Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    IP: *.icpnet.pl 09.03.11, 18:26
    spodobał mi się dzisiaj w sklepie taki rower:
    raleigh.pl/rower/37
    co o nim sądzicie?
    ma się nadawać do miasta, parku, lasku i żeby ujechał po utwardzonych drogach leśnych

    pojechałam kupić gianta ekspression w, a wróciłam bez niczego bo nie wiem który wybrać.
    Obserwuj wątek
        • Gość: kiwi Re: cruiser IP: *.icpnet.pl 10.03.11, 00:24
          dłuższe dystanse tzn jakie? nie zamierzam jeździć dalej niż 20km w jedną stronę
          a jak te oponki? dadzą radę w mieście, parku i po utwardzonych drogach leśnych? czy jak przydarzy się piach po drodze (jak to w lesie bywa) to będę musiała go prowadzić, czy ujadę kawałek?
              • Gość: wwwwwwwwwww Re: cruiser IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 10.03.11, 09:25
                wiesz cruiser to fajna sprawa, przyjemnie sie tym jezdzi ale pozycja nie sprzyja efektywności :)
                To nie jest rower sportowy, turystyczny czy nawet użytkowy.
                Ale zeby sobie spokojnie pojeździć dla relaksu wiosennymi wieczorami ze słuchawkami na uszach to sie doskonale nadaje :D
                • Gość: kiwi Re: cruiser IP: *.icpnet.pl 10.03.11, 09:48
                  nie, ma mi służyć na codzień, nie ma być na pokaz, czyli mimo że super wygląda i bardzo wygodnie się siedzi to do użytku codziennego się nie nadaje?
                  no to kicha, pojechałam zobaczyć expressiona, spodobał mi się ten raleigh i jeszcze mi się mono podobał, ale cięzki się wydawał...
                  • niestety.tokontojestjuzzajete Re: cruiser 10.03.11, 23:23
                    Gość portalu: kiwi napisał(a):

                    > nie, ma mi służyć na codzień, nie ma być na pokaz

                    Powiedz coś więcej. Dojazdy do pracy? Jak duży dystans codziennie? Po jakiej trasie? W jakich porach roku? Przy jakiej pogodzie zamienisz rower na coś innego? Jeździsz raczej spokojnie, powoli czy lubisz pojechać szybciej i dynamiczniej?

                    >, czyli mimo że super wygląda i bardzo wygodnie się siedzi to do użytku codziennego się nie
                    > nadaje?

                    To nie tak. Rower jest zaskakująco dobry, szczególnie jak na swoją cenę. No i prezentuje się świetnie. Masa też będzie OK, bo rama jest aluminiowa a poza nią nie ma co jakoś szczególnie roweru dociążać.

                    Jednak jeśli chciałabyś zrobić z niego taki z prawdziwego zdarzenia skuteczny rower roboczy do codziennego pożerania kilometrów, trzebaby doinwestować tak z 400 zł. Może sprzedawca zgodziłby się zabudować parę poprawek zgodnie ze wskazówkami. No i później pójdzie tak z 300 zł na dobre zabezpieczenie, jeśli rower miałby parkować gdziekolwiek poza ściśle chronionym i nadzorowanym miejscem.
                    • Gość: kiwi Re: cruiser IP: *.icpnet.pl 11.03.11, 09:13
                      rower będę używała codziennie (jak nie będzie padało, chyba że mnie deszcz zaskoczy) nie pracuję, zajmuję się domem i dziećmi (szkolnymi) więc od rana będę sobie jeździła i załatwiała różne sprawy, m.in zakupy np w lidlu (muszę dokupić do tego roweru bagażnik, i nie wiem tylko czy bagażnik taki do sztycy czy zwykły, bo potrzebuję sakwy na zakupy)
                      głównie będę jeździła po mieście, popołudniami po parku lub jakimś lasku na obrzeżach miasta, jeśli gdzieś dalej to tylko w weekendy i to max 20km w jedną stronę, powoli, ze spokojem, nie spiesząc się, tak żeby 7 letnie dziecko nadążyło za nami.

                      byłam wczoraj ponownie w sklepie, sprzedawca pomyślał pewnie że mam z głową, bo przymierzałam się do czterech rowerów i nadal nic nie kupuję...

                      giant expression W ( www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/model/expression.w/7739/45756/ ) ten jest troszkę droższy od cruisera i nie ma nexusa, a jednak chciałabym ten rodzaj przerzutek

                      giant mono ( www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/model/mono.cs.2/7736/45605/ ) najdroższy ale jaki piękny :)

                      giant simple ( www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/model/simple.3.jasny.zielony/7975/45964/ ) tak samo piękny jak mono, wygodniejszy, ale ma tylko 3 biegi

                      raleigh sydney ( raleigh.pl/rower/37 ) również bardzo wygodny

                      dwa z nich mają koła 28 a dwa 26", z wyglądu podobają mi się te na kołach 26" i są wygodniejsze w sensie siedzenia bo jechałam tylko kilka metrów, boję się troche oporów toczenia ale czytałam w necie że raleigh ma "minimalne opory toczenia i szybkie przyspieszanie" a do opon gianta nie znalazłam żadnego opisu.

                      wiem że musze kupić zabezpieczenie, chciałabym podkowę np abus + kompatybilny łańcuch

                      • niestety.tokontojestjuzzajete Re: cruiser 13.03.11, 12:41
                        Gość portalu: kiwi napisał(a):

                        > rower będę używała codziennie (jak nie będzie padało, chyba że mnie deszcz zask
                        > oczy) nie pracuję, zajmuję się domem i dziećmi (szkolnymi) więc od rana będę so
                        > bie jeździła i załatwiała różne sprawy, m.in zakupy np w lidlu (muszę dokupić d
                        > o tego roweru bagażnik, i nie wiem tylko czy bagażnik taki do sztycy czy zwykły
                        > , bo potrzebuję sakwy na zakupy)

                        Tylko zwykły. Bagażnik przyczepiany do sztycy to atrapa bagażnika.

                        > głównie będę jeździła po mieście, popołudniami po parku lub jakimś lasku na obr
                        > zeżach miasta, jeśli gdzieś dalej to tylko w weekendy i to max 20km w jedną str
                        > onę, powoli, ze spokojem, nie spiesząc się, tak żeby 7 letnie dziecko nadążyło
                        > za nami.

                        Przyjąłem. Takie informacje pomogą dalej określić, czego szukać.


                        > byłam wczoraj ponownie w sklepie, sprzedawca pomyślał pewnie że mam z głową, bo
                        > przymierzałam się do czterech rowerów i nadal nic nie kupuję...
                        >
                        > giant expression W ( www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/model/expression.w/7739/45756/ ) ten jest troszkę droższy od cruisera i nie ma nexusa, a jednak chciałabym ten rodzaj przerzutek

                        I słusznie, wybieraj tylko piasty wielobiegowe, przerzutki to zły wybór w kontekście użytkowania roweru, jakie Ty planujesz. Więc ten odpada.


                        > giant mono ( www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/model/mono.cs.2/7736/45605/ ) najdroższy ale jaki piękny :)

                        Ma też sporo bardzo znaczących zalet: pełna amortyzacja, dynamo w piaście, większe koła. Jest jednak niewart swej ceny.


                        > giant simple ( www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/model/simple.3.jasny.zielony/7975/45964/ ) tak samo piękny jak mono, wygodniejszy, ale ma tylko 3 biegi

                        Odpada. Nie oferuje nic więcej jak ten Raleigh, nie ma nawet hamulca na przednie koło, niezbędnego do skutecznego, awaryjnego hamowania, a kosztuje sporo więcej. W ogóle jego cena jest nieadekwatna do wartości. Wygląd to jednak nie wszystko.


                        > raleigh sydney ( raleigh.pl/rower/37 ) również bardzo wygodny

                        Wstępnie najsensowniejsza z propozycji.


                        > dwa z nich mają koła 28 a dwa 26"

                        28 są znacznie lepsze do miasta. W zasadzie to do wszystkiego są lepsze. Po prostu toczą się lżej, bo mniej wpadają w dziury. Miasto pełne jest małych nierówności i przeszkód i koła 28 cali po prostu lepiej je pokonują.


                        , z wyglądu podobają mi się te na kołach 26" i
                        > są wygodniejsze w sensie siedzenia bo jechałam tylko kilka metrów,

                        Siedzenie (w sensie siodełko) zawsze można zmienić. I nawet powinno się, w ramach dostosowywania roweru pod swoje preferencje.

                        > boję się tr
                        > oche oporów toczenia ale czytałam w necie że raleigh ma "minimalne opory tocze
                        > nia i szybkie przyspieszanie" a do opon gianta nie znalazłam żadnego opisu.

                        Marketing. Opory toczenia zależą przede wszystkim od pozycji na rowerze, później od rodzaju opon i ciśnienia w nich, później od rodzaju przerzutek.


                        > wiem że musze kupić zabezpieczenie, chciałabym podkowę np abus + kompatybilny ł
                        > ańcuch

                        Jeśli mogę coś podpowiedzieć: kupiłbym Kryptonite New York Standard na brytyjskim eBayu:
                        tiny.pl/hd9ts
                        Za 250 zł sumarycznie z przesyłką (na Allegro od 320 zł + przesyłka) można mieć jeden z najmocniejszych u-locków na świecie, którego po prostu nie da się rozwalić żadnym ręcznym narzędziem. Jedynie szlifierką na baterie albo jakimś hydraulicznym narzędziem można to zniszczyć.

                        Czy używany rower wchodziłby w grę?

                        W tym rowerze za 1200 zaś, gdybym miał go wziąć, poprosiłbym sprzedawcę o podmianę opon na Schwalbe Marathon Plus, zaplecenie dynamia w piaście z przodu i dodanie jakiegoś oświetlenia.
                        • Gość: wwwwwwwwwwwwwwwww Re: cruiser IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 13.03.11, 18:47
                          > 28 są znacznie lepsze do miasta. W zasadzie to do wszystkiego są lepsze. Po pro
                          > stu toczą się lżej, bo mniej wpadają w dziury. Miasto pełne jest małych nierówn
                          > ości i przeszkód i koła 28 cali po prostu lepiej je pokonują.

                          To taka półprawda. DO koł 26 jest znacznie wiekszy wybór grubych opon (np schwalbe big apple) - grube opony mają w mieście same zalety:
                          1 - doskonale amoryzują nierówności na dziurawych ścieżkach i drogach.
                          2 - Grubsza opona nawet przy niskim ciśnieniu ma niższe opory toczenia niż cienka na wysokim ciśnieniu .
                          3- Następną sprawą jest fakt iż koło 26 z grubą oponą może mieć większą srednicę niż koło 28 na cienkiej oponie


                          • niestety.tokontojestjuzzajete Re: cruiser 13.03.11, 22:30
                            Gość portalu: wwwwwwwwwwwwwwwww napisał(a):

                            > To taka półprawda. DO koł 26 jest znacznie wiekszy wybór grubych opon (np schwa
                            > lbe big apple) - grube opony mają w mieście same zalety:
                            > 1 - doskonale amoryzują nierówności na dziurawych ścieżkach i drogach.

                            Tylko przy jeździe na niskim ciśnieniu, przy którym opory toczenia rosną wyjątkowo nieprzyjemnie. W momencie zaś zamontowania czegoś amortyzującego (np. amortyzowanej sztycy, którą szczerze polecam) problem traci na znaczeniu.

                            > 2 - Grubsza opona nawet przy niskim ciśnieniu ma niższe opory toczenia niż cien
                            > ka na wysokim ciśnieniu .

                            To prawda, ale:
                            - to samo da się powiedzieć o większej średnicowo oponie (26 vs 28 cali)
                            - do grubszych opon (tak powyżej > 1.75) ciężko dobrać błotniki, które by je objęły
                            - mniejszą średnicę da się w materii oporów toczenia zastąpić wyższym ciśnieniem, mniejszego wpadania w dziury większej opony zastąpić się nie da niczym
                            - węższe opony są pompowalne do wyższego ciśnienia (z tej samej strony, którą cytujesz poniżej)
                            - większość obręczy miejskich i trekkingowych ma nie więcej jak 19 mm wewnętrznej średnicy, albo i nawet mniej, co nie pozwala "rozwinąć" szerokiej oponie całej swojej powierzchni - efekt jest taki, jakbyś i tak jeździł na węższej gumie, która w dodatku jest mniej stabilna bocznie
                            - dochodzi kwestia bezwładności mas rotujących, ale to już przy pokojowej jeździe bez znaczenia


                            > 3- Następną sprawą jest fakt iż koło 26 z grubą oponą może mieć większą srednic
                            > ę niż koło 28 na cienkiej oponie

                            Musiałbyś mieć naprawdę wysoką oponę 26 cali i niski profil 28-ki.
                            www.bikeradar.com/gallery/article/the-truth-behind-29ers-28684?img=3
                            Tak duża opona 26 cali raczej nie zmieniściłaby się w miejskim rowerze.

                            W jedynych (przynajmniej moim zdaniem) wartościowych oponach do miasta, czyli Schwalbe Marathon Plus, maksymalna średnica 26-calówki to 1.75, maksymalna 28-calówki to 1.5. Tak niewielką różnicę pewnie sam rozmiar koła skompensuje, jeśli chodzi o opory toczenia. A jeśli komuś nie zależy na sensownej ochronie przed przebiciami, zawsze może założyć Big Apple 28x2.0 (jeśli ją wciśnie).
                            • Gość: wwwww Re: cruiser IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 14.03.11, 08:19
                              > Tylko przy jeździe na niskim ciśnieniu, przy którym opory toczenia rosną wyjątk
                              > owo nieprzyjemnie.

                              www.schwalbe.com/gbl/en/technik_info/rollwiderstand/?gesamt=22&ID_Land=38&ID_Sprache=2&ID_Seite=143&tn_mainPoint=Technik
                              to widziałeś? przy 2 atm jazda jest b.komfortowa a opory zupełnie w normie. Przy cieńkiej oponie aby opory były jeszcze niższe to trzeba by jechać na 5 atm a wtedy o żadnym komforcie nie ma mowy.

                              Sztce amoryzowane (poza Cane Creek) to badziewie i ja z kolei tego nie polecam.


                              poza tym rowery miejskie z kołami 26 są przystosowane do grubych opon (błotniki miejsce na oponę) a te na kołach 28 wręcz przeciwnie.

                              Co do zdolności pokonywania dziur ect to powiem ci tak. Mój rower miejski ma koło 28 cali. Góral to 29er. Mam jeszcze starego sztywniaka na 26 (też ciagle nim jeżdżę) Ale te wszystkie mityczne właściwości dużego koła to taki troche marketing. Owszem trakcja jest inna ale nie sa to jakieś drastyczne różnice. Na dodatek 28 ma też wady co ich orędownicy lubią przemilczeć.

                              Jak sie komu podobają rowery 26 calowe to niech bierze. Ja bym do miasta wybrał przede coś co ma grube opony.
                              No i rower który mi sie podoba a nie taki który jest "obiektywnie najrozsądniejszym wyborem"

                      • Gość: aaa Re: cruiser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 19:00
                        > głównie będę jeździła po mieście, popołudniami po parku lub jakimś lasku na obr
                        > zeżach miasta, jeśli gdzieś dalej to tylko w weekendy i to max 20km w jedną str
                        > onę, powoli, ze spokojem, nie spiesząc się, tak żeby 7 letnie dziecko nadążyło
                        > za nami.
                        zapewniam cię, że nie masz bladego pojęcia gdzie i jak będziesz jeździła
                        a za jakieś trzy lata to ty będziesz usiłowała nadążyć za dzieckiem
                        • Gość: kiwi Re: cruiser IP: *.icpnet.pl 14.03.11, 08:20
                          no dobra, nie mam zielonego pojęcia co kupić... powiedzmy że uparta ze mnie baba i chcę tego cruisera raleigh za 1250zł, co muszę do niego dokupić?
                          - bagażnik
                          - hamulec na tylne koło, czy można go wogóle tam zamontować?
                          - zmienić opony, więc w końcu na jakie, ile kosztują?

                          zabezpieczeniem i oświetleniem zajmę sie później, najpierw kupmy rower :)

                          • Gość: wwwwwwwwwww Re: cruiser IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 14.03.11, 08:45
                            wbrew pozorom sprawa jest dość prosta - kup taki jak ci sie podba. Co co po rower który obiektywnie będzie najlepszy skoro nie będziesz go lubić? Czy buty też kupujesz "najlepsze"
                            czy takie ktore ci sie podbają?
                            Z rowerami wbrew pozorom jest całkiem podobnie :)

                            Jak ci sie spodoba to moze kupisz drugi albo i trzeci rower :D
                            • Gość: kiwi Re: cruiser IP: *.icpnet.pl 14.03.11, 11:11
                              buty kupuję tylko "markowe" bo tylko wtedy mam pewność że nie popękają, nie będą przemakały itp, wygląd ma znaczenie ale nie pierwszorzędne, jak dotąd nie zawiodłam się

                              rower ma być:
                              - dobry (nie znam się na firmach, więc wystarczy że nie będzie się nie psuł)
                              - wygodny (w sensie siedzenia, ma się lekko na nim pedałować, i dobrany do nawierzchni po której będzie jeździł, np góral odpada)
                              - ładny
                              ta kolejność nie jest przypadkowa :)
                              • Gość: wwwwwwwwwww Re: cruiser IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 14.03.11, 11:32
                                > dobry (nie znam się na firmach, więc wystarczy że nie będzie się nie psuł)

                                tak naprawde wybierając rower znanych firm w określonej cenie, nie trafisz na nic co było by znacząco lepsze albo znacząco gorsze od tego co oferują konkurenci. Owszem mogą sie różnic szczegółami ale zasadniczo różnice nie będą wielkie.

                                > wygodny (w sensie siedzenia,
                                to już musisz ocenić sama

                                > ma się lekko na nim pedałować,
                                bez znaczenia. Każdy ma koła, lańcuch i pedeały :) i na każdym mniej wiecej wygląda to podobnie bo wszystkie sa wyposażone w osprzęt tych samych firm (łańuch, piasty, przerzutki, ect.)
                                Rower musiał by być uszkodzony aby generować znacząco wieksze opory toczenia niż inne rowery tego samego typu.

                                > i dobrany do nawierzchni po której będzie jeździł, np góral odpada

                                to jest w sumie głownie kwestia opon a nie całego roweru np: - na szose cienkie i gładkie, na miasto grube i gładkie, w teren grube i z mocnym bieżnikiem, a uniwersalne to średnia grubość i średni bieżnik.
                                Ludzie jeżdzą na góralach po szosach ale zakładają do nich np inne koła albo opony. Tak samo rower przełajowy jest z grubsza żecz biorąc szosówką z terenowymi oponami.

                                W rowerze miejskim to kwestia upodobań i preferencji - jedni robią mieszczuchy na bazie górali, inni szosówek, a inni wybierają trekingi czy rowery stricte miejskie jak holendry.
                                • Gość: kiwi Re: cruiser IP: 85.221.190.* 16.03.11, 10:43
                                  ponawiam pytanie: :)

                                  no dobra, nie mam zielonego pojęcia co kupić... powiedzmy że uparta ze mnie baba i chcę tego cruisera raleigh za 1250zł, co muszę do niego dokupić?
                                  - bagażnik
                                  - hamulec na tylne koło, czy można go wogóle tam zamontować?
                                  - zmienić opony, więc w końcu na jakie, ile kosztują?

                                  coś jeszcze?

                                  zabezpieczeniem i oświetleniem zajmę sie później, najpierw kupmy rower :)

                                  • Gość: wwwwwwwwww Re: cruiser IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 16.03.11, 10:53
                                    > a i chcę tego cruisera raleigh za 1250zł, co muszę do niego dokupić?
                                    > - bagażnik

                                    zapytaj sie w sklepie czy w ogóle da sie zamocować - ja tam nie widzę otworów montażowych, ale może jest coś dedykowanego.
                                    Jakby sie nie dało normalnego to można dokupić taki na szycę - ale on ma mocno ograniczoną nośność. Ewentualnie koszyk z przodu.

                                    > - hamulec na tylne koło, czy można go wogóle tam zamontować?

                                    tam jest taki hamulec - kontra - kręci sie do tyłu jak w starych składakach

                                    > - zmienić opony, więc w końcu na jakie, ile kosztują?

                                    te bedą ok - zmienisz jak sie zużyją.
                                      • Gość: Pardal Re: cruiser IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 19:08
                                        Cześć. Poczytałem temat i stwierdzam, że właściwie wszystko zostało powiedziane. Z perspektywy fana cruiserów powiem tylko tyle: cruiser to oprócz 'wozidła' rower stylowy. Nie zawsze właścicielem kierują względy ergonomii czy użyteczności ;)
                                        Co do jakości - Raleigh to BAARDZO stara marka, która ma swoje tradycje i oddziały na całym świecie. Druga rzecz to prostota roweru... właściwie poza Nexusem nie ma się co psuć, a częściej psują się 7-biegowe ;)
                                        Ten model oglądałem na żywo i zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie.

                                        Przypuszczam, że Mono i Expression byłyby rozsądniejszym wyborem z perspektywy czysto użytkowej, ale i tak wziąłbym Raleigh'a. Superwygodny, prosty i ładny.
                                        Simple też polecam. Miałem męską wersję i byłem bardzo zadowolony. Superwygodny i bardzo lekki jak na swoją wielkość. Nie ma osoby, która by nie zwróciła na niego uwagi. Ale ten model... cenę ma paranoiczną (w stanach damski model kosztuje niewiele ponad 400$ czyli, jeśli dobrze liczę, jakieś 1200zł...)

                                        Co do rozbudowy - broń Boże nie wymieniać opon, a na pewno nie na cieńsze. Zabiorą mu cały urok. Tam są bardzo fajne Kendy (ten sam bieżnik jest w Simple'u, przypuszczam z resztą, że to te same opony, tylko o innej szerokości). Jeżdżę na takiej od 3sezonów praktycznie w każdych warunkach. Uważać tylko jak jest jakiś piach wysypany na asfalcie, bo przy braku 'klocków' i jakichś bardziej dynamicznych manewrach może się odkleić i kiepsko się trzyma na śniegu, ale to akurat slick'om można wybaczyć :-P

                                        Jesli idzie o akcesoria - są bagażniki, które montuje się pod śruby mocujące, więc nie będzie problemu, żeby coś dopasować + jakieś gustowne sakwy. Do tego ładna chromowana lampa na baterię na przód i będzie perełka ;)

                                        A w ogóle wszystkich cruiserowych fanów zapraszam na www.beachcruiser.pl ;) Tam zawsze znajdzie się odpowiedź na ciężkie pytania.
                                        I pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów z gazety.pl :)

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka