Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    trasa MASY KRYTYCZNEJ WAW 2004 02

    19.02.04, 10:12
    Trasa Masy Krytycznej - 27 luty 2004



    - Pl. Zamkowy

    - Krakowskie Przedmiecie

    - Nowy şwiat

    - rondo De Gaulle'a

    - Al. Jerozolimskie

    - Marszałkowska

    - Pl. Bankowy

    - Al. Solidarności

    - Targowa

    - Sokola

    - Most świętokrzyski

    - Zajęcza

    - Dynasy

    - OboŹna

    - Krakowskie Przedmieście

    - Królewska

    - Grzybowska

    - Jana Pawła II

    - Al. Solidarności

    - Andersa

    - świętojerska

    - Freta

    - Nowomiejska

    - Wąski Dunaj

    - Piwna

    - Pl. Zamkowy


    Obserwuj wątek
      • kubassik Re: trasa MASY KRYTYCZNEJ WAW 2004 02 21.02.04, 13:46
        Trasa dobra!!
        Ale mogą byc problemy podczas podjazdu pod Krakowskie!! Mnie to nie przeszkadza
        bedzie okazja do ciekawej jazdy, ale czesc osob chyb bedzie wpropwadzxac
        rowery,mozeby pojechac Poniatowskim??????? Bo Świetokrzyski sie źle kojarzy a
        poza tym jest tam sceiżka!
        Pzdr!!
        • roweroraffi Re: trasa MASY KRYTYCZNEJ WAW 2004 02 23.02.04, 17:10
          Jedziemy właśnie dlatego, że Świętokrzyski się źle kojarzy... pół roku ponad od
          1 legala i czas obalić stary mit :-). Natomiast racja co do podjazdu pod
          skarpę... niestety problem powraca często... ile tylko razy chcemy zahaczyc o
          coś poniżej skarpy.
          • rano1 Re: trasa MASY KRYTYCZNEJ WAW 2004 02 23.02.04, 20:58
            Fakt, że ten podjazd dla młodzieży może być wyzwaniem. Dla stałych bywalców
            pewnie nie, tych, którzy nie jedne opony zdarli. Gorzej...gdyby była "szklanka".

            Most Świętokrzyski - hehe. Też mam wspomnienia z tamtej masy. Po pierwsze -
            kilka moich fotek zagościło przy opisie masy, z którego to powodu jest mi miło.
            Po drugie - za zjazdem z Targowej chowałem aparat i musiałem dogonić peleton.
            Dosłownie w ostatniej chwili załapałem się na "kocioł", wyprzedzając
            dziesiątki "zomosuk". "Ale mamy obstawę" -pomyślałem sobie przejeżdżając obok
            błękitnych limuzyn.
            Cieszę się, że już niedługo wiosna i zdejmę zimowy kokon z dwukołowca. Może już
            w marcu dołączę do Masy.
            • kubassik Re: trasa MASY KRYTYCZNEJ WAW 2004 02 24.02.04, 09:03
              Może nie wyzwaniem, ale ciekawym urozmaiceniem trasy, podobnie jak Belwederska
              w październiku bodajże!! Ja jestem szczęśliwy na pewno moj przyjaciel Paweł
              również bo bedziemy mogli się sprawdzic jak po zimie wygląda nasz forma!!
              W lipcu jade na Dolny Śląsk pojeździc wiec podjazdów bedze mnóstwo!!
      • ciborro a moze przez uni? 24.02.04, 13:08
        podjazd Dynasami jest bardzo w porzadku, kojarzy mi sie (przyjemnie) z dojazdem
        na uni. dlatego proponuje, aby zamiast obozna do krakowskiego, przejechac przez
        kampus. uniwersytet to - teoretycznie - srodowisko naturalne roweru, ale w
        warszawie nie jest to do konca widoczne (na glownym kampusie sa bodaj dwa
        stojaki, wyrwikolka, a jak sie kiedys przypialem do latarni, to mi ochroniarze
        zalozyli blokade i mowili: 'a widziales kiedys w europie, zeby do latarni rower
        przypinac?!'. no wiec warto zaistniec w srodowisku akademickim. poza tym - ile
        tam alejek, mniam! and last, but not least - policja na uni nie wjedzie.

        pozdrower
        • olecky Re: a moze przez uni? 24.02.04, 14:03
          jestem za, choc moze byc problem, jak ciec sie uprze nie otwierac szlabanu. Ale
          tak czy owak, nawet jesli glowna kolumna bedzie chciala jechac ulica, to mozna
          zmontowac mala grupe studencko - dywersyjna, ktora myknie przez furtke na teren
          uniwersytetu, wykreci ze dwa kolka i dolaczy na krakowskim.
        • olecky Re: a moze przez uni? 24.02.04, 14:08
          aha - cibor, napisz, jak jezdzisz w druga strone? obozna pod prad? dynasami
          pod prad? schodzisz po schodach do parku kazimierzowskiego? czy tniesz
          Kopernika do Tamki?

          jakies sensowne rowerowe skomunikowanie gornego i dolnego kampusu to jest moim
          zdaniem rzecz, o ktora warto powalczyc.
          • ciborro Re: a moze przez uni? 24.02.04, 14:35
            jesli chodzi o szlaban uniwersytecki, to mi z reguly otwieraja, choc moga sie
            zawahac, gdy zobacza cala mase rowerow. mozna wiec wyslac przodem harcownikow,
            dla ktorych brame otworza, a zaraz za nimi ruszy glowne uderzenie ;-)

            a co do tlumu rowerow na uni, to chcialem jeszcze dodac pozytywne odczucie:
            wczoraj pod etnologia na zurawiej byly 4 rowery. wiosna beda nas miliony!

            a teraz odpowiedz na temat zjazdu z kampusu:
            wyjezdzam brama od oboznej, szybki przeskok na druga strone (tylko troszeczke
            pod prad) i w dol dynasami (pod prad, jak najbardziej, ale tam nic nie jezdzi).
            tamki w zasadzie w dol nie uzywam, bo mi szkodzi na zdrowie ;-). zdazalo mi sie
            tez zjezdzac obozna po chodniku, ale to raczej nie przyjemne. schody - tylko
            wtedy, gdy z niezroweryzowanymi ide do parku na pi, czego i tobie zycze.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka