Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Masa w Lublinie

    23.08.04, 23:58
    Czy ktos moze organizuje przejazd na mase w lublinie po masie w wawie? Jesli nie to moze sa jacys chetni? Tam masa zaczyna sie o 13 wiec spokojnie sie wyrobimy;] Wieczorem jedzie z Lublina do Wawy pociag z wagonem rowerowym, wiec jak sie komus do roboty spieszy to nie ma problemu z powrotem;]
    Obserwuj wątek
      • atreides_bem Re: Masa w Lublinie 24.08.04, 00:26
        Yyy... Znaczy sie masa w lublinie jest w sobote o 13, i ty chcesz jechac tam
        zaraz po warszawskiej? Ja wymiekam. Piatek -legionowo, sobota-niedziela -
        nocna, dzisiaj - krecenie po miescie, piatek - masa i jeszcze potem krecic do
        lublina iles tam km?:P
        • roweroraffi Re: Masa w Lublinie 24.08.04, 01:24
          Propozycja ciekawa...juz kiedys tak jechalem i bylo super... wyjezdzajac od
          razu po Masie mamy szanse byc duzo przed czasem na miejscu (ostatnio nie
          spieszac sie bylismy na 11 czy 12 w Lublinie, a wtedy jechalismy powoli, gdyz
          kolano po Maratonie mi nawalalo nieco)... tym razem bylaby szansa na lepszy
          czas choc to nie wyscig. Ciekawe co na to druzyna Lublin 2003? Halo Dori?
          Skeler? ;-)
          • czajnik74 Re: Masa w Lublinie hehehe 24.08.04, 08:54
            halo dori halo skeler,

            hahaha. widać że na bieżąco z nami nie jesteś. przecież doro razem z ekipą jest
            już dawno na słowacji i zostanie tam jeszcze długo, hahaha, a nie wiem jak
            skeler ale ja bede w pociągu do unii akurat w tym czasie co masa w L., myslę że
            on też.
            oj, strasznie tak daleko oddaliłeś się od nas rafi...

            czajnik
            • roweroraffi Re: hehehe 24.08.04, 11:51
              czajnik74 napisał:

              > halo dori halo skeler,
              >
              > hahaha. widać że na bieżąco z nami nie jesteś. przecież doro razem z ekipą
              jest
              >
              > już dawno na słowacji i zostanie tam jeszcze długo

              Dawno? Wczoraj chyba jeszcze Olka widzialem na GG z opisem,ze szuka ludzi na
              Slowacje... ze mieli jechac to wiem, ale nie wiedzialem,ze teraz... poza tym
              nie sadze aby nie wrocili na Mase :-P

              > a nie wiem jak
              > skeler ale ja bede w pociągu do unii akurat w tym czasie co masa w L., myslę
              że
              >
              > on też.

              Masz na mysli wyjazd na to szkolenie? Nie wiem, kto mial jechac w sumie, ale to
              chyba we wrzesniu a nie teraz? Chyba,ze cos innego jest... nie jestem na
              biezaco bo mnie nie bylo spory czas...
              • roweroraffi Kto jest nie na czasie i dlaczego Czajnik ;-P 24.08.04, 22:16
                roweroraffi napisała:

                > czajnik74 napisał:
                >
                > > halo dori halo skeler,
                > >
                > > hahaha. widać że na bieżąco z nami nie jesteś. przecież doro razem z ekip
                > ą
                > jest
                > >
                > > już dawno na słowacji i zostanie tam jeszcze długo
                >
                > Dawno? Wczoraj chyba jeszcze Olka widzialem na GG z opisem,ze szuka ludzi na
                > Slowacje... ze mieli jechac to wiem, ale nie wiedzialem,ze teraz... poza tym
                > nie sadze aby nie wrocili na Mase :-P

                Coz widac ja wiedziałem swoje tylko reszta łącznie z Olkiem, Dori i Tobą drogi
                Czajniku jeszcze nie :-P. Właśnie dostałem od Dori informację (SMS), ze wracają
                ze Słowacji. Dorotka połamała się tam nieco (lewa ręka w okolicach nadgarstka)
                i poobcierałą (łokcie+kolana), co Jej uniemożliwia dalszą jazdę. Będą na Masie,
                więc (przynajmniej teoretycznie) mogą jechać do Lublina :-). Jak tam Czajniku z
                tym moim 'nie na czasie'? ;-)

                P.s. Tylko mi nie pisz, że to moja wina i znów zadymy prowokuję :-P
          • kolorowetrampki Re: Masa w Lublinie 24.08.04, 09:57
            Jeśli o mnie chodzi to ja mogę jechać :-)
            Ale pod warunkiem, że nie bedziemy tylko ja i Raffi choć uważam, że i to by
            było miłe towarzystwo :-)
            PS. Ile może kosztować bilet na pociąg do lublina + rower :)
            • kawiusz Re: Masa w Lublinie 24.08.04, 10:26
              20 zlotych ze znizka szkolno-studencka (37%) dla pasazera i 7,70 dla roweru ;]
              • roweroraffi Pociąg czy rower? 24.08.04, 11:56
                kawiusz napisał:

                > 20 zlotych ze znizka szkolno-studencka (37%) dla pasazera i 7,70 dla roweru ;]

                To w koncu chcecie tam pociagiem jechac, czy rowerem? Ja proponuje sprobowac
                rowerem jak to juz raz bylo... wtedy czesc jechala rowerami, a czesc
                pociagiem... Ci jadacy pociagiem wtedy nie dojechali, bo byla awaria trakcji
                pod Garwolinem, ale za to spedzili kilka milych godzin w pociagu i mieli szanse
                sie integrowac :-)))) W ostatecznosci teraz tez bym stworzyl dwie grupy, choc
                fajniej by bylo jechac w jedna strone rowerami a najwyzej wrocic pociagiem. No
                i moze by sie wtedy sprzet wzielo Masowy co by cos ladnie gralo w Lublinie ;-)

                Co do jazdy rowerem to są spoko drogi... mozna jechac albo krajowka Wawa-Lublin
                i tak nieco wiekszy ruch,a le za to eleganckie pobocze, albo mniej
                uczeszczanymi droigami przez Konstancin-Górę Kalwarię do Puław i dalej też
                krajówką. Ja byłbym za pierwszym rozwiązaniem, bo jest nieco krótsza trasa, ale
                to można przedyskutować.
                • kawiusz Re: Pociąg czy rower? 24.08.04, 18:58
                  ja napewno do Lublina pojade na rowerze, spotkajmy sie jakos na zakonczeniu masy. Jedzmy odrazu krajowka, bo tam sa spoko pobocza. Powrot musze jeszcze przemyslec, bo trzeba chate na przyjazd starych uprzatnac i napelnic lodowke;]
                  • roweroraffi Re: Pociąg czy rower? 24.08.04, 20:49
                    To bajer, bo tez bym wolal jechac rowerem. Brak kasy i stare wspomnienia...
                    wiesz jak jest... a powrot to sie zobaczy, bo najpierw to trzeba tam byc by
                    miec potrzebe wracania ;-)
                    • edwin11 Re: Pociąg czy rower? 24.08.04, 23:25
                      > To bajer, bo tez bym wolal jechac rowerem. Brak kasy i stare wspomnienia...
                      > wiesz jak jest... a powrot to sie zobaczy, bo najpierw to trzeba tam byc by
                      > miec potrzebe wracania ;-)

                      Coś sugerujesz??? ;-)
                      • roweroraffi Re: Pociąg czy rower? 25.08.04, 10:49
                        edwin11 napisał:


                        > Coś sugerujesz??? ;-)

                        Jakże bym śmiał ;-)
        • trawers01 Re: Masa w Lublinie 24.08.04, 08:05
          JESTEŚ SILNYM FACETEM - DASZ RADĘ !!! :-)
          (a flaga poniesie cię z wiatrem...)
          • atreides_bem Re: Masa w Lublinie 24.08.04, 15:13
            Tak tak... Bardzo silnym ;). Dobra zobaczymy, nic nie obiecuje na razie :].

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka