Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Rower miejski

    15.08.11, 18:57
    Jaki rower najlepiej sprawdzi się w mieście? Rower górski czy zwykły składak? I jaki konkretnie wybrać? Teoretycznie wybieram spośród składaków rometa www.kupujemy.pl/rower-miejski--qw-rower--sixD-porownanie-cen.html bo mają u nas salon w mieście, ale nie znam sie kompletnie na rowerach i nie wiem co wybrać.
      • user0001 Re: Rower miejski 15.08.11, 20:17
        Zasadnicze pytanie brzmi: do czego potrzebujesz rower?
        Pytanie pomocnicze: Ile możesz/chcesz na niego wydać?

        Jeśli chcesz statecznie toczyć się do pracy oddalonej o 3-5km. Masz trasę nie wymagającą podjazdów pod wysokie krawężniki, bez znacznych wzniesień lub ostrych zjazdów, to rometowski "składak" będzie wystarczający.

        Jeśli masz trochę podjazdów lub nieco dłuższą trasę, to docenisz damkę typu holenderskiego na dużych kołach, z piastą wielobiegową. Sprawny przedni hamulec, mniejsze opory toczenia, łatwiejsze podjazdy dzięki lżejszym przełożeniom, to wszystko pomaga na średnich miejskich dystansach. Wyprostowana pozycja na składaku czy takiej damce jest wygodna dla zupełnego amatora, ale może przeszkadzać w wydajnym kręceniu pedałami osobom o lepszej kondycji.

        Ale jeśli twoje dojazdy mają być ekstremalne, to zastanów się nad zupełnie innym rowerem. Pomysłów jest kilka:
        Góral uzbrojony w błotniki i oświetlenie, na oponach typu semi-slick jest jedną z możliwości. Amortyzator, mocniejsze koła i gruba opona sprawiają, że mniej przejmujesz się nierównymi chodnikami, dziurami w jezdni i krawężnikami, ale płacisz za to pochyloną pozycją obciążającą ręce i rowerem który bardziej rzuca się w oczy na parkingu pod pracą/sklepem.
        Trekking ze sztywnym widelcem to inna możliwość. Wymaga mocniejszych rąk aby utrzymać go na nierównej nawierzchni z płyt betonowych i trochę wprawy w skakaniu nad śpiącymi policjantami, wskakiwaniu na krawężniki, ale na dystansach rzędu 35km w jedną stronę może być sensownym wyborem.
        Inna możliwość nad którą zastanawiam się jest rower touringowy. Bardzo spodobała mi się Kona Sutra, ale jej cena, jako roweru użytkowego, zupełnie nie przystaje do polskich zarobków.
        • vinuille Re: Rower miejski 18.08.11, 23:57
          W mieście rower ma być przede wszystkim wygodny. Jeździsz po asfaltowej ulicy lub chodniku, zazwyczaj płasko a nie pod górkę, więc nie potrzeba zaawansowanych funkcji. Można sobie też pozwolić na ładny rower :) fakt jest, że ponoć są fajne rowery specjalnie przystosowane do jazdy miejskiej
      • Gość: Bimota Re: Rower miejski IP: *.icpnet.pl 19.08.11, 12:23
        W klasie "budzetowej" moge polecic Galaxy:

        rowerowe.otwarte24.pl/205,Sinope-28-D-trek-TX-30
        LEpeij sie jezdzi chocby dzieki przerzutkom, ale 2x drozyszy od twego Rometa...
      • Gość: gruba Re: Rower miejski IP: 91.123.169.* 21.08.11, 11:24
        Jakiś MTB, najlepiej z pełną amortyzacją. Niestety w miastach wszystko jest tak krzywe (chodniki, ulice), że inne rowery nie za bardzo się sprawdzają.
        • user0001 Re: Rower miejski 21.08.11, 17:14
          Po mieście (Warszawie) jeżdżę sztywnym rowerem (zapieczony wyrób amortyzatoropodobny firmy Zoom zamieniłem na sztywny stalowy widelec :-) ).

          Jedyne miejsca gdzie żałuję że nie mam porządnego przedniego amortyzatora to kocie łby na Starym Mieście i Karowej. (oba miejsca starannie omijam).

          Nawet wytrząśnięcie się na betonowych płytach nie uzasadnia kosztów takiej ramy, dwóch amortyzatorów i wagi roweru który trzeba będzie później wnosić po schodach.
          • Gość: Bimota Re: Rower miejski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 23:35
            A wazyles ten swoj rower ? I ile kosztowal ?
            • user0001 Re: Rower miejski 22.08.11, 09:37
              Waży około 14,5kg, ważony był metodą ustań na wagę łazienkową sam, ustań na wagę łazienkową trzymając rower, więc nie wiem dokładniej.

              Ile kosztował? Nie policzę, zaczynał się od ~890PLN, ale dziś ma trzeci zestaw kół (w pierwszym zajeździłem piasty, w drugim uszkodziłem obręcze). Trzecie siodełko (oryginalne żelowe po kilku miesiącach okazało się za miękkie, a zastępcze pękło po 4 latach używania całorocznego). O kasetach, łańcuchach, linkach nie warto wspominać.

              Na pewno dziś użytkowanie tego roweru kosztuje mnie dużo mniej, niż 6 lat temu. Wtedy z każdą usterką jeździłem do serwisu, teraz oddaję rower tylko wtedy gdy wiem, że nie mam potrzebnych narzędzi. ("Zinn i sztuka serwisowania roweru górskiego" polecam tą książkę każdemu kto czuje, że serwisy robią go w jajo).
              • Gość: Bimota Re: Rower miejski IP: *.icpnet.pl 22.08.11, 13:12
                No to ja ci moge sprzedac za 600 zl rowerek z 2 amorami (RST, o ile pamietam), przerzutki Deore LX, wazy ok 13 kg...
                • user0001 Re: Rower miejski 22.08.11, 14:52
                  600PLN, czyli <500PLN netto ;-) za sprawnego fulla?

                  Może jeszcze masz most brookliński do opchnięcia?
                  • bimota Re: Rower miejski 22.08.11, 15:10
                    600 netto i brutto :P

                    Mostu nie mam :P
      • badboyultra Re: Rower miejski 24.08.11, 08:37
        Dojeżdżałem na giancie, niekiedy szosówką później na rowerze miejskim z biegami w piaście bad boy ultra cannondale.
        Oczywiście miło było śmigać "do" i "z" pracy kanonkiem ale długo nie wytrzymał (amortyzator) naszych ulic, niespodzianek/przełomów.

        Wróciłem z konieczności do roweru górskiego po wymianie obręczy i opon na miejskie (city contact/ Continental ) węższe 1,5
        To optymalne rozwiązanie i w miarę komfortowo i szybko pozwala mi się przemieszczać po mieście.
      • Gość: m. Re: Rower miejski IP: 31.61.111.* 24.08.11, 14:45
        Ja sobie bardzo chwalę stary składak Rometu z dołożoną piastą trzybiegową. Średnią da się wyciągnąć całkiem przyzwoitą, jest w miarę wygodnie, łatwo manewrować w korku, można złożyć i wrzucić do bagażnika samochodu, większość napraw jest dość tanich, nie kusi złodziei. Wady to mało efektowny wygląd, jeśli komuś zależy na estetyce, oraz odczuwanie wertepów. Na szczęście coraz więcej ulic ma równy asfalt.
        • user0001 Re: Rower miejski 24.08.11, 15:59
          Który składak Rometu, i jaką piastę w niego wrzucałeś jeśli mógłbym wiedzieć? Z tego co pamiętam szerokość tylnych widełek jest za mała na współczesne piasty 3 biegowe. Ale mogłem coś przeoczyć :-)

          Mam sprawnego jubilata w komórce i może udałoby mi się go w ten sposób przerobić :-)
          • Gość: m. Re: Rower miejski IP: 31.61.111.* 24.08.11, 16:30
            Najpierw były Wigry 5 a potem jak się połamał zawias, to wziąłem jakiś nowszy składak bez nazwy z napisem "Romet" (koła 20').
            Owszem, widełki były o parę cm za wąskie, ale bez problemu dało się je rozgiąć siłowo, trzeba to tylko zrobić symetrycznie bo inaczej łańcuch idzie skosem i będzie spadał. Jubilat jest większy, to i chyba o rozgięcie będzie łatwiej. Piasta to SRAM T3 z jakąś nieindeksowaną manetką od innego Rometa.
            • user0001 Re: Rower miejski 25.08.11, 08:51
              Manewr z gięciem widełek, tego niestety obawiałem się.
              • Gość: m. Re: Rower miejski IP: 31.61.110.* 25.08.11, 11:39
                Ja też początkowo się obawiałem o wytrzymałość, ale mimo mojej wagi 80 kg i częstej jazdy po "terenie" a nie tylko po mieście, jedyne co puściło przez 1,5 roku to zawias do składania roweru na pół.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja