Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wymierający gatunek - batmani

    03.11.11, 18:54
    Rowerzyści, muszę Was pochwalić ;-)

    Wracając z pracy minąłem kilkudziesięciu rowerzystów. Praktycznie wszyscy mieli.. światełka! I to włączone! Nie wiem jak w innych miastach, ale w stolicy batmani zaczynają być rzadkością (przynajmniej w okresie jesiennym). Może po prostu zapadli w sen zimowy?

    Tak trzymać! :-)
    Obserwuj wątek
      • cnenyna Re: Wymierający gatunek - batmani 03.11.11, 20:06
        Wielu zaczyna nie tylko wiedzieć ,że bez światełka są nie widzialni ale i rozumieć swoją gorsze bezpieczeństwo na drodze.
      • dar61 wymierający stały snop 03.11.11, 20:09
        Ciekawe, jaki odsetek był w tej populacji tych lamp. co nie mrugają?
        • gom1 Re: wymierający stały snop 03.11.11, 20:27
          dar61 napisał:
          > Ciekawe, jaki odsetek był w tej populacji tych lamp. co nie mrugają?

          Przód: pół na pół. Tył: zapewne dużo mniej, z powodów oczywistych nie sprawdzałem :)

          Sam mam stałe światła (jak to holender).
      • Gość: ksenon Re: Wymierający gatunek - batmani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.11, 20:13
        Będąc na ostatniej Masie Krytycznej również zauważyłem, że rowerzyści chcą być widoczni i zaczynają stosować się do wymagań jakie są stawiane użytkownikowi ruchu drogowego.
        Mam pytanie do kierowców o migające lampki - jaki rodzaj rowerowych lampek "stałe" czy migające są lepiej widoczne dla kierowcy?
        • Gość: Adaś Re: Wymierający gatunek - batmani IP: *.gdynia.mm.pl 03.11.11, 20:24
          Raportuję z trójmiasta, że tu jest wręcz odwrotnie - odsetek rowerzystów stealth się w mojej opinii zwiększył.
        • gom1 Re: Wymierający gatunek - batmani 03.11.11, 20:32
          Gość portalu: ksenon napisał(a):
          > Mam pytanie do kierowców o migające lampki - jaki rodzaj rowerowych lampek "stałe"
          > czy migające są lepiej widoczne dla kierowcy?

          Jako kierowca ;-) mogę Ci odpowiedzieć: błyskające. Kierowca nie spodziewa się rowerzysty o tej porze roku, stałe światło nie jest w stanie zwrócić na siebie uwagi kierowcy w takim stopniu jak "błyskacz". I choć na ścieżce rowerowej wolę jak "przeciwnik" ma stałe światło, to w bliskim kontakcie z samochodem lepszy będzie stroboskop.
          • Gość: Globo Re: Wymierający gatunek - batmani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.11, 10:21
            Z tyłu zdecydowanie stałe. Jak widzę błyskające małe światełko to podświadomie je ignoruję tak jak tysiące innych migających światełek wszelkich przydrożnych reklam. A czerwone ciągłe to jednak sygnał, ze jest tam inny użytkownik drogi. Zwłaszcza, ze może to być coś większego z jedyną działającą żarówką prawą pozycyjną.
            A przednie to mi obojętne. Choć się zastawiam, co widzi na drodze rowerzysta mając z przodu stroboskop.
            • gom1 Re: Wymierający gatunek - batmani 04.11.11, 11:08
              Gość portalu: Globo napisał(a):
              > A przednie to mi obojętne. Choć się zastawiam, co widzi na drodze rowerzysta mając
              > z przodu stroboskop.

              W mieście, w świetle latarni, "efektów" błyskowych swojej przedniej lampy nie widzisz. Wtedy nieważne czy światło jest stałe czy błyskające. W terenie zaś korzystanie ze stroboskopu faktycznie mija się z celem.

              Natomiast mnie zawsze zastanawia inna rzecz: co autor miał na myśli montując czerwone światełko na.. kierownicy. W myśl zasady: nie ważne jak, ważne by świecić? Jeszcze długa droga przed nami do normalności :-)
            • stefan4 Re: Wymierający gatunek - batmani 04.11.11, 13:37
              Globo
              > A przednie to mi obojętne. Choć się zastawiam, co widzi na drodze rowerzysta
              > mając z przodu stroboskop.

              Nie święci garnki lepią. Wsiądź na rower i sprawdź, co taki rowerzysta widzi.

              Ja mam tak samo jak Gom1. Poza miastem przestawiam na ciągłe, żeby mi nie rozmigało całego mózgu. A w mieście własnego migania nie zauważam, bo dookoła jest pełno innego światła, a moja lampka jest skierowana do przodu a nie w moje oczy.

              Z tyłu mam dwie czerwone lampki i zawsze jedną nastawiam na miganie a drugą na świecenie ciągłe. To pierwsze dlatego, że wielu kierowców ma jednak inaczej nastrojoną spostrzegawczość niż Ty.

              - Stefan
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka