncowka w Parku byla kapitalna.
          Problem dla mnie jest taki, ze nie mieszkam na Manhattanie i musze
          rower dowiezc pociagiem a w pociagu troche sie patrzyli dziwnie,
          szczegolnie podczas powrotu o 2.30 w nocy :)
          • stefan4 Re: Central Park w Australii ? 02.01.10, 09:25
            pampuh:
            > Ponoc rodacy swiatowi juz tacy a tu widze jest tak sobie

            Nazwa Central Park jest tak niecharakterystyczna i bez fantazji, że jej
            desygnat może się znajdować w każdym kraju anglofońskim. Coś jak Park
            Kultury i Otdycha im. W.I.Lienina
            występujący w co drugim mieście rosyjskim.
            I faktycznie, zajrzyj do
            Wikipedii,
            tam znajdziesz wiele centralparków.

            pampuh:
            > .....ponadto podalem strone

            ... w sposób nieklikliwy. Co do Manhattanu, to akurat w mieście
            Manhattan,
            Kansas
            nie ma żadnego Central Parku. Ale oczywiście mogłeś
            mieć na myśli jakiś inny Manhattan, w Nevadzie albo w Montanie
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja